Boisz się czegoś? I nie chodzi mi o taki strach np. przed pająkami od którego można uciec. Chodzi mi o taki strach który chodzi za tobą codziennie. Powiem, że sama boję odrzucenia przez ludzi. A ty powiesz mi czego się boisz?
Czym chcesz podjechać z ukochanym/ą pod kościelne bramy (a jeśli nie w kościele to gdzie?) w dniu ślubu? Mercedesem, czarnym bmw, karetą, saniami św.Mikołaja, a może czołgiem?
kto jest twoim bohaterem? I dlaczego? Nie pytam o tych z kreskówek, czy filmów, tylko tych zwykłych szarych ludzi, którzy nimi są ale nie obnoszą sie z tym :)