gdzie po gimnazjum?

W sumie... To sam nie wiem :x Najpierw miałem iśc do Liceum ogólnokształcącego, jednak zdałem sobie sprawe że nie dam tam sobie rady i że mi sie nie chce uczyć a poza tym po Liceum nie mam kompletnie nic. Kolejnym pomysłem była szkoła Zawodowa, jednak kilka osób stwierdziło że Zawodówka nie jest dla mnie, że jestem za mądry i że sie tam zmarnuje, że po zawodówce nie mam nic, krótko mówiąc nie wiedziałem gdzie pójde. Jednak przypomniały mi się rady mojej matki, abym kiedyś, po gimnazjum poszedł do Wisły do Technikum Hotelarskiego i teraz nastawiam się nad tą szkołą.. Sądze że dam sobie rade, mam znajomych którzy mi tam pomogą więc nie widze żadnych problemów aby tam iść...