Ask @Misika1516:

dobrej nocy :3

#∂ D.Huk
Ona: twoja nowa dziewczyna jest śliczna.[założę się, że skradła ci serce] On: taak, to prawda. [ale to ty jesteś najpiękniejszą dziewczyną jaką znam] Ona: słyszałam, że jest zabawna i niesamowita. [moje zupełne przeciwieństwo..] On: z całą pewnością jest. [ale to nic w porównaniu do ciebie] Ona: pewnie wiesz o niej wszystko. [tak jak wiedziałeś wszystko o mnie] On: tylko rzeczy, które się liczą. [nie pamiętam, bo bez przerwy myślę o tobie] Ona: to.. mam nadzieję, że będziecie szczęśliwi. [bo my nigdy nie byliśmy..] On: też mam taką nadzieję. [co się stało z tobą i mną?] Ona: muszę już iść [.. zanim zacznę płakać] On: taa, ja też. [mam nadzieję, że nie płaczesz] Ona: pa. [wciąż cię kocham] On: na razie. [ja nigdy nie przestałem]..

View more

Heey, Co tam? miłego dnia 🙌🙌🙌😚

Blondii
Hej :) Co u mnie? Spoko. Pomijając to, że jest fatalnie, masakrycznie, zjebanie, chujowo, nie da się żyć, wszystko się jebie, nic mi nie wychodzi i takie tam pierdoły. Czasem sobie nie radzę, w sumie ostatnio coraz częściej. Tak właśnie, nadszedł kolejny dzień, w którym mam ochotę się zabić. Tak po prostu. Ta cała szopka z udawaniem szczęśliwej wychodziła mi znakomicie. Nie umiem już dłużej ukrywać faktu, że jest źle. Moje życie wygląda teraz jak jedno, wielkie ‘ojapierdole’. Wiesz co najmocniej boli? To, że wszyscy tak bardzo interesują się moim życiem. Obrabiają mi dupę po kolei, nie wiedząc jak bardzo mnie to boli. Nie umiem im się przeciwstawić. Czasem czuję się tak bezradna, że siadam na łóżku, bez sensu patrząc na ścianę, a po policzkach czuję jak spływa mi milion słonych i pełnych bólu łez. Przychodzi taki dzień, kiedy nawet czekolada nie jest w stanie mnie uszczęśliwić. Kiedy stojąc przed lustrem, potrafię wykrzyczeć, że nienawidzę samej siebie. Przychodzą takie momenty w życiu, że żaden wulgaryzm nie jest w stanie wyrazić tego co czuję. I to nie jest tak, że tak sobie mówię. Naprawdę. Jest tak beznadziejnie, że sama sobie tego nie wyobrażam. Jeszcze jedno ‘będzie dobrze’, ’ wszystko się ułoży’, ’ dasz sobie radę’ albo ’ przejdzie Ci’, a wyjdę na ulicę i będę zabijać. To nic nie da! Nadal będzie mi źle, a Ty mówisz tak tylko dlatego, bym dała Ci spokój i przestała dręczyć Cię swoimi problemami. Może kiedyś trafisz na moje wpisy i pomyślisz , że użalam się nad sobą, ale ja po prostu nie chcę trzymać wszystkiego w sobie. No więc, ogólnie jest spoko. Tylko wziąć garść tabletek nasennych i zasnąć na wieki.
Dziękuję Miłego Dnia również Tb życzę ;*

View more

Jak życie?

Powoli się składa w całość. :) #Zajebiste #Mordo -> Murzynek Bambo w mieście mieszka
świntuch ochlaptus ten nasz koleżka
włóczy się pilnie przez całe ranki
potem na łóżko do swej kochanki
A gdy do domu na bani wraca
śpiewa sku***syn, meble przewraca,
mówi mu ojciec Bambo łobuzie
Bambo mu młotkiem zamyka buzię
Wszyscy mu mówią, że go kochają,
a gdy przychodzi to spier***ają,
raz przeleciał wszystkie sąsiadki
wszystkie ich córki i matki
Jacek niechcący potrącił go nogą,
Bambo na niego spojrzał srogo,
cofnął się równo o cztery kroki,
je**ął i z Jacka zostały zwłoki
Gdzieś na poboczu stał stary klasztor
w nim kilka zakonnic i stary pastor,
wdepnął tam kiedyś Bambo na bani
i przeleciał szefa kompanii
Rozejrzał się potem bystro wokoło
z pewnością stwierdził, że jest wesoło,
poszedł na górę gdzie zakonnice
trzymały w ręku ogromne świece
Zabrał im Bambo owe maskotki
i zaczął z nimi owe pieszczotki,
ach była jedna dobrą dziewicą
co się szczyciła największą świecą
Spojrzał jej Bambo prosto w oczy
i nie wytrzymał aż na nią skoczył,
ona się bardzo tym nie przejęła
jeszcze mu bardziej dupy wypięła
Wku***ł się na to kleryk plebanii i
wyp****olił k***y oknami...

View more

Next