Wyobraź sobie sytuację. Jesteś sama w lesie. Zaczyna się ściemniać. Czujesz jakby ktoś za Tobą podążał. Nagle z krzaków wyskakuje Dawid Kwiatkowski i mówi Ci, że nie ma penisów. Czy uwierzyłabyś mu, że nie ma penisów? Czy jednak uważałabyś, że ma penisy? :)
Zanim Kwiatkowiski by wyskoczył z krzaków to mnie już by tam nie było. A poza tym Kwiatkowski to SlenderMan ?? :o O.o