a ja myślę że nic...nie znamy się...i raczej nie poznamy...przynajmniej w realu...więc...niech lepiej zostanie tak jak jest...ps.Twój ask jest zajebisty...pozdro...
Totalnie ich nie trawię...szczególnie tych anonimowych...przez nich to już właściwie mój 3 ask ...ale znalazłem kogoś kto ma na nich totalnie wyjebane...pozdro Fafik ....szacun jeszcze raz i nie gniewaj na mnie...to był impuls... i poszło...i serio zasługujesz na Oscara...
staram się tego nie robić ...nigdy...myślę że kłamstwo to najgorsza rzecz jaką można komuś zrobić...najgorsza prawda jest lepsza...a kłamstwa,intrygi,knucie za plecami...masakra...nikt na to nie zasługuje...
hahaha nie ma czego... na prof mój ulubiony aktor ...mało pytań mało piszę... zaczytałem sie w twoim asku i jakoś tak samo mi się lajkuje...i raczej nie grozny jestem więc nie masz się czego bać...
ufam tylko sobie choć też nie zawsze...zbyt wiele razy się zawiodłem szczególnie na tzw. "przyjaciołach" tak że więcej nie dam się nabrać...no może rodzinie na nich właściwie się nie zawiodłem ....więc jeśli potrzebuję dobrej rady albo muszę się komuś zwierzyć to tylko najbliższa rodzina...