*przytulił go do siebie i pocałował czule i z miłością*
*wstał z wanny i położył kilka ręczników na ziemi* *podszedł do niego i podał mu rękę* To jak...? Chcesz tego...?
To mogę Ci pomóc?
*szczerzy się*
Jeśli to ma być Twój pierwszy raz to lepiej aby nie był we wannie...
Jestem dziecinny *zaśmiał się*
*polizał go po szyi i głaskał jego męskość*
A mogę wiedzieć dlaczego Cię oni zastraszają?
*poczochrał ją* Okej *zaśmiał się*
*pogłaskał jego męskość*
*szepnął jej na ucho* Jestem milionerem... Ale ciii...
*pocałowałem go w usta* Tak?
Próbuje znaleźć szczęście i pomagam ludziom... Mogę Ci coś w sekrecie powiedzieć...?
*pocałował go w kark i pogładził udo bliżej jego męskości i nadal drażnił druga ręką jego sutek*
*wstał* Okej
(spoczko ;) ) Okej :)
*nadal to robił*
*wziął go na ręce i usiadł na łóżku nabijając go*
*przejechał palcem po jego sutku i polizałem go po szyi*
*polizał go po plecach i karku i nadal gładził jego uda*
*wrzucił gąbkę do wody i pogładził wewnętrzną stronę jego ud*
*mył mu teraz uda*
(spoko.) *włożył swoją męskość w niego i poruszał się w nim. Uderzał raz po raz w jego prostate, czyli takie miejsce przez które dostawał fali przyjemności*
*uśmiechną się i pocałował go w kark. Mył mu klatkę piersiową*
*uśmiechnął się i mył mu plecy. Po chwili przytulił się tak że miał dostęp rękami do jego brzucha i mył mu brzuszek*