Ask @MatyldaSzatkowska:

No ale wgl nie wyobrażasz sobie żeby z jakimkolwiek facetem ten tego?

"Ten tego" to już na pewno nie. xDD
W totalnej ostateczności mogę sobie wyobrazić, że jakiś facet mógłby być idealnie w moim typie z charakteru i być całkiem przystojny. Ale potrafię to sobie wyobrazić tylko tak abstrakcyjnie, że trudno mi to przełożyć na rzeczywistość.
Ciężko to tu wyjaśnić.
Po prostu jak poznaję jakiegoś chłopaka, to podchodzę do niego totalnie bezuczuciowo, nawet mi przez myśl nie przejdzie, że mógłby być jakimś obiektem na który zwrócę uwagę.
Porównaj to sobie do czegoś takiego: pomyśl o jakiejś koleżance (ze szkoły, pracy, studiów - cokolwiek), na którą normalnie zupełnie nie zwracasz uwagi, bo załóżmy jest nieatrakcyjna lub totalnie nie w Twoim typie. I teraz wyobraź sobie, że ktoś się pyta, czy serio ona nie ma żadnych szans u Ciebie? No w ostateczności może jakbyś ją super dobrze poznał, to odkrył byś w niej coś co by Cię skłoniło do bycia z nią, ale obecnie raczej nie bierzesz tego pod uwagę, prawda?

View more

No a według ciebie jakiś najprzystojniejszy aktor lub jakiś facet?

Ja bardziej lecę na charakter niż na wygląd - zawsze to powtarzam. :P
Dlatego jeśli już miałabym wymienić jakiegoś faceta, to jest to np. Ed Westwick za rolę Chucka Bassa. Ale nie wiem czy podoba mi się sam w sobie. Raczej za to jaki jest Chuck w "Plotkarze". xd
Wpisałam właśnie "przystojny aktor" w google i serio nie wiem kogo mogłabym tu wymienić. Jest sporo przystojnych facetów, ale zdecydowanie wszystko zależy od charakteru.
A, no i kocham Bill'a Kaulitza. Jest najpiękniejszy na świcie. Ale kocham go za to kim jest w moim życiu, zdecydowanie. I nie mogłabym z nim być ani nic w ten deseń. xD

View more

Ale na pewno jest jakiś facet na tym świecie, który ci się podoba...

Zależy co rozumiesz przez "podoba się".
Bo ja jak określam, że ktoś mi się podoba, to stwierdzam poprzez to, że mogłabym z tą osobą kręcić i/lub mogłaby ona pojawić się w moich fantazjach. Nie wyobrażam sobie tego kompletnie jeśli chodzi o osobników płci męskiej.
Co najwyżej czasem stwierdzam, że jakiś chłopak jest fajny, ale nie traktuję nigdy żadnego serio i nie tworzę bliższych relacji, by choćby miało to szanse przerodzić się w coś więcej. Choć tak jak mówię - nie wierzę, że mogłoby w ogóle. :P

View more

Na jakiej zasadzie ustala się Twoim zdaniem "nieoficjalne " i "oficjalne" bycie razem? Nie rozumiem tego troszkę, ja z moim chłopakiem zaczęliśmy być razem "jakoś w lipcu" tzn.wyszło to naturalnie bez ustalania kiedy dokładnie. A ciekawi mnie jak to jest z Twojej perspektywy :P

*A* rara avis
Haha, nie no, masz rację oczywiście. :D Też mnie zawsze zastanawiało jak niektóre pary potrafią precyzyjnie określić kiedy mają rocznicę. W większości przypadków zaczyna się wszystko tak płynnie i samoczynnie, że trudno to ustalić. Ale rocznice są potrzebne i większość ludzi odczuwa potrzebę ustalenia jakiejś konkretnej daty, by mieć co świętować (dobra ustalmy: laski tego gł. potrzebują xd).
W każdym razie ja z Magdą zaczęłam kręcić jakoś pod koniec sierpnia (i to jest nasz nieoficjalny początek), a 3-go listopada zaczęłyśmy być oficjalnie razem. Ale oficjalnie stało się to tylko dlatego, że wcześniej ciągle nie określałyśmy oficjalnie co między nami jest - nie przedstawiałyśmy się jako "to moja dziewczyna", nie było statusu na fejsie itp. xD A wiesz jak to jest - jak nie ma nic oficjalnie, to też są czasem jakieś niedomówienia lub niepewności. Więc akurat 3-go stwierdziłyśmy, że jesteśmy razem już oficjalnie.
Ale to wychodzi w różnych związkach różnie - czasem nie ma jakiegoś konkretnego wydarzenia, które można uznać za oficjalną datę, a czasem jest.
Np. w moim poprzednim związku rocznice liczyłyśmy od pierwszego spotkania (bo poznałyśmy się przez internet), więc też jakieś konkretne, ale w miarę logiczne wydarzenie. xD
Więc ja właśnie tak to definiuję. ; )

View more

Siemanko widziałem ukryta prawdę dziś z Tobą jako Majka. No i tak szczerze to jesteś przecudowna. Żeby się dało to bym zmienił twoja orientację bo zjawiskowa z Ciebie dziewczyna i musiałem Cię znaleźć :D pozdrawiam Cię cieplutko

Haha, no dziękuję - miło mi. ;)
"Ukryta prawda" była już kręcona jakiś czas temu i w sumie nie wyglądałam tam według mnie zbyt korzystnie. xd Ale fajnie, że poświęciłeś czas, by mnie znaleźć i mi to napisać. :D

View more

Next