Hi
kochani, mam już dwa i pół paska szalika, co znaczy że wreszcie jest dłuższy niż szerszy i że powoli widać jaki będzie piękny kiedy skończę
znaczy to też, że obejrzałam w tle pierwszą część hp bo tak, pogadałam z M. przez telefon, spakowałam do plecaka przypadkowe (acz całkiem sensowne) rzeczy i idę się umyć i zjeść i czytać marauderskie fanfiction, które randomowo dostałam od L. i może spróbować się wyspać bo chyba tata da mi prowadzić autko auuuuu
ale się cieszę, że jutro dam buziaczka i przytulaska J., bo to chyba jedyna osoba wobec której umiem zawsze być openly affectionate a tego mi bardzo potrzeba
i w ogóle się cieszę
niczym konkretnym, jestem podekscytowana życiem, weird flex but ok
22.12.20
Hejka
Heej
siema
Hej
Hej🙋🏻♀️
Hej
Cześć