Ask @NiszczonyPrzezCiebie:

Miłego dnia brylanciku 💎💙❄

고독한
Za dwa dni wybieram sie w góry, a najśmieszniejsze jest to, że nawet nie wiem gdzie dokładnie sie zatrzymam.
Chociaż mam pewne obawy przed trasą jaka mnie czeka, ponieważ jest ona długa i pewnie mnie nieźle wymęczy.
Ale z drugiej strony warto sie przemęczyć dla tych widoków i innego klimaciku jaki tam na mnie czeka.
Poza tym mam oogrooomną ochote na oscypka i to już od dłuższego czasu, więc będę je wcinać aż do przejedzenia!
No nic, mam nadzieje, że po prostu wypoczne.
Życzcie mi tego, Różyczki.🍀

View more

Jak ważne są emocje w naszym życiu?

Arden.
Mam obręcz na sercu tak jak pies- pastucha na szyi.
Gdy rozum nie słucha- serce cierpi.
A boli tak, że brak mi tchu w piersiach.
Zaciska się tam, jakby ciążył mi wielki kamień.
Kłuje tak, jakby wykłuć miało w nim ogromną dziure.
Pali istnym ogniem by zmienić w popiół to co w nim pozostało.
Ból w tym miejscu jest bardzo nieprzyjemny, więc prosze aby już przestało, bo jestem u skraju skonania.
Niech ktoś ją zdejmie choćby z litości. Tak jak nad szczenięciem tak i nade mną.
Chce uciec wolny.
Gdzieś daleko.

View more

Jakie sa Twoje plany na najbliższe dni?

Rebel
Jakże te życie jest nieokiełznane.
Wczoraj pierwszy raz od dłuższego czasu świetnie sie bawiłem. A mianowicie zahaczyliśmy razem z siostrą o pijalnie piwa i wódki w Bydgoszczy. Rozmawialiśmy, piliśmy, śmialiśmy sie i oczywiście znając mnie musiałem też bąknąć coś o Azjatach. I tak jak bąknąłem to i grupka Azjatów musiała odwiedzić ten sam lokal, normalnie ich wyczarowałem! Gapiłem sie na nich (bo to ja, tego sie nie ogarnie) i tak ich obserwowałem, że chyba jednemu z nich wpadłem w oko bo zaraz przyszedł z tacką wypełnioną shotami, był taki uroczy.~ Wypiliśmy za ich zdrowie, a żebym nie był im dłużny to postawiłem im wszystkim piwa, a niech mają chłopy, a co tam. Było świetnie, wróciłem późną nocą i od razu przytuliłem sie do poduchy nawet nie wiedząc kiedy dopadł mnie sen.
Dlaczego wspomniałem wcześniej, że życie jest nieokiełznane?
Ponieważ nie rozumiem tego jak można jednego dnia dobrze sie bawić, a drugiego dowiedzieć sie, że ktoś bliski mi zmarł. Że wczoraj na moich ustach gościł uśmiech, a dzisiaj już go nie ma.
Wracam niedługo do domu. Trzeba sie przygotować do pogrzebu.
Do widzenia, Bydgoszcz.
A Tobie życie zadam jedno pytanie.
Jak możesz być tak okrutne i nieznane?

View more

Jaka jest melodia Twojej duszy?

cień samej siebie
Kiedy mówie, zaszywa mi usta.
Kiedy obserwuje, zakrywa mi oczy.
Kiedy słucham, zagłusza wszystko.
Kiedy czuje, zamienia mnie w lód.
Kiedy żyje, nie pozwala żyć szczęśliwie.
Tak głucho i cicho zakradłeś się we mnie i zaszyłeś się głęboko gdzieś w mym ciele, abym Cie szukał dniami i nocami, abym Cie nie wygnał zbyt prędko przed gwiazdami.
Strach, który pożera mnie od środka, rozgościł sie przy sercu i tak szybko sie nie podda.
Strach, który przysłania mi ciepłe promienie słońca, pozwala bym zatracał sie w przerażających ciemnościach.
Otula mi łoże krwistymi cierniami, abym nie spał całymi nocami.
Plącze gardło mocno i odważnie, abym nie jadł tyle co zawsze.
Tworzy myśli i mroczne wizje, abym utracił zdrowy rozsądek już całkowicie.
Czujesz strach?
Bo ja czuje.
I chyba tak szybko czegoś innego nie odczuje.

View more

To świat jest zły , czy my ?

DrMadness
Ludzie niszczą.
Są jak wilki w przebraniach starszych Pań.
Czekają na okazję w ukryciu, osamotnieni, pełni chęci i złości.
A jeśli już nadarzy się taka okazja- atakują bez wahania.
Potrafią niszczyć i budować i jeszcze raz niszczyć na co pracowali.
Ile cierpień..
Ile smutku..
Ile tragedii niesie ten świat!- wielu tak myśli.
Jednak obdarzono mnie darem jakim jest wzrok i wiem, że świat po prostu jest.
Cicho oddycha, żyje i nikomu nie zawadza.

View more

Alanie, jakie są Twoje skojarzenia z jesienią?

Pieprzony Krytyk
Bo jesień to krew na liściach i napuchnięte od łez niebo.
To ostatni cichy szept drzew, których i tak nikt nie wysłucha.
Koniec końców, a nie początek życia kruchego.
Szara zawiść i mroczna aura.
Ale gdzieś tam jeszcze spowity złocisty odcień ciernia małego,
Pomarańcz odbijający się od tafli kałuży,
Czerwień ust spacerujących ludzi i żółć słabego słońca.
Niegdyś żywa teraz już martwa nasza piękna niegdyś natura.
Już chłodne kolory spowiły ziemie, a owy chłód zawitał również niepotrzebnie w nasze małe serca.🍂

View more

Czym najlepiej przyprawiać nerwy? Pytam, bo wczoraj się ich najadłem bez przypraw i nie były zbyt smaczne.

Przyprawy tylko tłumią prawdziwy smak, więc to normalne, że bez nich smak będzie bardziej istnensywny, w tym przypadku ostry i okaleczający wręcz język, a niesmak jaki Ci pozostał daje wiele do życzenia.
Jednak jest już po fakcie, nie sądzisz? Jutro było jutro, a dzisiaj jest dzisiaj. Dlatego proponuje zjeść coś słodkiego jakby owy posmak się nadal utrzymywał i się uśmiechnąć. Na pewno będzie lepiej niż było.

View more

Napisz 10 faktów o sobie, daj ludziom się poznać! ;)

Wyjątkowy ☺
Trochę zaniedbuje ostatnimi czasy swojego aska, dlatego też postanowiłem na cokolwiek odpowiedzieć. A że do jakiegokolwiek pytania potrzebuje weny i choćby odrobiny motywacji to nawet tutaj często nie zaglądam, ale pora to zmienić, tak mi sie chociaż wydaje.. Eem.. szczerze wam powiem, że chyba wpadłem po uszy wybierając właśnie to, a nie inne pytanie, nah. Nie dość, że nie lubie o sobie mówić to i również wątpie w to, że uda mi się wypisać aż dziesięć faktów o mnie. No cóż, przekonajmy się.
I. Pierwsze co do głowy mi przyszło to pomidory. Uwielbiam je, mógłbym je jeść garściami, kilogramami czy też wiadrami. Prawie codziennie je spożywam, a wszystko inne mogłoby dla mnie nie istnieć. Gdyby na świecie nie zostało nic prócz pomidorów, dla mnie ten świat byłby idealny, naprawdę.🍅
II. No i tutaj pomysły się już skończyły, totalna pustka w głowie. Jeden fakt o mnie wam starczy, co? Hah. Czas na wypisywanie bzdur! A więc.. Uwielbiam spać, kocham swoje łóżko i zazwyczaj się z nim nie rozstaje chyba, że życie mnie do tego zmusi(przez co strasznie ubolewam).
III. Śpioch ze mnie też niesamowity, mógłbym spać i spać, a życie? Co to dla mnie za życie jak nie spędze je w łóżku.🌒
IV. Hm. Jestem z natury nieufnym człowiekiem. Życie mnie tego nauczyło i tak to zostało. Co tutaj więcej pisać? Nie mam pojęcia.
V. Przede wszystkim nie toleruje zimna, okropny ze mnie zmarźluch. Podmuch wiatru wywołuje u mnie dreszcze, a zima to już w ogóle kaplica. Żeby przetrwać tą nieznośną lecz z drugiej strony piękną porę roku, ubieram się na "cebulkę" (chyba domyślacie się co to znaczy).❄
Nic więcej nie dam rady z siebie wydusić. Pół na pół to i tak moim zdaniem nie jest źle, a na moje niewiemcomampowiedziećosobie to i tak bajka.
Nie zostało mi nic jak życzyć wam spokojnej nocy.🐙

View more

Alanie, na czym polega paradoks w Twoim sercu? Takowy ma w ogóle miejsce?

Masochistyczny Kotek
Zastanówmy się najpierw czy ja w ogóle posiadam serce.
Stwierdzilibyście, że na pewno. Bo przecież każdy człowiek je posiada, prawda? Więc dlaczego ja miałbym być inny?
Lecz moje serce jest skamieniałe.
Jest moim grzechem i opętaniem.
Nie rozumiem go, a ono nie rozumie swojego właściciela.
Więc ów paradoks uciszam. Tłumie i ogłuszam.
Nie słyszę nic, nie przeszkadza mi nic, więc moge dalej kroczyć i iść.

View more

Next