Jestem osobą homoseksualną, która to wie, choć nigdy nie była w żadnym związku, której dobrze jest być samej, bo nie czuje wewnętrznej presji, potrzeby na związanie się z kimś. Czy osobiście znasz takie osoby?

(Mysz uprasza o wybaczenie, że tak długo nie odpisywała. W ramach przeprosin: wirtualna herbata na rozgrzanie, wirtualny kocyk do otulenia i wirtualny kotek do głaskania :3 )
Tak, przynajmniej jedną :) Mysz nie uważa, by było w tym cokolwiek dziwnego - każdy ma swoje potrzeby emocjonalne, romantyczne czy erotyczne. Ważne, żeby dana osoba czułą się dobrze sama ze sobą :)