Ask @Lirenaya:

Czym jest dla Ciebie przyjaźń? Jaki powinien być przyjaciel? Masz dużo przyjaciół? Co skłoniłoby Cię do zerwania z kimś przyjaźni?

Przyjaźń jest dla mnie czymś pięknym, ubranym w prawdę i zaufanie, odpornym na plotki i opinię innych. Przyjaciel powinien być wspierający, darzący cię zaufaniem, szczery. Mam jedną najbliższą mi przyjaciółkę (nie licząc mojej rodzicielki czworonożnej kuleczki) której nie wyobrażam sobie stracić.

View more

Była powiększona tylko na usg czy jak dotykał pieska to od razu rękami wyczuł?

Tylko na USG, chociaż mogę się mylić (kiedy to usłyszałam nie mogłam się skupić). Mój tata widział te organy po wycięciu, lekarz tłumaczył, że powinny być w kolorze „nożyczek” a było sino-różowo-zielone. Ten weterynarz uratował już dwa nasze psiaki z tej samej przypadłości, więc mu ufamy. Największym problemem były wyniki badań, podobno były fatalne.

View more

+3 answers in: “Co się stało twojemu pieskowi?”

Jak się dowiedziałaś o tym że coś jej dolega? po czym stwierdziłaś że trzeba iść do weta?

Mój pies jest zawsze pełen energii i ma ogromny apetyt. Kiedy jadłam obiad nie zjawiła się przy stole, co lekko mnie zaniepokoiło i postanowiłam ją obserwować. Jej miska dalej stała pełna. Kiedy wybrałam się na spacer Lili wcale nie chciała iść (co jest dziwne, zawsze uwielbiała chodzić) więc niosłam ją na rękach (tego natomiast nie znosi). Kiedy wróciłam do domu była jak balonik bez powietrza. Razem z rodzicami uznaliśmy, że lepiej iść do weterynarza. Pobrał on krew i zrobił USG. Macica była powiększona, więc bez zastanowienia podał antybiotyk. Kiedy przyszły wyniki z krwi był zdruzgotany. Umówił się z nami, że jeśli za tydzień (cały czas brała antybiotyk) nie będzie lepiej, to operujemy. Skończyło się na konieczności operacji. Na całe szczęście teraz jest już lepiej, a ranka goi się bez problemu.

View more

+3 answers in: “Co się stało twojemu pieskowi?”

Jak zaczął się Twój dzisiejszy dzień? 🤔

Tanalka #TNLK
Przewalając się z boku na bok nuciłam ulubiony utwór muzyczny. Próbując otworzyć me oczy zrezygnowałam, słońce było zbyt ostre. Przykryłam się kołdrą po samą głowę i myślałam tylko o tym, by znowu nie odpłynąć w krainę snu. Mój tato wrócił ze spaceru z moją psią pociechą, po czym ta mała ruda kulka wskoczyła na mnie by wylizać mi całą twarz (widocznie chciała zmyć resztki kremu na noc) i wesoło oznajmić że przybyła. Nie mając innej opcji wstałam i poszłam umyć twarz. Oporządziłam się i wypiłam herbatę oglądając wiadomości ze świata. Pełna oburzenia tym, co się dzieje na świecie przystąpiłam do mojego okrojonego makijażu. Nałożyłam korektor, róż, odżywkę na brwi i rzęsy oraz błyszczyk na usta. Przebrałam się oraz uczesałam warkocze. Znudzona chciałam poczytać książkę, sięgnęłam po nią z biblioteczki (co nie jest takie proste, 160 centymetrów to nie jest wcale tak dużo) po czym ułożyłam się na moim łóżku. Słońce świeciło i przykryłam swoją twarz książką. Zapewne nikogo nie zdziwię tym, że zasnęłam.
Dla niecierpliwych mam streszczenie: nieciekawie.

View more