✨✨
Jednak rozpoczęłam dziś hsgd..
Bilans: 750/900 ? jest dobrze
Trochę pobiegałam i poćwiczyłam ?
https://youtu.be/AhlFihYhkYA

Więc fizycznie jest dobrze (chociaż dostałam małej kolki podczas biegu)
Nie wiem ile uda mi się schudnąć na tej diecie, ale nie oczekuję też kolosalnych zmian. Zważę i zmierzę się w sobotę i zobaczymy. ?
Psychicznie jest gorzej..
Usłyszałam dzisiaj bardzo (nie)ciekawe rzeczy na swój temat, od osoby której ufałam i którą miałam za 'przyjaciółkę'....
Musiałam zrezygnować z zawodów z koszykówki bo niestety zostałam postawiona pod ścianą.. usłyszałam od osób z klasy, że jeśli pojadę to nikt nie jedzie, pewnie było to powiedziane z czystej złośliwości i może z zazdrości (bo zostałam pierwszy raz ostatnio pochwalona przez wuefistkę) ale jednak zabolało i wiem że nie żartowali...
Jeszcze (myślę że specjalnie) wymyślili wycieczkę na basen.... jestem jedyną osobą która nie jedzie.. Do tego ciągle słyszę od rodziny, że nigdy nie schudnę i takie tam o moim wylewającym się tłuszczu itd
Tak jakby nie daję już sobie rady... Nie mam ochoty na nic, prawie się dzisiaj popłakałam... :(
Jeśli ktoś przeczytał moje użalanie się nad sobą i dotarł aż tutaj to naprawdę musiało mu się nudzić i dotrwał do końca. W każdym bądź razie dziękuję jeśli przeczytał*ś ?? i życzę Miłego Wieczoru ! Nie poddawajcie się, bo nie warto się poddawać...
View more