Moim najlepszym dniem był dzień kiedy poznałam Panią N.
Nic więcej nie powiem.. ?
Nie zauważyłaś o czym jest mój ask?
Nie jem takich świństw jak słodycze i cukier.
Jestem na diecie.
Nie kieruj do mnie takich pytań.
Nie dziękuję, nie chcę cukierka.
Od cukru się grubnie i psują się zęby!
Fuuuj ??
??
✨Ktoś mi powie kto wymyśla te pytania dnia? Albo ktoś to nam specjalnie robi ?
Pozdrawiam moją czarną, pyszną kawę ☕
Nienawidzę kiedy ktoś klaszcze....?
To jest chyba takie jedno z moich dziwnych schorzeń...
Zawsze wstaje o 6
Zawsze pije rano kawę
Zawsze wychodzę z domu o 8:40
Zawsze po przebudzeniu sięgam odrazu po telefon
Nic więcej nie przychodzi mi teraz do głowy
Tlen trzyma nas przy życiu i zdrowy rozsądek
Dziewczynom które mają idealne ciało, idealny metabolizm.
Osobom, które nie muszą siedzieć godzinami nad książkami żeby się uczyć.
Osobom pełnoletnim już studiującym.
Dziewczynom z mojej szkoły, które są idealne w każdym detalu i mogą przyjść nawet bez makijażu bo są piękne..
Modelkom..
Osobom, które spełniają swoje marzenia.
Osobom, które pomimo porażek potrafią się podnieść i walczyć dalej.
Osobom, które mają silną wolę.
Mogłabym tak wymieniać bez końca...
Hej! Wstałam dziś bardzo wcześnie, gdzieś po 4 i muszę przyznać że woda z cytryną to istny napój bogów ?
Na śniadanie zjadłam kromkę ciemnego chleba z masłem orzechowym.
W niedzielę zawsze muszę jeść ten rodzinny obiad.. :( rosół i ziemniaki z mięsem+surówka :(
Nie wiem czy coś jeszcze dzisiaj zjem... chyba nie
Planuję od jutra przejść na hsgd ale do wieczora jeszcze się zastanowię..
A co tam u Ciebie?
Dziękuję, ale staram się ograniczać takie smakołyki do zera, więc smacznego więcej dla Ciebie ??
Przynajmniej jest spokój i cicho i nikt Ci nie narzeka i tak, samotność jest okrutna
Zawsze walczy się do końca! ✨
Ja również ?
Hej!
Jest 5;04 a ja nie śpię.... chyba bezsenność ??
Na szczęście nic poważnego, wszystko ok , ale samochód chyba do kasacji bo jakiś debil nie wychamował i rozwalił całą "dupe" auta ??
Od rana nie udało mi się poćwiczyć, zjadłam nie to co powinnam, wgl wszystko trafił szlag dzisiaj.... mój tata miał wypadek i połowę dnia spędziłam u cioci itd itp kompletnie chujowy dzień ehh :(
Jeszcze nie wiem jak to będzie w święta, ale myślę że dam radę i będę trzymać zdrowych bilansów ? trochę się boję tej ilości jedzenia i późniejszych wyrzutów, najgorzej ze słodyczami ale dam radę ?
Dzisiejszy dzień jest porażką i mam dosyć wszystkiego. Nienawidzę swojego ciała i swoich myśli...
Nie przytyjesz
Ojj nie korzystałam, ale może do niej zajrzę jak ktoś będzie polecać ?
Pewnie schudniesz przez pierwszy tydzień, może dwa a potem twój metabolizm będzie tragiczny i twoja psychika bo zobaczysz że waga stoi w miejscu i będziesz chciała jeść jeszcze mniej i mniej, a nie tędy droga... lepiej zwiększyć i przede wszystkim ćwicz! Spalacze tłuszczu i wyciskacze potu to najlepsze aktywności fizyczne jakie wymyślono! Nie niszcz siebie i staraj się być coraz lepszą ! ❤
Robisz bardzo duże skoki w ilościach kalorii.... to niezbyt dobrze waga najprawdopodobniej Ci się zatrzyma i rozlegulujesz metabolizm jedz np przez 1,5 tygodnia albo 2 te 800 kalorii a potem zamiast zmniejszać możesz zwiększyć co 100 o 4-5 dni np do 1000- 1100 kcal spróbuj nie patrzeć na wagę tylko na centymetry, na odbicie w lustrze, powodzenia!
PS dla własnego zdrowia nie schodź poniżej 600 kcal ? życzę wytrwałości i wymarzonych efektów
Ani razuu
Szczerze? Zawaliłam... dlaczego zawsze wizyty u babci kończą sie na tym że wpychają w ciebie jedzenie... ?
Zjadłam dzisiaj wbrew swojej woli tłustą rybę i ziemniaki i jakąś zupę i do tego ciastko... "żeby babci nie było przykro" mam mieszane uczucia bo wiem że zawaliłam i że nie powinnam :( ale z drugiej strony nie chciałam smucić babci bo bardzo rzadko jest w stanie sama coś przygotować i niesamowicie dobrze się dzisiaj czuła.. porąbany ten dzień mam nadzieję, że chociaż kurier mnie nie zawiedzie ehh?
Ojj anonimku myślisz że interesuje mnie to co do mnie mówisz? Nie, więc żegnam ? wiem kiedy mogę jeść i ile więc się nie wypowiadaj :)
Bo nie lubię?
Bo nie mam takiej potrzeby?
Bo to dla mnie za często i za dużo?
Bardzo rzadko zjadam śniadania i II śniadania, bo nie lubie ich jeść a obiady jem raczej późno więc potem zjadam tylko kolację i tyle :) a zresztą po co ja Ci się tłumaczę