*odgarnęła z twarzy kosmyk włosów* Od dawna grasz?

Właściwie to już nie pamiętam, od małego grałem na fortepianie a później przerzuciłem się na gitarę. *presuwa palce po progach* To już będzie z trzynaście lat.
Liked by: Lecter.

Wiesz, sporo czasu minęło od naszego spotkania. Więc czemu by nie * zaśmiała się*

Lecter.
*spogląda na nią* Nikt Cię nie podmienił? Gdzie Samara. *śmieje się i daje jej całusa w nos*
Liked by: Lecter.

Dzięki, ale spasuję. I tak nadużyłam już twojej gościnności *podchodzi do okna i otwiera je* Jeszcze kiedyś wpadnę. *wyskakuje przez nie*

Slender
Do zobaczenia. *macha jej i zamyka okno*
Liked by: Lecter.

Related users

Ai

*zapatrzyła się w filiżankę* Nie wiem. *odpowiedziała po chwili* Nie mogę się z nimi dogadać.

Może to w nich tkwi problem a nie w Tobie. *uśmiecha się i gra krótką melodię* My jakoś rozmawiamy i przynajmniej według mnie jest całkiem miło.
Liked by: Lecter.

Więc co teraz porobimy? *podejrzliwie się uśmiecha*

Lecter.
No nie wiem, przecież wiesz że ja myślę tylko o jednym. *uśmiecha się przebiegle*
Liked by: Lecter.

Muszę jeszcze ukoić Lock'a, jego brata i Cerbera z właścicielem. Trochę mi to zajmie.

Slender
Jak chcesz to możesz się tu przespać chwilę a później, jak już odpoczniesz iść do tego Lock'a. Mam jeszcze jeden wolny pokój.
Liked by: Lecter.

Mam nadzieję *uśmiecha się* Film się skończył, był nawet fajny.

Lecter.
Niezły. *przytula się do niej*

Trochę. Miałam dziś dużo dusz do ukojenia, a chłopaki zajmowali się sobą zamiast mi pomóc, więc chciałabym odpocząć, ale nie jeszcze mogę.

Slender
A co masz jeszcze do roboty?
Liked by: Slender

* Przytula go mocno* Naru, kocham cię i nie chcę aby jakaś dziewczyna mi ciebie odebrała.

Lecter.
Uwierz mi, żadna nawet nie ma zamiaru.
Liked by: Slender

No właśnie jasne *westchnęła* Białą z mlekiem poproszę.

*szybko robi kawę i wraca z tacą do salonu* Proszę. *stawia przed nią filiżankę i dzbanuszek z mlekiem i zabiera się za gitarę* A czemu się nie możesz dogadać?
Liked by: Slender

Nie chcę. Nie lubię. *przeciąga się*

Slender
*zjada cały kawałek na raz* No nic, na pewno się nie zmarnuje. Jesteś śpiąca?
Liked by: Slender

Naru, przepraszam ale już jeden człowiek mnie tak oszukał. Mówił że mnie kocha, a potem mnie zostawił. Wciąż się boję, że to się powtórzy.

Lecter.
Nie bój się, po prostu cieszmy się razem tą chwilą. *przytula ją*
Liked by: Slender

Jadam słodycze, bo lubię jak chrupią, a nie bo to przyjemne. Przyjemność możecie czerpać wy, nie ja.

Slender
Tak też można. *śmieje się* Chcesz trochę ciasta, ma kruszonkę, chrupiącą kruszonkę.
Liked by: Slender

O to by zjeść, a nie czuć przyjemność. Przyjemność jest krótka i nietrwała, więc nie muszę jej czuć.

Slender
Ale właśnie od tego są słodycze. Zjeść możesz nawet gar suchego ryżu a słodycze są od przyjemności.
Liked by: Slender

Co byś zrobił, jak bym powiedziała ''tak''? *spuszcza smutny wzrok*

Lecter.
Że nie masz się o co martwić, bo kocham tylko Ciebie. *unosi jej twarz ku swojej i całuje w usta*
Liked by: Slender Lecter.

Urocza? *uśmiechnęła się zadziornie* Do tej pory wszyscy uważali mnie tylko za wredną i brutalną *stłumiła śmiech* Kawy jeśli można.

Jasne. *znika w kuchni* Śmietanki, mleka, cukru? *włącza ekspres do kawy* I jeszcze najważniejsze, jaką chcesz?
Liked by: Slender

Lizanie? Za długo by to trwało. *przegryza lizaka i połyka go* Nie lubię się bawić tym, co i tak zostanie zjedzone.

Slender
Ale dzięki temu masz jego smak na dłużej. Tu chodzi o przyjemność z konsumowania, o smak a nie o to by zjeść.
Liked by: Slender

Naru, może to nie jest dobry moment na to pytanie. Ale czy ty czasem nie zarywasz do innych dziewczyn? * patrzy na niego*

Lecter.
Nie, wiem jak to wygląda, ale ja po prostu taki jestem. *spogląda na nią z uśmieszkiem* Jesteś zazdrosna?
Liked by: Slender

Eh? Jak nie tak to jak? *wyjmuje pogryzionego lizaka z ust*

Slender
Nazywa się lizak właśnie dlatego że się go liże. Właściwie to można go też ssać jak cukierka, jeśli wiesz o czym mówię.
Liked by: Slender

Dobrze * patrzy się na niego, po chwili zerka na ekran*

Lecter.
*zjada garść popcornu zapatrzony w ekran*
Liked by: Slender

Wielu tak mówi *wyciąga lizaka i zaczyna go gryźć*

Slender
Bo to dosyć niecodzienne, nie uważasz? *patrzy jak gryzie lizaka* Tego się chyba tak nie je.
Liked by: Slender

*uśmiechnęła się* Dziękuję. I choć masz pewnie trochę racji *spojrzała na niego* To ostatnio trudno mi się z innymi porozumieć.

*brzdąka cicho* Nie wiem jak to możliwe, jesteś urocza. *uśmiecha się* Chcesz może coś do picia, ciasta, albo jedno i drugie?
Liked by: Slender

Rozumiem, więc oglądamy ten film * siada na podłodze przyglądając się płycie*

Lecter.
*siada obok i wkłada płytę do DVD* Więc zaczynamy. *obejmuje ją ramieniem i przyciąga bliżej*
Liked by: Slender

Mógłbyś. Jak się z tym rodzisz, nie przeszkadza ci to.

Slender
Rozumiem, ale wiesz nie urodziłem się z tym, więc trudno mi to sobie wyobrazić. *wzrusza ramionami*
Liked by: Slender

W takim razie nie chcę cię zmuszać, abyś oglądał ten film ponownie *szuka innego filmu* Szkoda że tylko nie mogę znaleźć.

Lecter.
To dobry film, lubię oglądać takie nie tylko kilka razy, ale kilka razy dziennie. *śmieje się i wraca z dwiema miskami popcornu*
Liked by: Slender

Next