Czekam na odc, w którym Stiles odeprze atak czegoś przy pomocy broni palnej/etc. Dlaczego nikt nie wpadł na to, żeby w tak zwariowanym miejscu nauczyć(prawie jedynego)człowieka w watasze obsługi broni (albo samoobrony chociaż!). A okresowo mają w grupie idealnego nauczyciela. Szeryf też mógłby uczyć

Mysz miewa straszne dziury w pamięci, więc nie wiem, czy kwestia ta była poruszana w serialu, ale zawsze zakładałam, że Stiles umie strzelać (szeryf może nie chcieć, by Stiles wtrącała się w sprawy policyjne, ale zakładam, że wziął go parę razy na strzelnicę).
A nawet jeśli nie umiał strzelać wcześniej, pewnie nauczy się teraz, skoro (spoilers?) postanowił związać swoją karierę ze służbą policyjną :)
Niemniej umówmy się: to, że Stiles jeszcze nie zginął zawdzięczamy wyłącznie imperatywowi fabularnemu i temu, że wszyscy - zarówno fani, jak i twórcy, czy serialowe postaci - nie potrafią Stilesa nie kochać ;)