Ask @NaTKaB4:

Kiedyś rodzice zabraniali czytać po nocach "bo to ogłupia" potem zabraniano oglądać telewizji. Teraz to komputer uzyskał takie samo miano ogłupiacza. Jak się do tego odnosisz Ty?

Kacper.
Komputer w takim samym stopniu nas "ogłupia" co i uczy, zależy do czego się go używa. Jeśli dobrze rozumiem to przez komputer masz na myśli Internet. W sumie to tak naprawdę nic z wymienionych rzeczy nas nie ogłupia, co najwyżej dostarcza niepotrzebnej wiedzy, która jest nam całkowicie zbędna i w niczym się nam nie przyda, no chyba że w jakichś rozmowach w towarzystwie. Oczywiście jeśli używamy internetu tylko do rozrywki to może nie jest to ogłupiające, ale pochłania zbyt dużo cennego czasu, w którym moglibyśmy się nauczyć czegoś pożytecznego. To samo z książkami i telewizją, wszystko zależy od nas. Osobiście internet uważam za pożyteczny wynalazek, ponieważ można w nim znaleźć w bardzo szybkim czasie wiele informacji. Telewizji nie oglądam, a książki kocham jednak czytam wyłącznie fantasy, a z takich zbyt wielu rzeczy się nie nauczę, choć oczywiście, czegoś nowego zawsze się z nich dowiem i niektóre bywają pożyteczne.
Aish, chyba troszkę namotałam.

View more

Dzień Dobry. Chciałbym poinformować, że osoba, która podaje się za faceta, tak naprawdę jest kobietą. A oto ask tej osoby @Godofeveryone . To takie jakby powiadomienie. Dziękuję za uwagę.

Powiadomienie całkowicie zbędne. Nie uważasz, że dla tej osoby może być przykre, że rozsyłasz takie coś po innych askach? Płeć jest, aż tak ważna? Na asku spotkałam się już z wieloma kontami, gdzie płeć żeńska pisała w formie męskiej, a płeć męska w żeńskiej. Z wielu różnych powodów. Co do właściciela tego konta to już dawno domyśliłam się, że jest Ona kobietą, jednak założyła Ona fejkowe konta Yato z anime Noragami, a skoro bóg Yatogami jest mężczyzną to i Ona stara się do tego dostosować i pisać w jego imieniu. Nie widzę w tym nic złego. Ach no i nie doszukałam się, aby właściciel tego konta podawał swoją płeć. Nie dziękuję za uwagę i radzę następnym razem pomyśleć zanim zaczniesz rozsyłać tak żałosne i dziecinne masówki. Jest już XXI wiek, myślałam, że ludzie są na tyle rozwinięci, aby nie zwracać uwagi na płeć.

View more

Co kryje się w ciemności? Co daje nam 'światełko'? 🌌

W ciemności kryje się mnóstwo rzeczy, czy jak kto woli nocnych stworzeń czyhających aż zapadniemy w spokojny sen. Oczywiście są również takie osoby jak ja, które w ciemności odnajdują spokój i ukojenie, a tak zwane światełko wcale im nie potrzebne. Mrok dla niektórych jest czymś złym, niebezpiecznym, a innym daje schronienie. Ciemność to jednak nie tylko noc, czy brak światła, ale także smutek, śmierć, rozpacz, nienawiść i wiele innych negatywnych emocji, które mogą nas zaślepić. Dla takich osób "światełkiem" może być wszystko: przyjaciel, rodzina, zwierzak, jakieś miejsce, a nawet zwykła rzecz, do której nawiązujemy większą wartość, lub posiadamy z nią miłe wspomnienia, niestety nie każdy może liczyć na taką pomoc, czy też jej nie chce, wtedy jego własna ciemność powoli go wciąga głębiej i głębiej, aż w końcu osoba ta zaczyna mieć dość i co się dzieje potem to chyba nie trudno się domyśleć.

View more

Jeśli uciekasz od swoich problemów, czy można to uznać za ćwiczenie?

Ćwiczeniem? Nie. Strachem? Tak, obawą, że to z czym musimy się zmierzyć może nas przerosnąć. Taka ucieczka nic nie daje, problemy długo "zakopywane" będą się kumulować, aż w końcu przytłoczą nas swoją ilością i zaczną powoli niszczyć. Z problemami powinno się zmierzyć, stanąć im naprzeciw i starać się znaleźć rozwiązanie, zawsze jakieś jest, ale ucieczka to zdecydowanie najgorsze z wyjść. Ale co ja mogę wiedzieć, kiedy sama często odkładam problemy na później lub chowam je głęboko w swojej podświadomości starając się o nich zapomnieć, wymazać. Jedyny plus jest taki, że przynajmniej jestem tego świadoma i staram się to naprawić. Zacząć z nimi walczyć.

View more

30 Days Challenge, 29 Dzień: Myślisz czasem o przyszłości i o tym, czy nadal będziesz czytać książki? Weranda, bujany fotel, drobna postać o pomarszczonej skórze i szarych włosach z książką w ręku. Czy tak lub podobnie siebie wyobrażasz w latach starości?

W przyszłości na pewno będę czytać książki, inaczej być nie może, stały się one nieoderwaną częścią mojego nudnego życia. Aczkolwiek siebie w tych czasach nie wyobrażałam i nie potrafię, a raczej nie chcę sobie wyobrażać siebie jako siwowłosą staruszkę. To dosyć przykre myśleć o tym, że kiedyś nie będę mogła już robić tego co teraz.

View more

30 Days Challenge, 28 Dzień: Wnikliwie analizujesz przeczytaną treść doszukując się głębszego sensu, czy może raczej czytasz na "szybko" dany tekst?

Pierrnik zawsze zapominam dokończyć Twój challenge, wybacz >.<
Często zdarza mi się czytać "na szybko" i przez to wracam do danego fragmentu kilka razy. "Szybkie" czytanie nie musi jednak wykluczać wnikliwej analizy podczas "wolnego" czytania. Pomimo mojego "tempa" studiowania książki świetnie rozumiem tekst i potrafię doszukać się w niej głębszych znaczeń nawet jeśli takowych nie posiada. Wszystko zależy od człowieka i jego zdolności. Jeden potrzebuję więcej czasu do zrozumienia, drugiemu wystarczy chwila.

View more

30 Days Challenge, 26 Dzień: Jesteś za papierowymi wydaniami książek, czy raczej decydujesz się na pdf'y?

Zdecydowanie za papierowymi wydaniami. Nie lubię czytać na pdf'ie, po pierwsze za bardzo bolą mnie od tego oczy i łatwo się gubię, jest to niewygodne oraz nie daje to tych samych odczuć co podczas czytania normalnej książki z biblioteki, czy naszej własnej. Z pdf'a korzystam w przypadku kiedy bardzo zależy mi na przeczytaniu książki, a nie znajduje się ona w bibliotece oraz w najbliższym czasie do niej nie trafi.

View more

30 Days Challenge, 25 Dzień: Byłabyś gotowa by wielokrotnie przeczytać daną książkę, czy raczej starasz się tego nie robić? (Pytanie skierowane głównie do osób, które posiadają domową biblioteczkę)

Nie posiadam domowej biblioteczki, znaczy posiadam, ale żadna z tych książek nie należy do mnie. Czasami fajnie wrócić do książki, którą się kiedyś czytało, w przyszłości z pewnością wrócę do kilku powieści dotychczas przeze mnie przeczytanych, ale raczej nie prędko.

View more

Jakie są - według ciebie, twoje najlepsze zalety? ✧

Według mnie nie posiadam zalet więc powiem kilka tych jakie wymieniali inni: miła, uprzejma, potrafiąca się zachować, odpowiedzialna, troskliwa, odważna, nie bojąca się przeciwstawić, dojrzała, inteligentna, ciekawska, dążąca do celu, uparta(w dobrym znaczeniu) oraz lubiąca uczyć się nowych rzeczy, udoskonalam swoje zdolności, czy też uczę się nowych. To są te, które najczęściej słyszę. Wydaje się sporo, ale równie wiele, nawet więcej słyszę o swoich wadach.

View more

30 Days Challenge, 24 Dzień: Czy jest jakaś książka, której treść w większy sposób wpłynęła na Twoje życiowe wybory?

Nie. Książka to tylko książka i w moim przypadku zawsze pozostanie oderwaniem od rzeczywistości, chwilą spokoju. Chyba, że chodzi o to, że np. miałam dylemat, czytać, czy się uczyć i wybór zawsze padał na to pierwsze więc to w pewnym sensie jest jakiś życiowy wybór. Już tak na poważnie to może w jakiś sposób wpłynęły, a ja nie jestem tego świadoma. W końcu każdy nasz czyn wpływa na nas i nasze przyszłe decyzje.

View more

30 Days Challenge, 23 Dzień: Czym się sugerujesz podczas wyboru książek?

Wyglądem okładki i opisem z tyłu. Kilka razy przejechałam się wybierając wyłącznie po okładce tak więc zaczęłam czytać także opisy. Nauczyłam się, że nie każda książka z brzydką ilustracją na przodzie nie jest interesująca jak i nie każda ładna okładka kryje pod sobą coś ciekawego.

View more

30 Days Challenge, 22 Dzień: Najbardziej przerażająca/smutna książka, jaką miałaś okazję przeczytać to:?

Nie mam pamięci do tytułów. Łatwo mnie wzruszyć, wbrew pozorom jestem bardzo wrażliwa i często płaczę. Zazwyczaj na filmach, anime, podczas czytania książki, czy też po prostu z powodu gorszego dnia. Wracając do pytania, niestety nie podam tytułu, ale opowiem mniej więcej co tam było i jaki moment wywołał u mnie łzy, do tego jest to pierwsza opowieść, w której płakałam. No więc tak; była to starożytność, istniały centaury i ludzie, które żyły w zgodzie, królestwo było podzielone na różne regiony, była jakaś świątynia muz, kilka zamków, góry... Tyle jeśli chodzi o przybliżenie miejsca. Główna bohaterka była córką najwyższej kapłanki bogini(człowieka) i córką najwyższego szamana(centaura), urodziła się inna, powinna być jak matka, jednak zamiast nóg miała kopyta. Dobra to jest nie ważne(xd). Miała brata, lub braci, pamiętam jednego, bo w pewnym sensie to jego dotyczą moje łzy, czy było więcej to nie wiem, pamięć już nie ta, czytałam to naprawdę dawno. Kontynuując, córka kapłanki wraz z bratem/braćmi zebrała ludzi i poszła odbudowywać niegdyś pełen życia zamek mccallana(pamięć wraca) teraz zniszczony, ponury i straszny. Główna bohaterka wybrała ochotniczkę, która miała wszystko nadzorować, padło na uzdrowicielkę, oszpeconą młodą dziewczynę, miała oparzoną połowę ciała i twarzy. Tak się stało, że brak bohaterki się w niej zakochał, sprawił, że ona ponownie poczuła się piękna. Jak wiadomo w każdej książce fantasy istnieją złe charaktery. W tej książce nazywały się chyba fomorianie. Pół ludzie, pół demony, obecnie byli bardziej ludzcy przez ich mieszanie się z ludźmi, a raczej ich przodkowie porwali kobiety z zamku mccallana, zgwałcili je i tak powstały aktualni fomorianie, szpony zamiast paznokci na rękach i stopach, ogon, ostre zęby i duże, czarne skrzydła nietoperza, pokryte mięciutkim meszkiem(xD), wiem, bo główna bohaterka wplątała się z jednym w romans. Dobra do sedna, ta oszpecona dziewczyna poszła z rana nad jezioro się umyć, miała tam czekać na swojego wybranka, niestety zaatakowali ją fomorianie, ci bardziej źli, wybranek przyszłej kapłanki był dobry, no bo jakżeby inaczej... Dziewczyna umarła, rozszarpali jej gardło i to było smutne, bardzo polubiłam tą postać. Przepraszam, że tak długo i troszkę bez sensu, ale jakby ktoś skojarzył co to za książki i napisałby tytuł to byłabym wdzięczna, za autora również.

View more

30 Days Challenge, 21 Dzień: Które książki planujesz przeczytać w niedalekiej przyszłości i dlaczego?

Nie ma takich książek, po za seriami nigdy nie planuję co chcę przeczytać. Głównie dlatego, że wiele razy wracałam z biblioteki, smutna i rozczarowana brakiem danej książki, czy książek. Mogłabym czytać na pdf, ale nie lubię i siedziałabym cały dzień przed laptopem co nie jest dobre dla mojego i tak już nie najlepszego wzroku.

View more

Jaki jest twój ulubiony kpop'owy zespół a może takiego nie posiadasz? Jeśli takiego nie posiadasz to jaki ci się najbardziej podoba? ~♥~ pozdrawiam.

Decease
Przepraszam, że to powiem/napiszę, ale uważam, że drugie pytanie jest troszeczkę bez sensu, ponieważ "ulubiony" i "najbardziej mi się podoba" mają identycznie znaczenie. To co najbardziej mi się podoba jest równocześnie moim ulubionym i na odwrót. Tego zwrotu i słowa można używać zamiennie, aby np. uniknąć powtórzenia w dłuższej wypowiedzi.
No, ale wracając do pytań. Nie posiadam takiego zespołu. Prawda jest taka, że lubię wszystkie. Najczęściej słucham jednak BIGBANG, BTS, GOT7, INFINITE, EXO, B.A.P, SHINee, Super Junior, VIXX, BLOCK B, Topp Dogg, 24K, HISTORY, 2PM, B1A4, KNK, A6P, CN BLUE, FT ISLAND... Ej dobra, mogłabym wymienić wszystkie znane mi zespoły, a to nie ma sensu więc na tym zakończę. Kiedyś tam wymienię, jak mi się będzie chciało to wypiszę je wszystkie

View more

30 Days Challenge, 20 Dzień: Przyznaj się, ile lektur szkolnych nie przeczytałaś? :)

Prościej będzie mi się przyznać ile przeczytałam. W podstawówce byłam jeszcze grzecznym dzieckiem, które czytało jak jej kazano, choć bardzo niechętnie. No, ale i tak nie wszystko, aż taka dobra to ja nie byłam. Przestudiowałam Pinokia, Ten Obcy, Opowieści z Narnii, Dzieci z Bullerbyn i coś tam jeszcze, ale już nie pamiętam. W gimnazjum bliżej zapoznałam się jedynie ze Skąpcem i Zemstą, z tym drugim nie w całości. Do całej reszty nawet nie zaglądałam, miałam streszczenia. O liceum wspominać na razie nie będę, jestem dopiero w pierwszej klasie i dotychczas przerobiliśmy jedną lekturę, której nawet nazwy nie pamiętam. Z testu o niej dostałam 4, a nawet do streszczenia nie zajrzałam... XD
Nie lubię czytać nic co mam z góry narzucone i do tego dają ograniczenie czasowe. Taki już mam charakter.

View more

30 Days Challenge, 19 Dzień: Masz swoją własną biblioteczkę domową? Jeśli możesz, to prozę o dołączenie zdjęcia przedstawiającego Twoją własność.

Mam mnóstwo książek, sama widziałaś, ale niestety żadna nie należy do mnie, chyba że bajki z dzieciństwa. Jestem osobą, która jak raz coś przeczyta już do tego nie wraca więc wolę robić sobie 3 kilometrowy spacerek do biblioteki. Może w przyszłości, jak już będę się sama utrzymywać pomyślę o zakupie książek. A raczej już pomyślałam, na pewno kupię, aby móc je przekazać moim dzieciom, jeśli je będę miała, lub siostrzeńcom/siostrzenicom.

View more

30 Days Challenge, 18 Dzień: Przyczyniasz się w jakikolwiek sposób do promowania zalet związanych z czytaniem książek?

Chyba. W sumie to nie wiem. Często podczas rozmowy z koleżankami z klasy mówię o książkach, coś im polecam. Na asku tak samo. Czy to w jakikolwiek poprawia ich opinię na temat czytania nie mam pojęcia, liczę na to, że jednak tak.

View more

Next