@Nathaniel69rp

Nathaniel

Ask @Nathaniel69rp

Sort by:

LatestTop

Wróciła z butelką wina czerwonego i obieła go od tyłu

Przygotowywał lekką przekąskę.-To miłe w końcu z kimś pić w domu i robić dla kogoś jedzenie.
Liked by: Lili X Alex [RP] Cloud

-Ja już pójdę. A ty przygotuj świece i coś do przegryzienia- Pocalowala go szybko i pobiegla.

-Dobrze.-wstał i poszedł do kuchni.
Liked by: Lili X

People you may like

-Zbyt wcześnie na sen... Ale wypić coś... Mi to odpowiada.. Wino?

-Tak. To by było dobre. Mam przynieść z piwnicy czy Ty pójdziesz?
Liked by: X

-No przecież wiem... To co robimy teraz?- Złapala goo za dl.oń i spojrzala mu w oczy.

-Możemy... Wypić coś i pójść spać.-poczochrał ją.
Liked by: X patryk

Em...- Zastanwiła sięchwile.- Nie wiem tak naprawde...- Zczęła sięśmiać.

-Bo to bez sensu.
Liked by: X

Zachichotała cicho a po chwili odwzajemniła pocalunek, kładąc dłoń na jego policzku i gładząc go opuszkami palców. Gdy oderwal się od jej ust, uśmiechnęla się rumiana.- Kocham Cię Nath...

-Ja Ciebie też kocham Skarbie.-pogłaskał ją.-A ta Twoja koleżanka, co Cię nie lubi, to czemu Cię nie lubi?

/A na ile znów znikniesz? :c

/Nie wiem ;-;
Ale będę się pojawiał i znikał
Będę wracał :3

-Nie chcę byś cierpial....- Wyszeptała i wtuliła się w niego z całych sił i skryl a twarz e jego szyi.- Obiecuję że cę już nigdy nie zostawie na dlużej niż trzy dni.... Nie chcę byś się jużzamartwiał. I nie dam cię już skrzywdzisz..

-Ale to ja jestem mężczyzną w tym związku...-mruknął i zaczął ją łaskotać.-Ze mną będzie dobrze...-pocałował ją.

Podeszła do niego i pogładziła jego policzek.- Nie da się tego jakoś... Zniwelować?- Zapytała i zmartwiona opuściła wzrok.

-Nie. To naturalne. Taki mój los... Byłem wiele razy postrzelony, dźgany, cięty... Raz nawet nabijany...-liczył na palcach.-Ale to chyba już za mną... Bo mam Ciebie.

Potaknęła niepewnie głową.- Tak...

-Z zewnątrz nic mi nie jest, ale wewnątrz jeszcze się goją mi te rany... Boli jakby palili mnie od środka ale już sie nauczyłem to wytrzymywać.

No powiedzmy że będę grzeczna.. *powiedziała przyglądając się poczynaniom chłopaka. Nadal nie wiedziałam co kombinował no, ale w sumie i tak nie było sensu sie rzucać. Spoglądałam spokojnie na Nathaniela*

Asoka
-To dobrze...-(wybacz ale nie pamiętam gdzie skończyliśmy ;-;)

*Spojrzałam na chłopaka w kapturze, podeszłam do niego i zaczelam wybierac slodycze.*

Aiko Rp
Podsunął jej kilka cukierków.-Te są najlepsze z tego wszystkiego.-poprawił bandanę na twarzy.
Liked by: Aiko Rp

-Bardzo ciekawe. Czyli nie ma nic na co mogliśmy iść do kina.-mruknelam cicho. //dzięki że wierzysz że zostanę starą panną z kotami

Tori
-Szczerze? To sami byśmy nakręcili fajny film.

- Twoja...- Mruknela cicho z ledwowidoczym uśmiechem. (Dobranoc koteczku

-Pamiętasz, jak mnie postrzelono, gdy Cię ratowałem?

- Demonem. I milionerem. I barmanem...- Westchnęła i złapała go za dłonie.- A mimo to sie martwie o Ciebie ...

-Nic nam nie będzie. I tak zaraz to mi się odnowi...-mruknął.

-A co jeszcze grają w kinie?-spytałam. //Mam nadzieję a jak nie to dobrze że lubię koty.

Tori
-Aktualnie głównie bajki i erotyczne filmy. Ciekawe połączenie, co nie?-zaśmiał się.
//Koty są milusie i są grzejniczkami :D
Liked by: Tori

Next

Language: English