Zabierz mie tam, gdzie wszystko ma swój sens,
a to co nie ma sensu niech zniknie raz na zawsze.
W przyszłości nie ma przeszłości,
raz zaczęte i raz skończone,
ale nie za każdym razem rozpoczynanie wszystkiego od nowa.
Jedną rzecz można zacząć raz, tak samo jak raz można ją skończyć.
Powinniśmy iść razem w jedną stronę, a nie naprzeciwko sobie,
rzucać w siebie promieniami słońca i oślepiać się z dnia na dzień.
Skąd te myśli w głowie tak się plączą? Skąd bierze się ta niepewność?
Gdzie podziały się te dreszcze i brak oddechu, które towarzyszyły nam przez całą drogę?
Przecież jeszcze nie tak dawno szłyśmy i trzymałyśmy się za ręce, w tę samą stronę,
przytulone do siebie.
Teraz wszytko mnie bawi, choć wcale nie jest mi do śmiechu.
Bo nie mam sił już żeby płakać. Brakuje mi powietrza, bo niepewność zaciska się na moim gardle.
I wszystko, na co patrzę rozpływa się w gorącym piecu emocji.
Daj mi siebie jeszcze więcej, albo zniknij raz na zawsze.
Zacznijmy to co skończone, albo skończmy to, co zaczęte.
Przypieczętujmy to krwią i obrączką na dłoni.
View more