Czy możliwe jest przyjaźnienie się z chłopakiem, w którym *być może* jest się zakochanym, ale z góry wiadomo, że nic z tego nie będzie, bo on ma dziewczynę?

Czy jest możliwe?... Jasne!
Pytanie tylko, czemu chcesz się z nim dalej przyjaźnić? Czy liczysz na to, że zakochanie Ci przejdzie, a zależy Ci na przyjaźni z nim, bo świetnie się dogadujecie i życia sobie bez niego nie wyobrażasz? Czy liczysz na to, że być może on znudzi się swoją dziewczyną lub się z nią rozstanie, a wówczas spojrzy łaskawszym okiem na Ciebie, swoją oddaną przyjaciółkę? A może chcesz podświadomie sabotować jego związek, pokazując mu o ile jesteś fajniejsza w porównaniu z jego dziewczyną, licząc na to, że rzuci ją dla Ciebie?
... Mysz przeprasza jeśli brzmi to obcesowo, ale w tej sytuacji musisz być ze sobą szczera. Przyjrzyj się swoim uczuciom i temu, czego w tej sytuacji byś najbardziej chciała. Jeśli zauważysz, że Twoje intencje nie są 'najczystsze', być może powinnaś na pewien czas odsunąć się od Tego Chłopaka i zastanowić nad tym, czego tak naprawdę chcesz od tej przyjaźni i co jesteś w stanie dla niej poświęcić.
Mysz życzy Ci jak najlepiej, ale sądzę, że niefajnie byłoby, gdyby Wasza relacja - jeśli w przyszłości jej parametry zmienią się przyjaźni w coś więcej - zaczęła się (z Twojej strony) od niewyjawionych negatywnych emocji i sekretnych podchodów. Szczerość, choć bolesna, naprawdę jest najlepszym lekarstwem.
Szkoda by też było, aby Wasza przyjaźń ucierpiała, jeśli zdecydujesz się ją kontynuować mimo "możliwego" zakochania. Weź pod uwagę, że z czasem mogą się pojawić u Ciebie uczucia pretensji, zawodu czy nawet żalu wobec Przyjaciela, że nie dojrzał Twojej zajebistości i nie porwał Cię na swym białym rumaku w siną dal ;)
Nie wiem, czy to co napisałam wyżej zdołało Ci pomóc, ale jako osoba, która wielokrotnie nieszczęśliwe zakochiwała się w swoich kolegach i przyjaciołach - z wieloma z nich do dziś się przyjaźnię :3 - mogę powiedzieć trzy rzeczy:
a) warto szczerze pogadać z Przyjacielem - nawet jeśli zostaniesz odrzucona, przynajmniej będziesz miała jasność sytuacji i będziesz mogła na spokojnie uporać się ze swoimi emocjami. Kto wie, być może dzięki temu odpuścisz obiektowi westchnień i znajdziesz kogoś bardziej dostępnego - kogoś, kto odwzajemni twoje uczucia :)
b) nie warto zaprzepaszczać przyjaźni dla hipotetycznej relacji romantycznej (ie. lepiej nie robić dziewczynie Przyjaciela koło pióra, bo szanse są że i tak się o tym dowie, a wówczas Wasza przyjaźń może tego nie przeżyć; zabrzmi to dziwnie (i być może będzie wymagało przełknięcia dumy) ale spróbuj się zaprzyjaźnić z dziewczyną Przyjaciela - takie relacje często potrafią się przerodzić w piękną, prawdziwą przyjaźń
c) czasem przyjaźń musi przejść kilka lat różnych turbulencji, by przeistoczyć się w coś więcej. Nie zdarza się to zawsze i nie wszystkim się udaje, ale gdy Mysz patrzy na siebie i Lubego wie, że warto na ten moment czekać.
Życzę Ci, byś również do niego dotrwała :)