Ask @KoreanGirlMaddy:

czyli jednak z tym chłopakiem jest złe 🙈

Akurat ta odpowiedź nie była pisana z myślą o nim, haha.
I choć mamy dobry kontakt (odezwałam się do niego w piątek), to uświadomiłam sobie, że nasze priorytety życiowe różnią się i choćby miał być z tego kiedykolwiek jakiś związek, to nie wiem czy by nam się udało. 🤷‍♀️

View more

+1 answer in: “Czy ludziom należy dawać drugą szansę? ?”

plus tak sobie myśle, bo nie wiem jak tam dokładnie wyglada sytuacja, ale może rozmowa? skoro to już tyle trwa i bez jakiś rezultatów, to może trzeba się odważyć i przełamać do tej rozmowy z nim🌸

blackpinkpoland #bppl
Poczekam, aż wróci do Polski. On już mi proponował spotkanie, więc jeżeli będziemy mieli do tego czasu kontakt, będę widziała, że jemu też zależy choć odrobinę, to postaram się pokazać mu w jakiś sposób, że nadal coś do niego czuję. Nie chcę od razu też mówić „kocham cię”, żeby go nie wystraszyć. A jeśli chodzi o rozmowę na Fb, to jeśli on się do mnie nie odezwie w ciągu najbliższych dni, to ja to zrobię, bo już jestem na skraju wytrzymałości. Dziękuję za wszystkie rady i słowa, kochana!

View more

+9 answers in: “to ty pisalas to na dialyasku? o tym chłopaku co się odezwał po 8 miesiacach?😕”

Jaka obsesja słonko, jeszcze nigdy się tak nie wzruszyłam jeju. To jest naprawdę, wow. Teraz bedę tylko trzymała kciuki, żeby mu coś tam strzeliło i napisał do ciebie i więcej nie zostawił. Pamietaj słońce, żeby nie przestawać marzyć🖤

스트레이 키즈 Stray Kids Poland
Dziękuję bardzo, nawet nie wiesz, jak miło czytać inne wiadomości niż „daj sobie z nim spokój” i „on już więcej nie napisze, zapomniał o Tobie”! Każdy wokół mi mówił, że to koniec, ja wierzyłam, że nie i faktycznie znów się pojawił. Naprawdę warto wierzyć, marzyć i kochać. Mimo wszystko ta miłość do niego sprawia, że mam ochotę wyleczyć się z tej depresji, hipochondrii i znowu żyć swoim życiem. Wierzę, że gdzieś tam nasze drogi się skrzyżują już na zawsze! 🖤

View more

+9 answers in: “to ty pisalas to na dialyasku? o tym chłopaku co się odezwał po 8 miesiacach?😕”

miałam bardzo podobnie jak ty, tylko krótszy odstęp czasu. i doskonale rozumiem to gdy nie jest z tobą najlepiej a nagle pojawia się on i nie minie chwila a całe zło znika. piękne uczucie naprawdę. ale minęło już trochę czasu i doszłam do wniosku, że ktoś kto traktuje cię poważnie nie postępuje w+

blackpinkpoland #bppl
+ten sposób🤷🏽‍♀️
__________________________________
Najważniejsze, że doszłaś do odpowiednich wniosków. Teraz już będzie tylko lepiej! Ja niestety nie potrafię tak myśleć. Próbowałam, naprawdę możecie mi wierzyć, że na przeróżne sposoby próbowałam o nim zapomnieć, ale nie potrafiłam w żaden sposób. On zawsze powracał jak bumerang. To absurdalne, co teraz powiem, ale gdy choć na chwile o nim „zapomniałam” i był jakiś inny chłopak, z którym chwilowo pisałam, to on nawet w snach mi o sobie przypominał. Nigdy nie doszłam nigdzie dalej z chłopakiem, niż do etapu „kręcenia”, bo wiedziałam, że ten chłopak nie jest nim. Trudno słowami opisać, jak bardzo silne są moje uczucia, ale trwa to już tyle lat i skoro do tej pory mi nie przeszło, to tracę nadzieje, że kiedykolwiek tak się stanie. A nawet nie wiem, czy chcę żeby mi przeszło, bo nie wyobrażam sobie siebie, z kimś innym niż z nim. Może to by było całkiem normalne, gdybym mówiła to po dwóch miesiącach znajomości i wtedy mógłby ktoś powiedzieć „nie martw się, niedługo Ci przejdzie”, ale 6 lat minęło, a ja kocham go tak samo mocno. Nie sądziłam nawet, że umiem tak mocno. A on teraz pojawił się w momencie, kiedy byłam w naprawdę okropnym stanie psychicznym i sprawił, że choć przez chwilę poczułam się dobrze. 😪

View more

+9 answers in: “to ty pisalas to na dialyasku? o tym chłopaku co się odezwał po 8 miesiacach?😕”

-

Maddy
Skończyło mi się tam miejsce, więc tylko tutaj jeszcze dodam, że to jest jedyny chłopak, którego w życiu darzyłam jakimkolwiek uczuciem (i to w dodatku tak silnym), jedyny na którego jestem w stanie jeszcze poczekać, choćbym miała czekać do śmierci. Możecie mi powiedzieć, że nie warto, że pojawi się ktoś lepszy, ale to dla mnie nie ma znaczenia, bo ja akceptuje jego takim jakim jest, nie będzie nikogo lepszego. Moi znajomi uważają, że tak jak ja, nie pokocha go już nikt nigdy. Może to trochę egoistyczne stwierdzenie, ale oni dobrze wiedzą, jak silne były moje uczucia, ile byłam w stanie dla niego przeżyć, zrobić. Cały czas gdy nie mieliśmy kontaktu myślałam o nim, czy mu się układa i naprawdę szczerze chciałam, żeby ułożył sobie życie i był szczęśliwy. Po prostu jego szczęście było zawsze dla mnie ważniejsze, niż moje własne. Może trochę chaotycznie to napisałam, może Wam się wydawać, że mam obsesję na jego punkcie. Punkt widzenia, zależy od kąta patrzenia. :)

View more

+9 answers in: “to ty pisalas to na dialyasku? o tym chłopaku co się odezwał po 8 miesiacach?😕”

yesss

No dobrze, to przygotujcie się na dość długą wypowiedź. Zbieżność imion i dat przypadkowa, ja będę Maddy (bo i tak nie znacie mojej tożsamości), a ten chłopak to niech będzie Bartek.
W 2014 roku poszłam do nowej szkoły. Na początku roku szkolnego podobał mi się pewien chłopak, ale trwało to krótko, dopóki nie zobaczyłam B. To było coś takiego "wow", po prostu "miłość od pierwszego wejrzenia". Niestety, nie było to takie łatwe, jak myślałam, że będzie. Zapraszałam go do znajomych na Fb, czekałam aż wreszcie przyjmie zaproszenie, ale bezskutecznie, nawet napisałam mu życzenia urodzinowe z nadzieją, że w ten sposób mnie zauważy. We ferie napisał do mnie jego kumpel, któremu się spodobałam. Ja byłam młoda, szczera i bezpośrednia, więc napisałam mu wprost, że nie jestem zainteresowana, ponieważ podoba mi się ktoś inny. W trakcie rozmowy wygadałam się, kto jest tym chłopakiem i ten jego kolega postanowił nas poznać. Tydzień później pierwszy raz się spotkaliśmy, oficjalnie się poznaliśmy, a dzień później (bo było już po północy), napisał do mnie pierwszą wiadomość i było to "dziękuję", haha (za te życzenia sprzed miesiąca). Tak zaczęła się nasza znajomość. Ja byłam w nim zakochana, a gdy poznał go bliżej, gdy zaczęłam z nim wychodzić i spędzać czas, pokochałam go nie tylko za jego ładną buźkę, ale także za całokształt. Byłam w stanie zrobić dla niego wszystko. We wakacje nasze relacje były na etapie "kręcenia", ale szybko się to zepsuło, we wrześniu już prawie nie pisaliśmy, a w październiku znalazł sobie dziewczynę i tak zakończyła się nasza znajomość. Ale zakończyła się ona tylko dla niego, bo ja o nim nie zapomniałam, ja go wciąż kochałam, nigdy nie znienawidziłam go za to co mi zrobił i zawsze życzyłam mu jak najlepiej. Tego samego roku postanowiłam jeszcze zawalczyć i wysłałam mu wiadomość "szczęśliwego nowego roku", ale to również nie przyniosło skutków, pomimo tego, że odpisał. Wtedy się poddałam. Przestałam walczyć, zabiegać, starać się, ale nie przestałam kochać ani na chwilę. Minęły cztery lata, a ja pamiętałam o nim i czułam to samo, co czułam w 2014 roku. Napisałam do niego znowu i znowu była to ta sama wiadomość "szczęśliwego nowego roku". Tym razem wszystko potoczyło się inaczej, bo nawet nie odpisał, więc usunęłam całą konserwację i po prostu żyłam swoim życiem. Niedawno, postanowił mi odpisać, stwierdził, że nie korzystał z Fb, że wyjechał z Polski i że dopiero niedawno wszedł na swoje konto (tutaj utożsamiam się z osobą z tamtego Aska, niemalże identyczna sytuacja, haha). Ja na początku traktowałam go oschle, starałam się pokazać mu, że już dla mnie nie znaczy, ale wiecie co? Jego obecność była lekiem na całe zło. Przez ten czas, kiedy pisał do mnie codziennie czułam się naprawdę zdrowo psychicznie, nic mnie nie bolało, niczym się nie przejmowałam, po prostu było idealnie. Teraz milczy od kilku dni. Nie wiem, co mam o tym myśleć, czy mam się do niego odezwać, czy co, ale jedno wiem na pewno - bardzo go kocham i nigdy nie przestałam.

View more

+9 answers in: “to ty pisalas to na dialyasku? o tym chłopaku co się odezwał po 8 miesiacach?😕”

ze psychologa? aż tak poważnie?

Do psychiatry, psycholog już mi nie pomoże. Na 100% mam hipochondrię i nie wykluczone, że również silną depresję, ale to nie jest jeszcze pewne, to tylko sugestie innych lekarzy i ludzi z mojego otoczenia, a czy faktycznie tak jest, to się okaże wkrótce, gdy potwierdzi to specjalista zajmujący się tego typu sprawami.

View more

+9 answers in: “to ty pisalas to na dialyasku? o tym chłopaku co się odezwał po 8 miesiacach?😕”
Next