Remek z tobą nie mieszka?

Mieszka ze mną przecież. W weekendy i często w dni wolne jest u taty. Wczoraj byliśmy z Danielem i Remkiem po sandałki, a później poszliśmy też na zabawki żeby sobie coś wybrał na dzień dziecka. Po wszystkim rzucili mnie na rynek, bo Remuś i tak szedł do taty.