Lubisz komplementy? Jak na nie reagujesz?

† Dream Walker †
To zależy. Bywa różnie. Tak naprawdę znam swoją wartość, mimo że jestem osoba skromną. Świadomość mocnych i dobrych cech to nie oznaka pyszności. Jeśli wiem, że ktoś mnie chwali powiedzmy z tego, że zdałam na ocenę bardzo dobrą bądź celującą z materiału, który mam opanowany, bądź podziwia mnie, bo rozumiem matematykę to czemu mam nie mówić, że to żaden wyczyn. Skoro wiem, że ją rozumiem i potrafię wytłumaczyć, pomóc lub udzielić korepetycji to jest to jednak trochę śmieszne, bo świadomie wyszukujemy dodatniego komplementowania, aby się dowartościować. Czasem rzeczywiście czuję się głupio, bo nie lubię być w centrum uwagi. Zdarza mi się nawet zarumienić. Czasem przyjmuje to z uśmiechem i dziękuję, a jeśli naprawdę ktoś przesadza to mówię, że nie jest do końca obiektywny. Jednak mimo wszystko uśmiecham się i dziękuję za dobre słowa. Każdy czasem ich potrzebuje.

The answer hasn’t got any rewards yet.