zdarzyło Ci się wyjść z kina, bo film był okropnie nudny?
niet
wgl dzis sb czekam na tatę bo miał przyjechac po mn po szkole
i podchodzi do mnie jakiś rudy typeq i że chce pogadać o bogu xd
a ja beka z typa a on napierdala dalej o biblii o grzechach o tym ze pójdę do piekła a ja dalej beka bo jestem ateistą a on napierdala farmazony XD i do tego był rudy
wgl dzis sb czekam na tatę bo miał przyjechac po mn po szkole
i podchodzi do mnie jakiś rudy typeq i że chce pogadać o bogu xd
a ja beka z typa a on napierdala dalej o biblii o grzechach o tym ze pójdę do piekła a ja dalej beka bo jestem ateistą a on napierdala farmazony XD i do tego był rudy



