-Więc postaram się jak najszybciej do was przywyknąć. -Stwierdziła radośnie.

chatnoiirr’s Profile PhotoMarinette Neville
-Nas jest bardzo dużo i różnego rodzaju. Chcesz sie ze mną przejść do baru?-poruszył uszami.
Liked by: Marinette Neville

Megan zaczęła zbierać papiery, a James pomógł mu wstać.

Wstał i poczochrał swoje włosy.-Muszę oduczyć sie huśtania na krześle...-Megan miała w rękach jego wyciągi bankowe. Wszędzie były ogromne sumy pieniędzy.

Uśmiechnęłam się lekko i wtulilam się w niego mocno ziewajac.-To tylko krótka przerwa.

Tori
Przytulił ją tak aby mogła usłyszeć jego serce.
Liked by: Tori

People you may like

Po jakieś godzinie padłam zmęczona przy kanapie.

Tori
Przytulił ją bardzo mocno do siebie.
Liked by: Tori

Skoro on odpoczywal to ja zabrałam się za sprzątanie domu.

Tori
Leżał i wyciągnął swój kalendarzyk. Sprawdzał coś i myślał.
Liked by: Tori

Oboje się wystraszyli. Od razu pobiegła do jego gabinetu, by sprawdzić, co się stało.

Nath leżał na ziemi w stercie papieru i obok było krzesło.-Żyje!-leżał.

Skończyłam sprzątać i poszłam za nim. Stanęłam w drzwiach i obserwowałam go.

Tori
Położył sie na kanapie brzuchem.
Liked by: Tori

Rodzeństwo tymczasem zajęło się swoimi zajęciami - Megan wzięła się za grę na flecie w swojej sypialni, a James czytał książkę w salonie.

Nagle rozległ się huk. Następnie było słyszeć przekleństwo padające z ust Nathaniela.

-No wiem.-szepnęłam i przymknęłam oczy pozwalając mu się tulic.

Tori
Tulił ją tak dosyć długo. Następnie puścił ją i poszedł do salonu.
Liked by: Tori

Uśmiechnęłam się lekko pod nosem.-Nath nie mam dziś ochoty na takie pieszczoty.-szepnęłam po chwili.

Tori
-Ja chciałem Cię tylko wycałować...-przytulił ją do siebie mocno.
Liked by: Tori

- W porządku~ - ucałowali go w policzki.

Poszedł do biura i sie tam zamknął.
Liked by: RosalineCalistou

-Nie masz za co dziękować na prawdę.-powiedziałam z lekkim uśmiechem i przymknęłam oczy.

Tori
Zaczął całować ją po szyi i mruczał głośno.
Liked by: Tori

Oboje mocno go przytulili. - Dzięki~

Przytulił ich i ucałował.-Jesteście uroczy.-zaśmiał się cicho.-Muszę iść do biura. Wyjdę za godzinkę, dwie.
Liked by: RosalineCalistou

-Co jest kotku?-spytałam z lekkim uśmiechem glaszczac jego dłonie.

Tori
-Dziękuję Ci za to wszystko Tori.-pocałował ją w kark.
Liked by: Tori

Oboje przewrócili oczami.

-Jutro was tam zaprowadzę. Dziś ma on grafik zapełniony.-poczochrał oboje.

-17, a niedługo mam 18 urodziny. A co do ilości...We Francji raczej się nie pokazujecie. -Zaśmiała się cicho lekko rozbawiona.

chatnoiirr’s Profile PhotoMarinette Neville
-No cóż... W tym mieście zobaczysz nas multum.-zaśmiał się cicho.
Liked by: Marinette Neville

Kiedy już skończył zabrałam się za sprzątanie. Sama zjadłam prawie nic. Kiedy skończyłam zmywac uśmiechnęłam się lekko do niego.

Tori
Przytulił ją od tyłu. Mruczał głośno.
Liked by: Tori

- Zaskakujesz nas coraz bardziej - stwierdziła Megan.

-Ja wiem.-zaśmiał sie cicho.
Liked by: Marinette Neville

-Najlepiej już o nim nie mówmy.-powiedziałam i pogłaskalam go po głowie.

Tori
-Dobrze kochanie.-uśmiechnął się i skończył jeść.

-Czemu nie? Tyle, że nie znam miasta, więc to Ty coś wybierasz. -Uśmiechnęła się do niego rozbawiona i przytaknęła na jego słowa. -Widzę. Bardziej mnie dziwi to...Jak? Nigdy nikogo takiego nie spotkałam.

chatnoiirr’s Profile PhotoMarinette Neville
-A dużo nas takich...-zaśmiał sie.-Ile masz lat?
Liked by: Marinette Neville

-Um...Rozumiem...-Przyznała niepewnie, choć nie była pewna, czy naprawdę rozumie. -Może kiedyś wybierz się do jakiejś francuskiej restauracji? Bo smak trudno opisać. -Zaśmiała się cicho.

chatnoiirr’s Profile PhotoMarinette Neville
-No nie wiem. Nie chciałbym iść sam do takiej restauracji... To może byś sie że mną wybrała kiedyś?-przeciągnął sie.-Jestem w części kotem.
Liked by: Marinette Neville

- Z chimerą? - spytali zdziwieni, otwierając szeroko oczy.

-Tak. Z chimerą... Musicie jeszcze o nas tyle się dowiedzieć.-zaśmiał się. Zjadł płatki. Usiadł do stołu z nimi.

Spojrzała się na niego zaskoczona i zachichotała cicho. -Cóż, je się normalnie, trudno mi to wytłumaczyć...A co do smaku, to zależy, komu co przypadnie do gustu. -Spojrzała się na niego rozbawiona. -Um...Dlaczego masz uszy i ogon? -Spytała niepewnie.

chatnoiirr’s Profile PhotoMarinette Neville
-A bo jestem neko dziewczynko.-zaśmiał się.-Myślałem że mi coś o tym przysmaku powiesz. Nie byłem we Francji jeszcze...
Liked by: Marinette Neville

-To dobrze.-uśmiechnęłam się lekko. Sprzątanelam po obiedzie którego ledwo co ruszyłam.-Ciesze się że czujesz się już lepiej.

Tori
-Też się cieszę Tori. Ten koszmar był... Koszmarny.-zaśmiał się.
Liked by: Tori

Lekko zarumieniła się, jednak dzięki ciemność nie było tego widać. -Nie przesadzaj...I tak, jestem tutaj nowa. Nazywam się Marinette i kilka dni temu przeprowadziłam się tutaj z Francji.

chatnoiirr’s Profile PhotoMarinette Neville
-Z Francji? Zawsze chciałem się kogoś z Francji o to zapytać! Jak smakują... Ślimaki? Bo jestem ciekaw jak to jeść. I jak to smakuje.-machnął ogonem i poruszył swoimi uszami.
Liked by: Marinette Neville

Next