@Krawciu

Paulina Krawczyk

2 najlepsza szkola w wojewodzctwie mysle ze swietny wybor :))

razem z rodzicami przedyskutowałam no i coraz bardziej jestem przychylna żeromowi ;d zobaczy się, moze masz rację i tez będe zadowolona ;d

Latest answers from Paulina Krawczyk

o co chodzi z tym ze ksiazki od angola wskazuje nauczciel?

ja się z takim czymś nie spotkałam, ale wiem, że książki są wskazywane ze względu na poziom, na jakim znajduje sie grupa. Ogólnie są one w rozpisce, ale nauczyciel może zamienić je na jakieś repetytorium. W 1 klasie nie powinno być problemu ze zmianą podręczników, zazwyczaj korzysta się z tych, które były podane w rozpisce

w Ściegu są ćwiczeniówki czy same podręczniki? bo na wykazie tylko podręczniki są podane

tak, w rozpisce są tylko podręczniki, ale nauczycuiele indywidualnie proszą o zakup ćwiczeniówek, nie wszyscy, ale niektórzy będą chceli z nich korzytsać na lekcji.

a od matmy jacy są nauczyciele ?

Bardzo wymagający, wszyscy. Oceniają sposobem maturalnym, czyli jeden błąd, choćby nawet rachunkowy, to 0 pkt. Ale i tak to nie przekłada się w 100 % na oceny cząstkowe. Większość z matematyków bierze pod uwagę aktywność na lekcji. Ogólnie u nas matma jest najbardziej brana pod uwagę, ze względu na to, że stwarza uczniom najwięcej problemów. Mamy diagnozy i inne różne testy sprawdzające, co pozwala nam się samym "zweryfikować ".
Sprawdziany są układane na bazie matur, więc to jest duży plus, bo wiemy na czym stoimy. Jeżeli chcesz iść na humana to od serca jednak radzę Ci wziąć jakieś korki od 2 klasy, bo u nas humanisci ze względu na natłok nauki z rozszerzenia zaniedbują matme, którą każdy musi zdać, a ona łatwa w liceum niestatystyki nie jest

a jeśli chodzi o poziom nauki, to jak to wygląda ?

Poziomu nie tworzą jedynie nauczyciele, bo (nie ręczę za wszystkich) większość odwala swoją robotę na 100 %. Zauważyłam, że na lekcji polskiego nasza klasa jest skupiona i widac tego efekty, są oceny pozytywne itp, a np. na jakimkolwiek przedmiocie którego nie zdajemy na maturze, tak nie jest no i oceny sa jakie są. W przeciągu 2 lat udało mi się to zauważyć i prostolinijnie mogę stwierdzić, że jeżeli między uczniami i nauczycielami jest współpraca, to poziom jest tak wysoki, jak nigdzie indziej.
Nie jestem w stanie Ci napisać, jaki jest poziom w naszej szkole, bo składa sie na to wiele czynników. Wiem, że do jakiego liceum bym nie trafiła, to nie jego poziom pomoże mi zdać maturę, ale ja sama

łoł nieźle się rozpisałaś, dziękuję ;) dostałem się na pol-his-ang, to może o tym coś opiszesz ? ;D

Polski u nas to moim zdaniem szczebel najwyższy w przedmiotowej hierarchii. Nie znam nauczyciela, który nie byłby dobry. Znam dwie kobiety w sile wieku (może trochę dalej), żadna z nich mnie nie uczy, ale z opowieści rówieśników dowiedziałam się, że są dość restrykcyjnymi kobietami, ich styl nauczania wynika prawdopodobnie z "podeszłego" wieku. Lecz myślę, że trafisz na kogoś innego, bo jedna z nich jest na zastępstwie, a druga prowadzi już rozszerzenie. Pomijając obie nauczycielki, caała reszta polonistów jest młoda oraz ma zajebiste podejście do uczniów. Moją wychowawczynią jest właśnie polonistka i dzękuję Bozi, że na nią trafiłam. Prowadzi lekcje tak, że sztuką jest niczego po nich nie wiedzieć, serio. Nie jestem na humanie, ale z tą panią maturę będę miała w kieszeni no i wiadomo, dobrze napisaną :D
Jeżeli trafisz na: p. Majerowską, p.Dziarmagę, p.Wojcieszyńską, p.Bandurę, p.Burdę to nie będziesz musiał się martwić o maturę :)
Angol to również siła napędowa Ściegiennego. To samo mogę napisać nauczycieli tego języka, co na temat nauczycieli języka polskiego. Są to młodzi lingwiści ze znakomitą wiedzą i podejściem do uczniów. Zawsze otwarci na wyjazdy do anglojęzycznych krajów ( w tantym roku byliśmy w Londynie xd ). Tak sie składa, że miałam przyjemność być na lekcjach u wielu nauczycieli, ze względu na jakieś zastępstwa itp. Każdy z nich mówi po angielsku tak, jakby mieszkał w Anglii ze 100 lat, w dodatku przekazują oni wiedzę w znakomity sposób. Nie ma żadnego stresu, nie ma sztucznej atmosfery, jest czysta, zdrowa nauka. Nie będę wymieniać nauczycieli, którzy są warci uwagi, bo wszyscy na to zasługują :)
O historię lepiej mnie nie pytaj, bo to najbardziej znienawidzony przeze mnie przedmiot. Lecz jeżeli chodzi o ten przedmiot w naszej szkole, to według mnie, jest dobrze, ale nie tak dobrze, jak angol, polak. My, biol-chemy trafiliśmy na młodą historyczkę, p. Religę, która ma świetny kontakt z uczniami. Prowadzi zajęcia ciekawie, puszcza nam filmy, jest bardzo chętna do różnych wyjść, np. do muzeów itp. Bardzo dobrzy są jeszcze p. Fudala oraz p. Kubera.
Ten profil myślę, że jest jednym z mocniejszych w naszej szkole, Nie sugeruj sie jednak tylko i wyłącznie nauczycielami, bo to 1/3 sukcesu. Ważna jest jeszcze klasa oraz samorealizacja i własny wkład :)

View more

zalujesz ze wybralas sciegiennego?

W większej mierze nie żałuję. Jest wiele pozytywów wynikających z mojego wyboru, mianowicie znajomości, jakie będą się, mam nadzieję, ciągnęły przez wiele dłuższy czas. Może to jest banalne, ale jeśli miałabym się wgłębić w ten aspekt, zajęłoby mi to więcej linijek niż skrypt Majkrosofta. W każdej szkole jest swoiste społeczeństwo i atmosfera. Z wielu źródeł, od kilku osób dosłyszałam się takiej informacji, że w pewnej szkole wiele wyżej uplasowanej w rankingu, uczniowie mają całkowicie inną mentalność i sa brutalnie ujmując "mniej ludzcy" np. cenią sobie pieniądze, wygląd zewnętrzny. Wynika to z tego , że do tej szkoły chodzą przeważnie podopieczni lekarzy, prawników itp. - wyższa ranga (nie jest to moja opinia). Ściegienny to szkoła ulokowana na skromnym osiedlu. Nie wymaga 150 pkt i wzwyż, nie oczekuje od kandydatów tytułu laureata, przyjmuje uczniów z przeróżnymi osiągami i umiejętnościami. Tworzy dzięki temu społeczeństwo szkolne "wymieszane". Nie ma snobizmu, subkultur ani patologii (czyt. mierzenie zapałką korytarza). NIE SPOTKAŁAM SIĘ JESZCZE Z BIJATYKĄ I GNĘBIENIEM, co mnie bardzo zdziwiło, przyznam szczerze. Ogólnie kończąc wątek, Ściegienny to szkoła bardzo tolerancyjna, wymieszana, myślę, że każdy tutaj znajdzie sobie bratnią duszę.
Biorąc pod uwage plusy szkoły, należy uwzględnić kadrę pedagogiczną. To będzie jednak baardzo subiektywna opinia. Niestety nie jestem w stanie ocenić tego obiektywnie, bo nie znam sposobu nauczania wszystkich nauczycieli, lecz ci, na których trafiłam, sprawdzają się w 100 %. Jeżeli interesuje Cię konkretny profil, zadaj kolejne pytanie, a szczegółowo temat opiszę, myślę, że nie ma sensu szeroko się rozgadywać.
Nie wiem, ile wątków przegapiłam , ale na pewno jest ich sporo, by móc w pełni zobrazować pozytywy V LO. Propo minusów, to wiadomo, jak wszędzie, są, bo nic idealne nie jest. Wezmę to jednak od strony bardzie postrzeganej przez osobę zaangażowaną w życie szkoły. Mianowicie, w tym roku byłam przewodniczącą i miałam możliwość przyjrzenia się współpracy nauczycieli oraz uczniów. Większe wydarzenia, jak np. szkolna impreza, konkurs, jakikolwiek event wymaga ścisłej współpracy obu tych grup. Aby cokolwiek zorganizować, musiałam się nieźle narobić. Wiadomo, że była grupa uczniów i nauczycieli, która stale angażowała się, lecz nie była to większość. Z jednej strony rozumiem uczniów, którzy domagali się luźniejszych lekcji w konkretnych dniach, bo wiadmo, liceum, czas najpiękniejszy w życiu człowieka, zaraz po studniach, ale z drugiej strony to okres kiedy przygotowujemy sie do matury i nie ma przelewek, choć za mojej kadencji było sporo "free tajmu".
Tyle na tą chwilę mogę powiedzieć, jeśli nasunie Ci się jakieś pytanie, wal śmiało, tu, bądż na fb :)

View more

jestes zadowolona ze swojej sql?

biorąc pod uwagę ogół, to tak, ale jeśli miałabym wchodzić w szczegóły, to rzecz ma się trochę inaczej ;d

na jakie przedmioty kładzie szczegolny nacisk twoja sql ?

To zależy od nauczyciela. Na jakiego byś nie trafił/a, to zawsze poprowadzi cie do zdanej matury. Propo nacisku to matma, niestety. WSZYSCY nauczyciele są wymagający, ale za to mają dobry sposób nauczania.
Ogólnie rzecz biorąc, ten szczególny nacisk myślę że tyczy się do rozszerzeń, bo wtedy poczujesz co to znaczy "nacisk". Najmocniejsze u nas rozszerzenie to biol chem no i mat inf (subiektywna opinia)

Language: English