Ask @Naberly:

Jak zmotywować się żeby nie jeść/jeść dużo mniej i nie myśleć o tym jedzeniu?

Babydoll
Żuj gumę, pij dużo wody, wmów sobie, że w danym jedzeniu są robaki albo jest przeterminowane.
2 | 55.
58,1 kg
- Zjadłam kotleta, ziemniaki, surówkę, batona i kluski (mniej niż 1000 kcal)
- Zwymiotowałam
- Wypiłam 2 l wody
- Wypiłam siemię lniane
- Przez 1,5h malowałam płot, przez 1h odkurzałam dom
- Zrobiłam peeling kawowy, nałożyłam punktowo aloes
Mama umówiła mnie na stomatologiczne wybielanie zębów. W końcu będę miała uroczy uśmiech.
Ten dzień byłby świetny gdyby nie fakt, że I. w ogóle się do mnie nie odzywa. Nie rozumiem o co mu chodzi. Daje mi sprzeczne sygnały i nie podoba mi się to.
Jeśli nie odezwie się do 22, to pójdę spać. Ten dzień wykończył mnie i fizycznie, i psychicznie.

View more

Jak organizujeszz planujesz swój czas i posiłki ?🔥

nvtvlix
Planuję jedynie kaloryczność posiłków w notatniku.
1 | 56.
Waga: 58 kg
- Zjadłam makaron ze szpinakiem (około 500 kalorii)
- Połknęłam skrzyp
- Wypiłam 1,5 l wody i 500 ml herbaty czerwonej
- Spałam 10 godzin
- Zrobiłam maseczkę na włosy, cerę, usta i zęby
- Wylaserowałam nogi
Mam w planach zrobić 3 x 100 brzuszków, 50 przysiadów, 100 wymachów nóg i rozciągać się przez 2 godziny filmu.
Mam dziś dobry humor. Przy I. nie da się mieć kompleksów. Ciągle nazywa mnie "piękną" i słodzi mi przy każdej możliwej okazji. Bardzo wspiera mnie w ćwiczeniach. On sam godzinami przesiaduje na siłowni - ma boskie ciało. O mojej diecie nic nie wie.
Boję się, że coś schrzanię.
Generalnie, nie będę ważyła się codziennie, a dwa razy w tygodniu.

View more

🥀

R I S S A
Plan na kolejne 57 dni:
Dieta:
Codziennie:
- Jedzenie maksymalnie 1000 kalorii
- Picie siemię lnianego
- Jak najmniej słodyczy, białka i tłuszczów
- Łykanie skrzypu
Ćwiczenia:
Codziennie:
- 10 minut rozciągania na nogi
- 50 przysiadów
- 100 brzuszków
- Spacer 2 km
Dwa razy w tygodniu:
- Bieganie
Włosy:
Codziennie:
- Wcierka do włosów
- Odżywka w sprayu
- Masaż skalpu
Co 2 dni:
- Mycie z odżywką na 5 minut
- Suszenie zimnym powietrzem
Dwa razy w tygodniu:
- Nakładanie rozgrzanego oleju kokosowego
- Godzina maseczki (kupna lub domowa)
Cera:
Codziennie:
- Mycie pianką, tonik, krem
- Pasta do zębów na krostki
Dwa razy w tygodniu:
- Peeling kawowy
- Maseczka domowej roboty
- Masaż twarzy
Usta:
Codziennie:
- Kremowanie co jakiś czas
- Peeling z szczoteczki do zębów
- Masaż
Ciało:
Codziennie:
- Kremowanie lub olejowanie oliwką dla dzieci
Raz w tygodniu:
- Laserowe usuwanie włosków
Inne:
Codziennie:
- Porządek w pokoju
- Chodzenie do szkoły
- Granie na ukulele i śpiewanie
- Nauka 1h
- Czytanie 1h
- Spanie 6h

View more

🌸

R I S S A
Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie. Poznałam w końcu osobę, do której poczułam to samo, co do M.
Ma długie dredy za pas, błękitne oczy i niesamowity głos. Jest 6 lat starszy, a jego inicjał to I.
Bardzo mu się podobam. Uważa, że mam cudowne ciało.
Jest to znajomość internetowa, ponieważ mieszka za granicą, ale w czerwcu zamieszka w Polsce na stałe. Kto wie, może w nawet w moim mieście.
Tak czy inaczej, jeśli do czerwca nie zmienię swojego wyglądu, to chyba się powieszę!
Chciałabym do tego czasu:
- Schudnąć z 58 kg do chociaż 51 kg
- Wybielić zęby
- Pozbyć się trądziku
- Być rozciągnięta
- Zapuścić i zagęścić włosy
- Kupić nowe, piękne sukienki
- Wylaserować całe ciało
Czuję się doceniona. Traktuje mnie on jak najpiękniejszą osobę na świecie, jednak wiem, że stać mnie na więcej. Będę na bieżąco was informować o moich postępach.
Trzymajcie kciuki!

View more

Jak ci idzie z głodówka? Opowiesz coś o tym ?

nvtvlix
Głodówkę zaczęłam w poniedziałek z wagą start: 59,2 kg
Dziś jest czwartek i ważę 56,6 kg.
Generalnie, nie jest to głodówka na której strikte nic nie jem, tak jak planowałam. Jem, ale bardzo niewiele. Nie ćwiczyłam jak narazie, lecz mam zamiar zacząć chodzić znowu na siłownię od jutra.
Myślę, czy opisywać każdy dzień z osobna, czy tak jak teraz, dawać znać co u mnie co kilka dni. Może zrobię o tym plebiscyt.

View more

Kochanie, jak na Twoją dietę reagują rodzice? I kurczę, mam ogromną ochotę Cię przytulić - pozwolisz mi?

Nee-chan ~♡~
Hahaha, jakby była taka możliwość, to sama z chęcią bym cię przytuliła.
Generalnie, moja mama pozwala mi na restrykcyjne diety. Wie, jak malutko jem i mam na to zezwolenie chyba dlatego, że przez ostatnie pół roku widziała, jak się obżeram. Nie wie oczywiście nic o Asku.
Od dwóch dni nic nie jem. Poza dzisiaj.
Waga poniedziałek: 59,2 kg
Waga dzisiaj: 58,1 kg
Zjadłam przed chwilą zupkę chińską - 210 kcal, więc nie ma tragedii. Spalę ją lekkimi ćwiczeniami.

View more

Uważaj na siebie Słońce, po czymś takim możesz nie mieć siły żyć. Nie lepiej chudnąć powoli a bezpieczniej?

Nadzieja
Cześć. Przepraszam was, że nie było mnie tyle na Asku i nie wstawiałam bilansów. Ostatnio mój stan psychiczny się pogorszył. W końcu zdecydowałam się iść do psychiatry i mam nadzieję, że po tabletkach będzie mi lepiej.
Generalnie, od poniedziałku postanowiłam przejść na głodówkę. Będzie ona trwała 7 dni, oto zasady:
- Nie mogę nic jeść
- Muszę pić 1,5l wody dziennie
- Muszę chodzić codziennie na siłownię, biegać do 100 kcal na bieżni i spalać 100 kcal na rowerku
- Będę pić codziennie wieczorem siemię lniane
- Będę pić ew. colę zero i herbatę

View more

Miłej nocy Motylku. 🦋

Lullaby ❤
2. 43 dni.
Waga: 57,4 kg
Utrata: - 0,7 kg
Bilans: (Zabijcie mnie)
- 2 jajka - 184 kcal
- Whopper - 790 kcal
- Kinder czekoladki - 566 kcal
- Bułka - 290 kcal
- Kromka chleba - 74 kcal
- Serek z łososiem - 124 kcal
Razem: 2033/1000 kcal
Ćwiczenia:
- Spacer 4,5 km - - 260 kcal
Zaspałam na siłownię, a nie poszłam biegać bo lało.
Woda:
Nie liczyłam. Ok. 2 l
- Cola zero
- Herbata
- Siemię
Ten dzień to była jakaś żenada. Tak wysoki bilans zmotywował mnie, aby jutro dać z siebie wszystko.
Plan na jutro:
- Wstać o 8:00
- Zrobić 10 minut brzuszków, 50 przysiadów, 100 pajacyków
- Posprzątać
- Przygotować ciuchy na siłownię
- Iść na 3 km spacer po szkole
- O 18:00 iść na siłownię, na której będę biegać przez 20 minut na bieżni, następnie zrobię 2 serie po 100 z obciążeniem na nogi, pójdę na 10 minut na schodki, a później spędzę luźno godzinę na rowerku.

View more

Kalorie spalane podczas oddychania, trawienia, spania, myślenia itp. uwzględnione są w podstawowej przemianie materii. Każda aktywność (chodzenie, sprzątanie, praca, sport itd.) składa się na współczynnik aktywności, który dodaje cyferki do dziennego zapotrzebowania.

Mrs. Give Up
Hej, masz rację.
Generalnie, policzyłam je aby lepiej się poczuć, choć wiem, że to dość absurdalne.
Mój wczorajszy wysiłek fizyczny to dno i bąbelki. Dzisiaj nadrobię go na siłowni. Pójdę również na spacer.
Następnym razem nie będę wstawiała spalonych kalorii podczas snu, aby nie wprowadzić nikogo w błąd.
Dziękuję, że zwróciłaś mi uwagę. Chudego dnia, Motylku.

View more

Obserwuje i życzę miłego dnia 💕

Nadzieja
1. 44 dni.
Waga z rana: 58,1 kg
Bilans:
- 2 jajka L z błonnikiem - 189 kcal
- Mała kromka chleba - 74 kcal
- Bagietka czosnkowa - 572 kcal
- Pączek z budyniem - 307 kcal
- Siemię lniane (nie wliczam do bilansu)
Razem: 1142/1000 kcal
Ćwiczenia:
- 8 minut robienia brzuszków (ok. 400) - - 32 kcal
Nawodnienie:
- 1 l wody
- 450 ml czerwonej herbaty
Spałam w ciągu dnia 4 godziny. Ponoć w ciągu godziny snu możemy spalić 60 kcal. (Razem: - 240 kcal). Poza tym, troszkę posprzątałam. Wytarłam kurze i wymyłam naczynia (- 150 kcal).
Myślicie, że nerwy też spalają kalorie? Jeśli tak, za tydzień, ze stresu zostaną ze mnie same kości.

View more

Witaj, Naberly! Obserwuję. Dlaczego zdecydowałaś się do nas dołączyć? 🌸

nayafe
Cześć. Osoby, które wcześniej mnie obserwowały wiedzą, że odpowiadam na to pytanie po raz drugi.
Moja historia związana jest ściśle z depresją, zawodem miłosnym i impulsywnym objadaniem się. Do założenia Aska zmotywował mnie fakt, że kilka lat temu, dzięki pomocy innych Motylków z tego serwisu, schudłam w szybkim tempie około 15 kg. Chciałabym wrócić do starej wagi i starej pasji, jaką było odchudzanie.
Usunęłam wszystkie wcześniejsze odpowiedzi, ponieważ nie odpowiadała mi estetyka mojego Aska. Czułam się przytłoczona niepasującymi do siebie kolorystycznie thinspiracjami, chaotycznie odpowiadałam na pytania i w przeciągu tygodnia, napisałam tylko jeden bilans.
Chciałabym zamienić swój profil w miejsce, w którym będę czuła się komfortowo. Skupię się na pisaniu codziennych odpowiedzi, w których znajdziecie:
- Bilans
- Ćwiczenia
- Nawodnienie
- Krótki opis dnia
- Przy każdym poście znajdywać się będzie liczba (zaczynając od 44 schodząc w dół). Będzie oznaczała ona liczbę dni, jakie pozostały mi do 1 maja 2019 roku - dnia, w którym chciałabym uzyskać upragnioną wagę, 48 kg
- Będę również odpowiadać na pytania związane z odchudzaniem, czy urodą
- Nie będę wstawiać thinspiracji (chyba, że jakieś zdjęcie wyjątkowo mi się spodoba)
Przepraszam za tak długą odpowiedź, jednak chciałam w niej zachować wszystkie istotne dla mnie informacje związane z moim nowym sposobem prowadzenia Aska. Jest to dla mnie niezwykle ważne, ponieważ w chciałabym w pełni poświęcić się diecie.
Mam nadzieję, że zainteresuję was sobą i zostaniecie ze mną na dłużej.
Zapraszam do obserwowania i zadawania pytań.

View more