@NaruHishigawa

Naru Hishigawa

Ask @NaruHishigawa

Sort by:

LatestTop

Previous

Zjadła bym.. *ponownie się zastanawia* zjadła bym, jajecznice *uśmiecha się*

Lecter.
*wyjmuje wszystkie potrzebne składniki i wystawia patelnie* Moglabyś wyjąć talerze i szklanki z szafki? *wskazuje szafkę po prawej i robi jajecznice*
Liked by: Ana Lecter.

Hmm *zastanawia się* a co mam do wyboru?

Lecter.
Na śniadanie... *zagląda do lodówki* Naleśniki, omleta, jajecznice, sadzone, kanapki, parówki lub wszystko razem. *patrzy się w jej stronę* Więc?
Liked by: Ana Lecter.

Related users

Ai

Dobrze, a tobie? *odwzajemnia pocałunek*

Lecter.
Chyba pierwszy raz w życiu, przespałem całą noc. *ogarnia włosy z jej twarzy* Dobra czas się ogarnąć. Idę zrobić śniadanie, później prysznic a potem po twoje rzeczy.
Liked by: Ana

Chyba wrócę do swojego domu *patrzy na niego*

Lecter.
Aha, czyli śpisz że mną. *bierze ją na ręce i niesie do sypialni* A teraz najlepsze. *uśmiecha się i zaczyna ją rozbierać do bielizny po czym zakłada jej jedną ze swoich koszulek* A teraz dobranoc ukochana. *całuje ją i obejmuje ramionami*
Liked by: Ana Lecter.

Może jutro? *zapytała go z uśmiechem na twarzy*

Lecter.
Mi to pasuje. *uśmiecha się i ziewa lekko* Jestem padnięty, jeśli nie chcesz możesz jeszcze posiedzieć, ale ją już kładę się spać. *idzie do łazienki i po chwili wraca odświeżony, w bokserkach* Więc co robisz?
Liked by: Ana Lecter.

Chcę abyś był szczęśliwi, jeśli się zgodzisz to się do ciebie wprowadzę *całuje go w usta* Naru, ja ciebie też kocham...

Lecter.
*odwzajemnia pocałunek wysuwając palce w jej wlosy* Czyli postanowione, jedziemy po twoje rzeczy dziś czy już jutro.
Liked by: Ana Lecter.

Boje się że będę ci tutaj przeszkadzać, po za tym to twój dom *uśmiecha się lekko* Nie grzecznie by było się do ciebie wpraszać.

Lecter.
Nie będziesz mi przeszkadzać. Kocham Cię a więc co moje to Twoje. *uśmiecha się i zaplata jej palce że swoimi* Chyba że Ty tego nie chcesz.
Liked by: Ana Lecter.

Ah zresztą, możemy zrobić co tylko chcesz * lekko się uśmiecha*

Lecter.
Nie wiesz co mówisz. *szepcze jej do ucha* W twoim towarzystwie myślę tylko o jednym. No może o dwóch rzeczach, i obie są niecne.
Liked by: Ana Lecter.

Rozumiem *Całuje go w usta* Przepraszam cię że zadałam ci to pytanie.

Lecter.
Nie masz za co przepraszać. *odwzajemnia pocałunek* To jakie plany na dzisiejszy wieczór? *wrzuca czekoladę do garnka i zalewa mlekiem*
Liked by: Ana Lecter.

Dobrze *chwyta go za rękę* Naru, mam dziwne pytanie. Dlaczego tak późno odpisujesz? *patrzy na niego smutnym wzrokiem*

Lecter.
Miałem ostatnio sporo pracy, przepraszam. *uśmiecha się przepraszająco* Zapisałem się na dodatkowe warsztaty plastyczne i nie zawsze mam czas.
Liked by: Wiktoria Lecter.

Przepraszam, że tak długo czekałeś *przytula się*

Lecter.
Dobrze że o mnie nie zapomniałaś. *całuje ją w czoło* Chodź napijemy się gorącej czekolady.
Liked by: Lecter.

Next

Language: English