Wsiąść na jednorożca i przyjechać po Dzuli, Veu, Claudię, Snow, Shobat i jeszcze kilka osób. Polecieć na Teneryfę i siedzieć aż do zagłady, wpatrując się... może w ocean... Albo byśmy lody żarli xD.
NIE.
WAIT.
....
JUTRO MAM URODZINY D:
taką na której jestem pewna, że zaraz nie puszczę pawia
to oczywiste XD
Wiara.
Więzień Labiryntu; Krąg; Misja 100
Wilka
żart
leniwca.
Na Antarktydę.
Zimno. I śnieg.
I nad Wielki Kanion, Wodospady Wiktorii, Trójkąt Bermudzki, do przyjaciół.
Mieć przyjaciół, których nie da się stracić. Wierzyć w siebie. Dokonać niemożliwego. Pokazać wszystkim niedowiarkom, jak daleko można zajść.
Zrobię to wszystko.
Bardzo
Auto chyba.
Kiedyś autobus.
Matmy, zadania, pouczenia się, zabrania wfu, zrobienia kanapki do szkoły, wyjścia z psem (kc mamo), wyłączenia telefonu na lekcji
i dużo tego
Dużo marzę. Chyba to.