Wolisz jeść w restauracji czy w domu?

Eeee... Wszędzie?
Liked by: Wika Klimczak Bartek

\ot kogo dostałaś prezent ? znasz go ?

Znam, czemu miałabym nie znać osoby, która daje mi prezent? Ten od Mikołaja. <3

Opisz swoją przyjaźń z Wiką. :)

Wreszcie zdobyłam się na odpowiedź na to pytanie. Więc sobie poczytacie:
Przyjaźnię się z Wiką tak mocno mocno dokładnie rok, wcześniej utrzymywałyśmy przyjazne stosunki, ale nie aż tak silne.
Jest najbardziej genialną przyjaciółką, jaką mogłam sobie wybrać. <3 A w sumie to wybrałyśmy siebie nawzajem i od zeszłych wakacji jesteśmy prawie nierozłączne.
Uwielbiam każdy dzień spędzony z tą Dziwaczką, każdy. Nigdy, przenigdy się z nią nie nudzę. Wszystko, co piszę może brzmieć zbyt słodko i naiwnie, ale prawda jest taka, że naprawdę uważam naszą więź za niepowtarzalną i cudowną. :)
Potrafi mnie zirytować jak nikt, dosłownie. Ale nie potrafię się na nią w ogóle złościć, bo jest tak przezabawna, że mimowolnie się śmieję. Mówimy sobie, gdy coś nie gra i staramy się rozwiązywać ewentualne kwestie sporne, tłumaczyć sobie, czemu postąpiłyśmy tak, a nie inaczej i rozumieć siebie nawzajem.
Wystarczy spojrzenie, a już wiemy, o czym ta druga myśli. Mamy identyczne poczucie humoru, podobny system wartości, priorytety, zainteresowania. Lubimy te same książki, filmy, a nawet chłopakami się (jak my to żartobliwie określamy)- wymieniamy. :D
Jest inteligentna, wie czego chce i do tego dąży, jest bardzo ambitną osobą i to w niej cenię (chociaż też czasem żałuję, że nie potrafi sobie odpuścić, bo nauka zabiera czas, który mogłaby spędzić ze mną, turlając się po podłodze ze śmiechu). Jest kochana, bo przeżywa wszystko razem ze mną i zawsze mi dopinguje, wiem, że chce mojego szczęścia, a jej przyjaźń nie jest ani trochę fałszywa.
Zawsze, gdy jesteśmy razem, mam dobry humor, czy tego chcę, czy nie. Potrafi mnie wyciągnąć z najgorszego dołka swoim dziwactwem. Nie przypominam sobie żadnego spotkania, które mogłabym określić jako nudne, czy chociażby 'przeciętne'. Za każdym razem wracam przejęta nowymi pomysłami, wizjami, planami, czy wspólnymi marzeniami, tymi niemożliwymi do zrealizowania (chociaż nie wszystkie takie są, bo pomysł wyjazdu do Chorwacji rzuciłam bez nastawiania się i sądziłam, że będzie to po prostu kolejne marzenie, a tutaj niespodzianka, w lipcu jadę tam z nią na wakacje życia! <3).
Przy nikim nie czuję się tak bardzo swobodna, wolna, tak bardzo sobą, jak przy niej. Nic już jej chyba nie zdziwi, chociaż każdego dnia stwierdza, że jestem nienormalna, więc mogę robić na co tylko mam ochotę i mówić rzeczy, o których nie wie nikt, bo wiem, że Wika to zrozumie, przegada ze mną i zareaguje w sposób, w jaki powinna zareagować najwspanialsza przyjaciółka.
Mamy doskonałe, niewymuszone, szczere relacje i to chyba więź, na której najbardziej na świecie mi zależy (z tych międzyludzkich, wyłączając rodzinę, chociaż Wika jest dla mnie jak najkochańsza siostra) i jeśli miałaby się zerwać lub popsuć, byłoby mi bardzo bardzo ciężko. Boję się końca szkoły, bo tak ogromna część naszych rozmów i wspólnie spędzanego czasu opiera się na naszej klasie, całej szkole. :C
Nie zamieniłabym Wiki na nikogo, nikogo, jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. <3 Kocham Cię, Wika.

View more

Related users

Marcia ? Marcia Rajca ??

Nie. :) Nie mam na imię Marta, a jeśli chodzi Ci o Martę Rajcę to nie, to nie ja. Ale chodzę z nią do klasy. <3

co dziś robiłaś?

Byłam w szkole (prawie zasnęłam ;___;), potem dowiedziałam się, że nareszcie mamy próby poloneza, więc poszłyśmy na godzinkę do Wiki i znów do szkoły na densy. <3 Potem korki z matmy, powrót do domu, nuda.
Liked by: Wika Klimczak Bartek

───────────────────░█░░░█░ ──────────────────░█░░░░░█░ ─────────────────░█░░░░░█░ ──────────░░░───░█░░░░░░█░ ─────────░███░──░█░░░░░█░ ───────░██░░░██░█░░░░░█░ ──────░█░░█░░░░██░░░░░█░ ────░██░░█░░░░░░█░░░░█░ ───░█░░░█░░░░░░░██░░░█░ ──░█░░░░█░░░░░░░░█░░░█░ ──░█░░░░░█░░░░░░░░█░░░█░ ──░█░░█░░░█░░░░░░░

Eee... Czyżby... WYŚCIG ODKURZACZY?!

eheeheheheehehehe

Bartek
Hehehehe.
- Zjarany Bartek
Liked by: Wika Klimczak Bartek

Hej! Założyłąm się z koleżanką że do jutra będzie miała 2500 odpowiedzi i 5500 lajków ( założyłam się o 100 zł ) Mogłabyś ją popytać ----------> @Suzana166

KURDE. CZY W TAKI IDEALNY DZIEŃ MUSICIE DOBIJAĆ MNIE JAKIMIŚ ŻAŁOSNYMI PSEUDO ZAKŁADAMI, W KTÓRE NIKT NIE WIERZY, CHCĄC ZDOBYĆ SZTUCZNĄ POPULARNOŚĆ?
To piszesz pod zły adres, nie pomogę. Nara.

Jesteś szczęśliwa?

W tej chwili bardzo. <3 Mam wspaniałych przyjaciół i mamę i braci, w sumie niewiele zmartwień (poza wyborem LO) i jestem po jednej z najlepszych nocy w moim życiu.

CD.

Mysia.
11. Pożegnanie z tymi moimi kochanymi dziobaczkami= przytulanie, kochanie, przytulanie. <3 Jej, świetni są.
12. Podwózka na dworzec (mój spontaniczny skok do samochodu w samych skarpetkach i jazda w foteliku Adasia), patrzenie jak pociąg ucieka im spod nosa, kolejne pożegnanie. :C
13. Odsypianko na strychu z Wiką i Bartkiem- ONI TO SĄ SERIO DZIWACZNI. <3
KONIEEEC. Dziękuję za uwagę.
PS To było najbardziej skrótowo, jak się tylko dało. ;)
Liked by: Wika Klimczak Bartek

rozpisz się, najlepsze sytuacje, cytaty z namiotówy :)

Kurcze no, wszystko było najlepsze. <3
Ale ok, jadę chronologicznie i biorę pod uwagę całe 3 dni, nie tylko dzisiejszą noc:
1. Nocna podróż pociągiem= nowe powiedzonko: 'Ło da fak, mister Snaki?'
2. Spanie na strychu: 'Wyrwij mi ten kawałek paznokcia i skórki, Myśka! O, tu!... Dziękuję, jejku, jesteś najlepszą na świecie przyjaciółką, wyrwałaś mi tę skórkę!... Kraina zdechłych skórek.'
3. Przybycie Michała i Pauli i wiadomość, że wreszcie udało się nawiązać połączenie z Górskim.
4. Twister, gdzie wszyscy prawie umarli, bo mata przewidziana była dla mniejszej ilości osób. 3:)
5. Przyjazd Górskiego- hejtowanie mojego psa, Mysia-dżdżownica, Paula ze mną w rurze, megasuperhiperduper fun.
6. Oglądanie (komentowanie, jaki to nie jest beznadziejny fim) Blair Witch Project, głaskanko kotka, przyjazd chłopaka z pizzą, który określił drogę dojazdową jako 'chujową'. :D
7. Wyprawa w celu montowania namiotu: zauważyliśmy, że Gruszka nie dała KIJKÓW STELAŻOWYCH= NAMIOT NIE STANIE= HARCERSKIE UMIEJĘTNOŚCI+ MOJE UMIEJĘTNOŚCI= PROWIZORYCZNY NAMIOT ZAWIESZONY NA DRZEWIE= IDEALNE MIEJSCE DO SPĘDZENIA NOCY. Worek skarbów (czyli poszwa pełna poduch, śpiworów, karimat, koców, bluz i innych rzeczy, którymi da się wyściełać nasz schron), urządzanie sobie mieszkanka, wybranie miejsc spania (jeśli kogoś interesuje jak spaliśmy to pytać).
8. Kółko zjarańców, czyli my, siedzący w kółku z malutkim alko w łapkach i innymi takimi tam (3:))= śpiewanie 'Radioactive' (dosłownie KAŻDY potrafił cały tekst na pamięć) i bansowanie na siedząco, śmianie się ze wszystkiego, zjarany Bartek, Paula... I tu przytoczę parę cytatów:
.
Wika do Bartka: Bartek, oddaj Michałowi Jego telefon może? :D
Bartek do Michała: Czeeeść. :D < daje Michałowi telefon >
Bartek do Wiki: Dałem Mu telefon. :D < zaciesz na ryju >
< śmiech wszystkich >
Bartek: < wciąż z zacieszem na ryju > FAKTYCZNIE MU DAŁEM. :D
(skopiowany z aska @FreeHugsToday)
.
Bartek do Wiki: Ej, Bartek... Nie, Wika... Klimczak... Bartek.
Wika do Bartka: Jestem Wika.
i: Czeeść.
.
Paula wraca ze spaceru z Górskim i Kajtkiem i mówi rozchichotana: Ej, coś mnie ujebało w dupę.
Ktośtam do niej: Kajtek.
<śmiech wszystkich tych dziwaków>
Paula do nas: Kleszcz! Kleszcz mnie użarł, kurwa.
Wika: Wygryź se go.
<śmiech>
Ktośtam: Nie, to był Kajtek.
(tak, wydaje się mało śmieszne, ale... TRZEBA BYŁO TAM BYĆ, ŻEBY OGARNĄĆ)
.
Albo ja leżę, leżę, glapię się w sufit i nagle się podrywam i do Wiki: Ej ej! Wiesz, że po hiszpańsku la kukaracza to jest karaluch?
Ona zaczęła się przeraźliwie mocno śmiać, ja też, po czym śpiewam: la kukaracza la kukaracza...
A Michał dokańcza: lalalallala.
(Wiecie, tak niemrawo, dziwni byliśmy)
. KURDE, JAK BYŁO DOBRZE.
9. Marznięcie w naszym prowizorycznym namiocie= przytulanko= OOO <3
10. Pobudka, przenoszenie się do mojego domu, fruit ninja w realu= Górski, herbatka na strychu, odpoczynek= leżenie dwójkami na materacach, dwójka w hamaku i Górski osobno. <3
CDN

View more

Liked by: Wika Klimczak Bartek

A kto był?

Wika, Bartek, Paula, Górski, Michał i Kajetan.
Liked by: Wika Klimczak Bartek

A dlaczego miałoby być źle, anonimku?

Bartek
Nie reaguj. <3
Liked by: Bartek Wika Klimczak

Dlaczego niby tak dobrze?

Bo:
1. Zaprosiłam ludzi, wśród których czuję się dobrze, swobodnie, nie muszę niczego udawać i płaczę ze śmiechu. <3
2. Dobra miejscówa.
3. Przygoooody.
4. Obserwowanie zjaranych przyjaciół sprawiło mi mega frajdę. :D
5. WSZYSTKO SIĘ UDAŁO.
Liked by: Wika Klimczak Bartek

I co, jak się udała "namiotówa"?

Najwspanialej na całym świecie było. <3
Liked by: Wika Klimczak Bartek

TE, KIEDY NASTĘPNA BIBA? BYŁO ZAJEBIŚCIE PODOBNO, NA NASTĘPNEJ MUSZĘ BYĆ.

Było niesamowicie <3. Za miesiąc, może szybciej.
Liked by: Wika Klimczak

HEJ, SŁYSZAŁEM, ŻE ROBISZ POPIJACKĄ IMPREZĘ, MOGĘ WBIĆ?

Nie. :3 Już po i nie była jakoś bardzo POPIJACKA 3:).
Liked by: Wika Klimczak

Był Górski ?

Był, pewka. <3 Bez Górskiego nie ma imprezy.

Ej, to Ty jesteś ta od popijackich imprez? Kiedy następna, bo chciałbym wbić. :D

Nie, nie jestem tą od popijackich imprez, bo aż tak popijacka nie była. Następna niedługo, ale nie wbijesz. ;*
Liked by: Wika Klimczak

NAAAAAAAAAAAAAAAAJLEPSZEGOOOOOOOOOOOOOOOOOO <33333333333333333

Dziekuje :3

Sto lat, Sto lat, niech żyje, żyje nam Mysia!! <3 Wszystkiego najlepszego! Wercia

Taka kochana. <3

Z czego składa się Twoja ulubiona pizza?

Z krwi Bartka i pociachanych jelit Wiki.

http://ask.fm/Klaudiaaaa98/answer/40630143955 1, 23, 45, 66, 100! :D

ja :)
1. Kilimandżaro
23. Turkusowe i czekoladowe.
45. Kwejk, lol.
66. Chyba zadawać. :)

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SKARBIE. <33333333333

Dziękuuuuję <3

Ile masz lat za 4h i 5min ? :D

3 godziny i 13 minut*, a dokładniej- 7 godzin i 33 minut, bo urodziłam się o 4.20. :3
SŁIT SIKSTIN, BICZYS.

Next