Podobno miłośc wszystko przebacza wiec czemu nie dałbyś drugiej szansy?

Szczerze? Raz dawałam z 10szans .. i co z tego miałam? Zniszczoną psychikę.. bo chłopak ,którego kochałam nad życie znęcał się nade mną .. od tamtego czasu mineło już 8miesiecy ale czasami nadal budzę się z płaczem w nocy, bo śni mi się wszystko to co mi robił... Czasem warto dać drugą, trzecia czy dziesiatą szansę ale nie komuś kto na to nie zasłużuł..