Ask @Kxaxmxa:

puste pytanko na wyrzucenie swoich myśli, zrób z nim co tylko zechcesz❤️🦋

Vi })i({
Dopiero pół godziny temu obudził mnie listonosz, który przywiózł przesyłkę dla mojego brata. Gdyby nie on, spałabym pewnie jeszcze dłużej, to była dobra noc.
- - -
Czeka mnie dziś dosyć długa podróż do psychiatry, przyjmującego w odległym o 90km miasteczku. Poprzednia wizyta, kiedy miałam wejść przy okazji wujka okazała się kompletną porażką. Jestem zapisana na 19:15, więc z tego co mówił tata, trzeba będzie wyjechać z domu około 17. Uh. Nie lubię jazdy nieklimatyzowanym samochodem w takie upały.
- - -
Znalazłam wczoraj przypadkiem w salonie młodzieżową książkę ,,Siedem dni ciemności". Nie jest to gatunek, za którym szaleję, ale ta jest naprawdę ciekawa. Mam już za sobą ponad 110 stron, myślę że dziś ją skończę.

View more

Grace, jakie jest Twoje najmilsze wspomnienie?

Chloe and my inkheart.
Eh...trudno mi wybrać jedno, jest sporo rzeczy, które wspominam z uśmiechem na ustach.
- - -
13 czerwca. Bal. Pierwsza impreza, na którą zdecydowałam się wybrać od...4 lat. Czarne powieki, tiulowa sukienka, tusz na rzęsach...i pewność siebie, swoboda, poczucie bezpieczeństwa. Słodkie winogrona, romantyczne tańce i sesja zdjęciowa bliskiej koleżanki. Byli nauczyciele, którzy zrobili dla mnie tak wiele dobrego. Niemal szpitalny, surowy wystrój sali, wcale niekolidujący z dobrą zabawą. Spacer dookoła budynku, śmiech, rozmowy na zaciemnionych schodach i beztroska, której tak bardzo mi teraz brakuje.
- - -
Marcowe popołudnie. Malutka kawiarenka, ja, on i wiśniowa herbata z cynamonem. Jego brązowe oczy, bardzo uważnie śledzące każdy ruch moich warg. Specyficzny uśmiech. Spacer na przystanek. Przytulas na pożegnanie. Radość z rodzącego się uczucia, które miało pozostać na stopie przyjacielskiej...
- - -
Świadomość tego, jak cudownie się wówczas czułam trzyma mnie przy życiu. Gdzieś z tyłu głowy tli się iskierka nadziei, że czeka mnie jeszcze coś dobrego.

View more

Planujesz jakoś swój czas, czy idziesz totalnie na żywioł?

Chloe and my inkheart.
Z pewnością w rzeczywistości dziwnie zabrzmiałoby to z ust tak flegmatycznej osoby jak ja, ale zwykle idę na żywioł.
W roku szkolnym zawsze w piątki zapisuję w specjalnym zeszycie co mam do zrobienia przez cały weekend i później odhaczam wykonane obowiązki. Ostatnio próbowałam ułożyć sobie coś na kształt planu dnia, ale kompletnie nie miałam siły ani chęci się tego trzymać. Kiedy nic nie MUSZĘ, robię co chcę i kiedy chcę...no, prawie.

View more

🍀

R I S S A
Jadę dziś do lekarza, którego specjalości nie potrafię nazwać, wiem jedynie, że zajmuje się szczęką. Przed założeniem aparatu ortodontycznego trzeba uregulować moje strzelające stawy. Mam nadzieję, że ta wizyta nie będzie należała do bolesnych ani nieprzyjemnych.
- - -
Z chęcią poodpowiadałabym na jakieś pytanka, a jak na złość, cierpię na ich niedobór. Gdybyście chcieli dowiedzieć się czegoś o mnie/ode mnie - skrzynka stoi otworem.

View more

Czytasz czasem książki? Która zapadła Ci najbardziej w pamięć? 📚🌻

☞∂υѕѕ¢αт☜
Owszem, czytam.
Nie tak dużo i intensywnie jak kilka lat temu, ale pomimo ciągłego zmęczenia, bezsilności oraz poczucia braku sensu, który nie pozwala mi cieszyć się życiem, próbuję coś działać z literaturą. Jako, że nie mam siły na nic ambitnego, wypożyczyłam niedawno dwie dosyć cienkie książki z dużymi literami. Dwa kryminały. Jeden z nich mam już za sobą, drugi zaś (,,Niepożądane towarzystwo") czytam obecnie.
- - -
Pochłonęłam w życiu naprawdę wiele lektur godnych uwagi. Jedną z nich, od razu przychodzącą mi na myśl jest ,,Niemy śmiech" H. Hassenmüller. Podchodziłam do niej trzy razy i dopiero rok temu udało mi się zrozumieć dobrze zarówno (wcale niełatwą) treść, jak i przekaz.
Inna pozycja, z którą miałam do czynienia całkiem niedawno to ,,Dwa zwykłe słowa" A. Rhodes. Niezwykle poruszająca lektura, wbrew pozorom (prawie) wcale nie o miłości. I pod tytułowymi ,,dwoma słowami" wcale nie kryje się ,,kocham Cię". Polecam każdemu.

View more

19:26 🌻 Opowiedz o swoich przyjaciołach

☞∂υѕѕ¢αт☜
Są naprawdę wspaniali. Wyrozumiali, kochani, pomocni...nigdy nie zostawiają mnie samej, nawet gdy stwarzam pozór, że tego chcę. Mogłabym o nich napisać całą książkę, cudowni ludzie. Tyle, że...są wyimaginowani.
- - -
Tęsknię.
Bardzo.
Minęło już ponad trzy miesiące od TAMTEGO dnia, ale dla mnie wszystko nadal jest bardzo świeże. Drżąca, gorąca ręka, wypalająca dziurę w żebrach, chłodny oddech, intensywny zapach perfum i...kilka słów, połączonych w nieskładne zdania. Tak proste, a zarazem niezwykłe.
Kilka słów, które zmieniły wszystko.
I których już nigdy nie usłyszę.

View more

🐼

Nadzieja
Towarzyszy mi dziś od rana niesamowita chęć do życia, której nie odczuwałam przez długi czas.
Przejechałam 17,5km rowerem, pomogłam mamie w kuchni, wróciłam do kolorowanek antystresowych, ponadto zawzięłam się i udało mi się przeczytać ok. 100 stron książki i tym samym ją ukończyć. Ładnie przyjmuję płyny (minimum 2l), z jedzeniem też okej - w granicach rozsądku, rzecz jasna z punktu widzenia mojej chorej głowy.
Korzystam z dobrego humoru i zaraz siadam do niemieckiego. Ciekawa jestem ile potrwa ten stan. Oby tylko ten wieczór nie skończył się tak jak poprzednie.

View more

🐧

Nadzieja
Ph, ten dzień miał być lepszy niż poprzednie, a tymczasem - minął gorzej.
Rano zalało mnie morze czerwone i czułam się naprawdę tragicznie. Ból brzucha nie do wytrzymania, mdłości, słabość...wstałam z łóżka dopiero o 15, a pierwszą rzecz zjadłam grubo po 17. Teraz jest odrobinę lepiej, boli mnie jedynie głowa i gałki oczne. Myślałam, że tego typu okresowe męki mam już za sobą...jeśli za miesiąc mam czuć się tak samo jak dziś, to wolę tego nie doczekać.

View more

🥀

Dineray
Po tym co odwaliłam kilka godzin temu, jestem teraz słaba jak ćma, którą ktoś spryskał dezodorantem.
Grunt, że udało mi się względnie uspokoić. Dochodzi pierwsza w nocy, ale nie idę jeszcze spać, bo:
a) nieopodal domu w najlepsze trwa festyn, zatem mimowolnie słucham sobie muzyki
b) chcę jutro jak najpóźniej wstać, a im dłużej posiedzę w nocy, tym większe na to szanse
- - -
To, co wyprawiam od pewnego czasu zaszło za daleko. Pisałam już o tym kilka dni temu, ale jak widać jeszcze nie osiągnęłam dna, bo nadal się staczam. Spróbuję coś ze sobą zacząć robić małymi kroczkami. Oto wyzwania na dzisiejszy dzień:
🌸 min. 6k kroków
🌸 min. 2,5l płynów
🌸 zacząć czytać książkę
🌸 podlać kwiatki doniczkowe

View more

Widok,, idealnych" dziewczyn, które prowadzą portale społecznościowe, motywuje Cię czy wręcz przeciwnie? 🦋

Dineray
Jedyne portale społecznościowe jakie posiadam to ask i instagram, gdzie mam fake konto, z którego obserwuję studygramy. Nie kaleczę moich oczu widokiem fałszywych twarzy znajomych, bo po co się denerwować.
Pseudo ideały natomiast wcale mnie nie motywują, wiem że są bardzo znikome szanse, że kiedykolwiek dorównam im wyglądem.

View more

dzień dobry Słońce, co jest Twoją największą motywacją do stawiania sobie celi i ich osiągania? udanego dnia!🦋✨

Vi })i({
Obecnie...chyba nie ma takiego czegoś ani kogoś. Cel każdego dnia jest taki sam - przeegzystować. Nie czytam, nie uczę się, nie ćwiczę...kompletnie nic, więc nie ma tu mowy o prawdziwym życiu.
Niemniej dziękuję, choć ten dzień raczej do udanych należał nie będzie.

View more

Jak się czujesz? 🦋

Vi })i({
Tak chujowo, że aż ciężko to opisać.
Kiedy są króciótkie chwile szczęścia, momenty, gdy mam wrażenie, że jakoś dam sobie radę...zaraz po tym wszystko się psuje. Znowu mam kryzys, jak coraz częściej ostatnimi czasy. Nie widzę dla siebie przyszłości, nie widzę nic. Jedynie czarną dziurę. Trumnę.
Nie mam siły na to wszystko. Nie mam siły się już dłużej męczyć i żyć z tą okropną świadomością...od której nie mogę się uwolnić. Potrzebuję kogoś, kto byłby przy mnie, jednak dla osób, które dają mi serce na dłoni potrafię być najokropniejsza.
Gdybym tylko była tego wieczoru sama w domu..nie wiem czy starczyłoby mi odwagi. Ale nie mam też odwagi żyć dalej w ttak destrukcyjny sposób, jaki prezentuję. Podobno po burzy wychodzi słońce. Nie pójdę jeszcze spać, ale spróbuję jakoś przetrwać ten stan.

View more

🐇

Nadzieja
Strasznie tu pusto i cicho ostatnimi czasy.
Gdzie się podziały wszystkie moje bratnie dusze?
- - -
Wczoraj znowu były zakupy i budżet rodzinny został nadszarpnięty przez dwie nowe herbasie. Biała poziomkowo-mandarynkowa to złoto. Rodzice kupili też Somersby z polecenia znajomych, ale jako że nie podeszło im do gustu, cztery butelki, każda o innym smaku są dla mnie. Mogę je rozsądnie dzielić lub opróżnić na raz. Hm. Trudna decyzja. Zastanowię się.

View more

Kolejna zakochana we wszelkiego rodzaju karteczkach, pisaczkach, długopiskach, notesikach i tym podobnych rzeczach się zgłasza. Chętnie poczytam o twojej kolekcji i tym co z tym robisz (tak, tak masło maślane, nie umiem pisać)

Nadzieja
Oh, jak dobrze wiedzieć, że nie jestem sama w swoim uzależnienie xD Mogę codziennie jeść chleb z masłem, chodzić w jednej (czarnej!) sukience, ale karteczek, cienkopisów, zakreślaczy potrzebuję pierdyliard i jeszcze więcej.
Mam mnóstwo cienkopisów, których oczywiście nie zliczę z kilku firm (Stabilo, Rystor itp.). Nie ważne, że posiadam już trzy różowe, trzeba kupić czwarty. Trzy opakowania kredek. Pastelowe zakreślacze Stabilo w liczbie sześciu sztuk. Jeden zakreślacz firmy Faber Castel. Trzy zakreślacze neonowe i X ,,zwyczajnych" (ani pastelowe, ani rażeniowe). Dwadzieścia kolorowych długopisów. Szesnaście niezużytych zeszytów z poprzednich lat (w tym roku wcale nie kupię kolejnych, wcale...xD). Cały zestaw żółtych karteczek samoprzylepnych i pierdyliard w innych kolorach, oczywiście różne formaty. Pięć zestawów karteczek indeksujących i...mam mówić dalej? Uczcijmy lepiej minutą ciszy budżet mojej rodziny.
Co z nimi robię? Hm, trzymam w honorowej szufladzie biurka, podziwiam, używam do notatek 🙈 Jak na skąpiradło przystało, nie noszę ich ze sobą do szkoły, bo od razu wszyscy zaczęliby mnie zauważać i chcieć pożyczać cudeńka, a aż strach pomyśleć co by było, gdyby do mnie nie wróciły :o

View more

Obs: Też kocham art.papiernicze

}{ Lauren }{
Zatem pjona, Lauren! ❤ Nie jestem w sklepach codziennie, więc gdyby nagle pojawiła się gdzieś jakaś papiernicza promocja informuj mnie tu szybko, tysięczny w mojej kolekcji zestaw karteczek samoprzylepnych na pewno się przyda.
- - -
Zaliczyłam dziś dzienną dawkę kroków z nawiązką i przy okazji obdarłam do krwii nózie. W połowie drogi do sklepu butki mi się rozwaliły i...omatkobosko, długa i tragicznie komiczna historia. Szłam jak ranna czapla, współczuję ludziom którzy musieli na mnie patrzeć :)))
- - -
Mam trochę wolnego czasu, więc z chęcią poodpowiadam na jakieś pytanka. Nie pogardzę też znaczkami do opisywania perypetii z mojego nudnego życia.

View more

🌪

R I S S A
Jestem tak zmęczona jakbym co najmniej przebiegła maraton.
- - -
W ostatnim czasie moja aktywność fizyczna jest bardzo znikoma, tęsknię za zapałem z tamtych wakacji, gdy potrafiłam intensywnie ćwiczyć ponad godzinę, a potem pokonywać jeszcze dłuuuugie dystanse rowerem. Teraz jedynie wybieram się na krótkie przejażdżki oraz chodzę na pocztę ( mam ok. 3 km w obie strony, więc dupy nie urywa). Próbowałam chwilę temu się porozciągać, ale już po 10 minutach spokojnego "treningu" lało się ze mnie, a niedługo potem, kiedy zaczęło mi się robić ciemno przed oczami spasowałam i dałam sobie spokój.
- - -
Wzięłam prysznic, siedzę z mokrymi włosami na łóżku i...napiłabym się herbasi, ale nie mam siły wstać ani zejść na dół postawić wodę. Chyba tu zostanę.

View more

Właśnie rozpoczął się u mnie sezon zbiorów cukinii, więc chętnie poproszę - o ile jeszcze aktualne. c:

Chloe and my inkheart.
Tylko Ty mogłaś odkopać i przeczytać tak starą odpowiedź, Chloe xD
- - -
Oto link do przepisu: https://hpba.pl/czekoladowy-pudding-cukinii/
Kiedy go robiłam nie dodałam owoców leśnych, a daktyli użyłam...takich jakie miałam w domu.
Buzi 💋

View more

+1 answer in: “Wymień swoje ulubione potrawy.”

💫

R I S S A
Informacje, nowości proszę państwa.
- - -
🌟 Wczoraj rodzice poinformowali mnie, że w przyszłym tygodniu jedziemy na kilka dni do Krakowa. Wujek ma tam wolne mieszkanie, które zaproponował nam udostępnić za darmo. Szanse na wykręcenie się od wycieczki wynoszą 0,000001, więc...szukajmy pozytywów. Nabiję mnóstwo kroków na krokomierz, bo na pewno całe dnie będziemy na chodzie. Zawsze coś.
🌟 Rano listonosz przyniósł mi list, zatem jestem w dobrym humorze, odpisuję na wspaniałości, popijam herbatkę i nie mam czasu się zamartwiać o głupoty.
🌟 Pierwszy raz od...X (naprawdę długiego X) czasu ćwiczyłam jogę i rozciąganie.
🌟 Jadę na 18:30 z mamą i jej bratem (tak, on ma umówioną wizytę, ja chciałabym wejść tylko przy okazji na chwilkę, na co lekarka przez telefon się zgodziła) do psychiatry. Najwyższy czas zrobić coś z moimi bezsennymi nocami, dusznościami i ogólnym średnio ciekawym stanem.
Trzymajcie kciuki.

View more

00:04 🐬 Dlaczego nadzieje jest niebezpieczna, a ludzie i tak ją mają?

☞∂υѕѕ¢αт☜
Nie wiem. Ja nie mam żadnej, jestem przygotowana zawsze na najgorsze - wtedy mogę być co najwyżej miło zaskoczona. Oszczędzam sobie rozczarowań.
- - -
Dzisiejszy (a w zasadzie to wczorajszy, bo jest już po północy) był względnie nie najgorszy. Przejechałam 18 km rowerem. Zrobiłam z mamą mnóstwo rogalików i dwa ciasta, które własnoręcznie ozdobiłam. Wieczorem odwiedzili nas na chwilkę młodsi kuzyni, a że wyjątkowo nie chciałam być sama, spędziłam z nimi miło czas.
A teraz przyszła noc...siedzę na łóżku i łzy leją mi się z oczu. Dręczy mnie niepewność co do pewnej dosyć ważnej sprawy i...z jednej strony chciałabym zasięgnąć czyjejś porady, wsparcia, a z drugiej wolę udawać, że problem nie istnieje.

View more

Aż ma się ochotę cię przytulić.. Czemu się tak izolujesz?

Kami })i({
Oo rany, przekochana jesteś ❤ Od razu jak to przeczytałam poprawił mi się humor.
Szczerze...sama nie wiem dlaczego tak robię. Męczy mnie w pewnym sensie podtrzymywanie relacji, nie mam ochoty na spotkania z rówieśnikami, bo boję się, że powiem lub zrobię coś nie tak i ktoś mnie "znielubi", cały czas z tyłu głowy krążą myśli, że każdy chce mnie wykorzystać i ośmieszyć 😢 Nieprzyjemne doświadczenia z podstawówki i gimnazjum nie dają o sobie zapomnieć, jestem bardzo zdystansowana, nieufna i zamknięta, co odstrasza większość ludzi.
- - -
Przesyłam przytulasa na odległość 💋

View more

+1 answer in: “💐”

💐

R I S S A
Pff, okropnie mi się nudzi. Zaraz będę podłączać telefon do ładowania po raz trzeci tego dnia, oto jak spędzam czas.
- - -
Od początku wakacji cały czas siedzę na chacie i zamulam, z nikim się nie spotykam, nie wchodzę na Messengera (nie mam zamiaru tam zaglądać przez jak najdłuższy czas), facebooka dezaktywowałam już parę miesięcy temu...100% no life.
- - -
Wieczory są dla mnie najgorsze, czuję się strasznie samotna.

View more

+1 answer Read more
Next