Ask @Moziom:

Czy lubisz watę cukrową?

A
Bardzo lubię, ale naprawdę dawno jej nie jadłem.
Kiedyś to zawsze się kupowało jak się gdzieś szło na jakieś festyn.
Trochę z innej strony smakowej, ale od waty cukrowej bardziej lubię gofry.
Muszę sobie zrobić nawyk, że raz w miesiącu sobie na coś takiego będę pozwalać albo zostanę degustatorem i co miesiąc innego gofra będę wcinać.
Ostatnio jak zdarzało mi się piwko wypić to starałem się wybrać jakieś inne niż perła i w tym kierunku też zacząłem degustować.
Co jeszcze można degustować? Kebaby ♥
Ewentualnie niedługo przyjdzie sezon to smaki lodów gałkowych :)

View more

#obs: Masz jakieś powiedzonko z którego ludzie Cię rozpoznają?

fangholder
Do momentu kiedy jeszcze można było nagrywać video na asku to zawsze przez setki filmików witałem się słowami "joł boom".
Teraz to też stosuje jak coś nagrywam na fanpage.
Często właśnie to ludzie przypisują do mnie jak wspominają o mnie.
Chłopaki ze studia tatuażu też się z tego śmieją.
Jak włączają jakiś filmik ode mnie to sami mówią śmiechem "joł boom".
Skąd to się wzięło? Sam nie jestem nawet w stanie na to odpowiedzieć.
Samo z siebie wyszło i w sumie tak trochę oryginalnie nawet :)

View more

Kiedy koncert w Ostródzie,może też wpadłabym ^^

Festiwal w Ostródzie jest w dniach 11-14.08.2016
Ogłosili kolejnego gościa, który po raz pierwszy przyjedzie do Polski.
Stajemy się mocnym festiwalem na tle całej Europy.
Naprawdę jesteśmy w stanie sprowadzić gości z każdego zakątka świata.
Tym razem nie daleka Jamajka, ale całkowicie w drugą stronę, bo Indonezja.
Ras Muhamad poznałem jakoś ponad rok temu.
Nie długo musiałem czekać na jego koncert, który będzie spełnieniem marzeń.
Tegoroczna Ostróda to dla mnie jakaś bajka widząc dotychczasowy line up.
Nic tylko poczekać i być w tym cudownym miejscu w tym roku.
https://www.youtube.com/watch?v=p_bRi9ofaWU

View more

Gdyby się okazało, że Twój los na loterię wygrał, kto pierwszy otrzymałby od Ciebie telefon z tą wiadomością?

Aleksandra Szczepańska
Jeżeli byłyby to naprawdę duże pieniądze to pewnie nie dowiedziałby się nikt.
Byłoby to gorsze od popularności gdzie każdy chce Cię znać jako swojego ziomka, żeby pochwalić się znajomym i wokół Ciebie rodzi się setka takich ludzi.
Pieniądze zniszczyłyby wszystko, a to przez to, że nikt ich nie ma pod dostatkiem.
Prawda jest taka, że dzieliłbym się moim zyskiem w postaci jakiś atrakcji dla bliskich znajomych, ale nikt, by się nie dowiedział skąd mam na to pieniądze.
Wolę mieć swoje spokojnie i indywidualne życie zamiast sztuczności.
Korzystałbym i inwestował albo po prostu uciekł i nie wrócił :)

View more

Jestem dziewczyną i zamierzam zrobić sobie tatuaż na ramieniu. Co polecasz? Jakieś wzory?

Nie można komuś polecić tatuażu.
Tatuaż to odzwierciedlenie danej osoby i jej charakteru.
Nawet proste kreski mogą być dla kogoś znaczące, bo w jakiejś kulturze one będą miały znaczenie, a dla normalnego człowieka to będą tylko kreski,
Nikt nie musi rozumieć twojego tatuażu jak dla Ciebie on wiele znaczy.
My zamykamy w tej sztuce swoją historię, której nigdy nie wymażemy już.
To jest twój tatuaż, a nie kogoś :)

View more

Co śniło Ci się ostatnio?

Anomalia
Rzadko miewam sny, które nie są oparte na koszmarach.
To bardzo dziwne w sumie, że 3/4 moich snów to koszmary.
Lubię je, bo wtedy nawet i noc wydaję się emocjonująca.
Wczoraj śniło mi się, że każdy dostawał broń i miał 10 sekund na ucieczkę.
Wszystko toczyło się na moim podwórku. Idealne odzwierciedlenie.
Trochę jakby to była jakaś gra, ale strzały z broni były realne.
Ja zabiłem 3 przeciwników i kiedy 4 we mnie wymierzył i strzelił to się obudziłem.
Miewałem jeszcze sny o końcach świata, jakiś demonach, o samuraju zabijającego mnie kataną czy psychiatrycznym człowieku goniącego mnie z nożem.
Moja głowa nie traci wyobraźni jak widać :)

View more

Podaj jakis fajnych wykonawcow reggae :) (procz Boba Marleya i Alborosie)

Nie będzie Bob Marley, ale będzie Marley :)
O wszystkich synach Boba jest głośno na świecie.
Pociągnęli tradycję po ojcu i dumnie go reprezentują na całym świecie.
Teraz czas na jego wnuków, a i oni już dobrze wystartowali w świecie muzyki.
- Jo Mersa Marley
- Daniel Bambaata Marley
- KJ Marley
- Skip Marley
- Johan Marley
Na zdjęciu Ky-Mani Marley z synem KJ Marley :)

View more

Jaka jest twoja pasja ? ☺ Jak się zaczęła? ☺

Swego czasu, a dokładniej w latach 2011-2014 bardzo mocno byłem zaangażowany w świecie piłki nożnej. Bywały tygodnie gdzie codziennie byłem na boisku.
Czasami grało się po dwa mecze po półtorej godziny w jeden dzień.
Od kiedy pamiętam to grałem na boisku asfaltowym obok mojego domu, a jak wybudowali tam orlik to już nikt nie potrafił mnie wyrwać z boiska.
Miałem swoją drużynę orlikową i jako pierwszy zapoczątkowałem na mojej dzielnicy grę w amatorskiej lidze orlikowej.
W 2013 roku złamałem nogę i od wtedy powoli powietrze ze mnie schodziło.
Grałem, ale forma była równa 1/5 tego co kiedyś i nie czułem się potrzebny na boisku, bo nie potrafiłem grać tak jakbym tego oczekiwał.
Jakoś w 2015 doszedłem w 100% do siebie względem skutków złamania.
W 2014 roku pod koniec roku zagrałem ostatni oficjalny mecz.
Miałem półtorej roku przerwy i wróciłem do gry w tym roku.
Zwerbowała mnie drużyna do gry w lidze ogólnopolskiej playarena.
Zagrałem 1 mecz towarzyski po przerwie, w którym strzeliłem pierwszego gola.
W drugim meczu, a pierwszym o punkty po 1 minucie na boisku złapałem kontuzję.
W tydzień jakoś doszedłem do siebie, żeby zagrać drugi ligowy choć miałem straszne obawy, bo noga bolała dalej, a nie chciałem ryzykować.
Zagrałem na nieco niższych obrotach z lekkim niezadowoleniem swojej postawy choć wyprowadziłem akcję, w której miałem asystę na wynik 3:2 dla nas.
Ostatecznie zremisowaliśmy 3:3 i znowu pojawiła się u mnie mocna chęć gry w piłkę nożna choć teraz bardzo hobbystycznie niż z wielkim zaangażowaniem.
Jeżeli mam czas to zagram, ale nie stawiam piłki już na pierwszym miejscu.
Taka mała historia :)

View more

Moziom wpadaj na jakiś festival reggae ♥

W tym roku Ostróda to mój główny cel wakacyjny!
To jak się prezentuje początkowy line up to po prostu miazga totalna!
Same czołowe postacie z muzyki reggae, a jeszcze nie wszyscy ogłoszeni.
Tarrus Riley (Jamajka)
Nattali Rize (Autralia)
Kabaka Pyramid (Jamajka)
Jak to już się pięknie prezentuje, a jeszcze mamy polskie akcenty czyli:
Mesajah oraz DamianSyjonfam gdzie kocham ich energię na koncertach.
Do tego nowo poznany zespół u mnie dzięki ich zapowiedzi Katchafire (Nowa Zelandia), ale jak posłuchałem ich to od razu się mocno wkręciłem.
Kolekcjonuje w swojej historii Jamajskich wokalistów.
Do mojej listy dojdą ci dwaj z Ostródy, a moja lista prezentuje się tak.
** Ky-Mani Marley **
** Shaggy **
** Protoje **
** Capleton **
Na razie ubogo, ale jeszcze wiele przede mną.
Zaraz koncerty takich osób jak:
Daniel Marley oraz Junior Kelly dokładnie za równy miesiąc.
Zaś za 3 miesiąca po raz drugi w życiu Ky-Mani Marley! ♥

View more

Jaki gest wykonany w Twoją stronę wywarł na Tobie największe wrażenie?

Może nie wrażenie, a pewnie wartościowe uczucie.
Byłem na początku roku we Wrocławiu spotkać się z koleżanką na dworcu głównym gdzie sobie siedzieliśmy na ławeczkach.
Podeszła do mnie jakaś Pani i zapytała mnie czy nie kupiłbym jej czegoś ciepłego do jedzenia, bo jest bardzo głodna.
Nie znałem Wrocławia ani wszystkich lokalizacji na dworcu więc poszedłem obok do KFC, bo było najbliżej i można tam dostać ciepłe jedzenie chociaż.
Kupiłem jakąś większą kanapkę i przekazałem ten Pani.
Usłyszałem najbardziej wartościowe i uczuciowe "Dziękuje" w swoim życiu.
Zrobiło mi się naprawdę źle na sercu, że musimy żyć w takim świecie.
Jednemu codziennie wpływa na konto milion dolarów, a drugi człowiek musi wyżebrać 20 zł, żeby przetrwać parę dni.
Nie rozumiem tego świata i przez takie sytuacje chce się po prostu odciąć od ludzi, żeby nie patrzeć na to cholerne zróżnicowanie.

View more

Istnieje coś czego żałujesz?

Klaudidi i Karolcia
Nie i pewnie w moim życiu się takie coś nie pojawi.
Oczywiście nie jestem do tego przekonany, bo nie znam przyszłości.
Jednak ciężko u mnie o wielkie wyrzuty sumienia, bo mam instynkt sumienia jeszcze przed tym co mam zamiar zrobić i częste pohamowanie ratuje mnie.
Z drugiej strony ja mam bardzo wyluzowane podejście do życia.
Nie zamartwiam się, nie przejmuje się, nie zamyślam się.
Po prostu żyje sobie po swojemu i w jakiejś mierze samotnie.
Jak coś planuje to robię to tylko dla siebie, bo tylko ja podróżuje z mojego środowiska i tylko ja mam taki sposób życia oraz planów co do niego związanych.
W dużej mierze część żalu w człowieku rodzi się przez to jak potraktował innych, a te błędy mam już za sobą i z drugiej strony może się narodzić żal do samego siebie, ale w tym przypadku ja o siebie mocno dbam.
Spełniam marzenia, robię to co kocham, zawsze daję radę i idę twardo stąpając po ścieżce swojego życia gdzie unikam problemów i negatywnej energii.

View more

Co Mika najchętniej jada? :)

Kaśka
Takie kolby warzywne lubi wpierdzielać kilogramami.
Niby malutka, a jak się dorwie to w 2 dni i nie ma już pół.
Mama daję jej taką bułkę. Ona chyba się nazywa chałka.
Marchewka też jej bardzo ładnie wchodzi czy inne warzywa.
Zbilansowaną dietę ma u nas oraz dobry program ćwiczeń dla figury.
Podciąganie na drążku i bieżnia to jej codzienność :D

View more

Miłego wieczoru :D

Dalej moja organizacja czasu jest na mega niskim poziomie.
Co chwilę dorywam się do czegoś innego i nie mogę skupić się na internecie.
Mam nadzieję, że jakoś zmienię podejście, bo jak wchodzę tu po odpowiadać to tak dobrze się czuje jak kiedyś kiedy te odpowiedzi leciały dziesiątkami.
W ogóle to ostatnio pracuje nad fajnymi akcjami i pomysłami.
Uśmiechy na patyku? Ja mam już mam wielki uśmiech jak widzę 100 sztuk, które leżą gotowe do rozdania na mieście na Wielkanoc.
Ogólnie to do sportu też wróciłem i nawet pracę dorywczą złapałem.
Także trochę życia ostatnio zaangażowałem w wolny czas.
A teraz lecę z pytaniami i odpowiedziami. Miłego wieczorku! :)

View more

A co myślisz o osobach które mają te 18 lat i w ogóle nie piją alkoholu?

Nie tracą pieniędzy.
Potrafią się prawdziwie bawić.
Wszystko pamiętają.
Nie mają złych wspomnień.
Nie narażają zdrowia i życia.
Nie robią głupot, która potem są powodem pośmiewisk.
Nie są w stanie popaść w uzależnienie w przyszłości.
Nie wyrządzają zła oraz agresji.
Popieram, podziwiam i polecam :)

View more

Ogranicza Cię coś?

Jak już jest to pytanie to odpowiem bardziej rozbudowaną odpowiedzią.
Żeby łatwo było nam określać to podzielimy ograniczenia na zewnętrze oraz wewnętrzne czyli jak to wychodzi w praktyce? Już mówię.
Wewnętrzne czyli tworzące się przez nas, a zewnętrzne to te, które działają na nas poprzez osoby trzecie czyli całe nasze otoczenie w jakim żyjemy.
Często głównym takim ograniczeniem zewnętrznym są rodzice.
Jako nasi przedstawiciele i często osoby podejmujące za nasze decyzje.
Ze swojego doświadczenia spotykałem się naprawdę z masą zachować rodziców gdzie nie pozwalali oni swojemu dziecku na nic gdzie trzeba było użyć jakże ważnego w gronie rodzinnym zaufania do tego jak wychowali swoją pociechę.
To jest naprawdę coś okropnego, bo ta osoba mega długo uczy się życia.
Ja na własną rękę robię rzeczy od 16 roku życia.
Podróże, organizacja, festiwale, imprezy, koncerty i wszędzie tam gdzie opuszczam dom i rodzice muszą mi zaufać, że dam sobie radę i nie wpadnę w kłopoty.
Z początku nie było łatwo pokazać szczególnie mamie tego, że nie może ona zabronić mi robić to co kocham i musi zaakceptować to jaki jestem.
W tym roku minie jakieś 3/4 lata od takiej samodzielności i jestem w stanie wszystko samemu sobie zapewnić jak wychodzę z domu.
Mama nie pyta się "Maciej gdzie będziesz spał?", "Maciej czy masz pieniądze", Maciej jak sobie poradzisz?".
Mamie wie, że dam sobie radę i mam wiele planów zapasowych w razie jakiś problemów czy czegokolwiek co miałoby mnie spotkać.
Nie musiałem czekać do 18 roku życia, żeby powiedzieć jakże to dorosłe słowa "Mam 18 lat i teraz mi niczego rodzice nie mogą zabronić."
To w cale nie chodzi o to jakich kto ma rodziców, a o to jak dziecko podejdzie do nich i jak mocno im udowodni, że potrafi o siebie zadbać.
Z drugiej strony stawiamy sobie sami ograniczenia poprzez brak wiary oraz wszelkie wątpliwości względem swojej samooceny.
Boimy się nauczyć żyć. Strach przez niewiedzą nas odpędza.
Tylko pytanie ile jeszcze ominie cię w życiu, bo boisz się zorganizować podróży z przesiadkami czy zapewnić sobie noclegu w jakimś motelu.
Obawiasz się zgubić mimo, że na pewno masz GPS w telefonie.
Boisz się zainwestować pieniądze w szczęście, bo przez twoją głowę przelatuje milion sposobów wykorzystania ich. Czyli nowe ciuchy, melanż, fryzjer czy inna pierdoła.
Czy mi to wszystko jest łatwo pisać i czy faktycznie sam potrafię zrobić to co opisałem wyżej? Łatwo, bo wiem co to jest szczęście.
Przeszedłem szybko etap przejścia z małolata do chłopaka, który wie gdzie powinienem się znajdować, by być szczęśliwym.
Kiedyś to właśnie bycie na melanżu było wyróżnieniem w życiu.
Teraz to jest zbliżający się drugi w moim życiu koncert syna Boba Marleya.
To jest już około odbytych 115 koncertów gdzie mogę się pochwalić wieloma marzeniami, które tam zapisałem, a które cały czas przyciągam do siebie.
18 lat nic w twoim życiu nie zmieni dopóki sam nie będziesz pragną zmiany.

View more

Masz dziewczynę ?

No trochę z niechęcią, ale mogę wam przedstawić moją kobitkę :)
Trochę jej się ostatnio przytyło mimo codziennym 4/5 godzinnym sesją w kołowrotku.
Nikt nie jest idealny przecież, a ja ją doceniam taką jaka jest.
Ma śliczne czarne oczka, w których człowiek się może rozmarzyć.
Jest bardzo delikatna choć nie odpuszcza sobie ciężkich treningów na drążku.
Jej główna pasja to akrobacje, które przynoszą wiele uśmiechu w moim życiu.
Moja najdroższa Mika ♥

View more

Co tam u cb ?

Dominika
Nie patrząc na ból w nodze jest wszystko pięknie i ładnie :)
Trochę czasu mało na cokolwiek, ale od jutra mam reorganizację.
Zabieram się na plan dnia, żeby ogarnąć sobie każdą godzinę na robienie czegoś.
Myślałem, że wyląduje w szpitalu, bo się ostatnio na meczu kontuzji nabawiłem.
Wczoraj miałem problem z przejściem 15 metrów, a każdy krok to było takie wzdychanie jakbym miał na plecach 150 kg i robił z tym przysiady.
Naciągnąłem sobie mięsień dwugłowy, ale dziś już było w miarę okej.
Lecę zaraz jakieś pytanka czy też wiadomości wysłać i zabrać się do pytań.
Musze jeszcze dzisiaj sporo rzeczy organizacyjnych zrobić także długa droga przede mną, ale jak widać uśmiech na twarzy jest także lecimy do przodu :)

View more

Panowie ze zdjęcia poniżej wyglądają bardzo sympatycznie :)

W sumie zrobię im lekką promocję! :D
Warto wpadać do Lublina, żeby strzelić sobie dziabe.
Kontakt przeze mnie i jakieś rabaciki się dogada.
Piotrek robi dzieła sztuki jeżeli chodzi o cienię i pracę wymagające czasu.
Lubi siąść i siedzieć przy dziabie tyle aż dojdzie do momentu, że jemu się spodoba.
Michał uczy się stylu tradycyjnego i przez to, że się uczy można złapać naprawdę tanie, a fajne tatuaże tylko trzeba lubić ten styl, bo jest dosyć prosty.
https://www.facebook.com/Freaky-Tattoo-Lublin-Studio-Tatua%C5%BCu-1552244098363643/timeline
Link do nich, a niedługo będziemy robić wspólny konkurs także będzie dużo rabatów, a i darmowa sesja się znajdzie także Lubelszczyzna nich będzie czujna :)

View more

#OBS. Dlaczego ból psychiczny jest gorszy od bólu fizycznego ?

Dlatego, że jeszcze ktoś się w życiu nie połamał i nie poczuł wielkiego bólu fizycznego, które mocno chowa się pod psychiką.
Na ból psychiczny człowiek się uodparnia.
Prosty przykład to np. strata bliskiej osoby.
Jedni się załamią, a drudzy się pogodzą, bo innego wyjścia nie mają.
W tym przypadku psychika odgrywa główną rolę w człowieku.
Od bólu fizycznego nikt nie ucieknie i w każdym przypadku będzie on taki sam.
Jak ktoś połamie nogę to wiadomo jest, że zesra się z bólu.
No chyba, że mówimy tutaj o kaskaderach, którzy się ranią zawodowo.
Psychika to łatwy temat jak ktoś potrafi sobie z nią radzić.
Mnie nigdy nic tak mocno nie zgięło nawet śmierć bliskiej jak złamana noga w wypadku komunikacyjnym gdzie do bólu fizycznego zostałem zmuszony się przyzwyczaić, bo skutki złamania siedzą we mnie od 3 lat.
Także ja całkowicie od tej zasady odbiegam i widzę ją inaczej.

View more

Next