Myszo czy pamiętasz jeszcze jakie telenowele oglądałaś? Czy obecnie jest szansa by jakaś cię zainteresowała?

(Mysz uprasza o wybaczenie, że tak długo nie odpisywała. W ramach przeprosin: wirtualna herbata na rozgrzanie, wirtualny kocyk do otulenia i wirtualny kotek do głaskania :3 )
Mysz raczej nie oglądała telenoweli. Czasem jednym okiem zerknęła na przypadkowy odcinek "Mody na Sukces" albo "Zbuntowanego anioła" (jeśli akurat leżałam chora w domu w ciągu dnia). Swego czasu oglądałam też z rodzicami "Klan" i "Na dobre i na złe", gdy seriale te dopiero zaczynały swój telewizyjny staż--ale moim zdaniem raczej nie podpadały wówczas pod kategorię stricte telenowel.
Poza tym Mysz w młodości raczej ogląda filmy (w TV lub na video), albo odcinki amerykańskich seriali np. "E.R.", "Charmed" lub "Sabriny, nastoletniej czarownicy" ;)
Obecnie nie sądzę by telenowele miały mnie po latach zainteresować. Głównie dlatego, że to, co mogłyby mi zaoferować, dostaję już z mnóstwa innych seriali, które oglądam. Chociaż przyznaję, że z ogromną przyjemnością oglądałam zarówno "Jane the Virgin", jak i sitcom "Telenovela". Podobało mi się, jak obie produkcje wykorzystują schemat telenoweli.
Jeśli jednak Tobie ten format pasuje, Myszę bardzo to cieszy. Ważne, by to co oglądasz przynosiło Ci frajdę :)