Ask @NivenelLPS:

ღ Jaka bajka jest Twoją ulubioną?

Sendia ღ
Jako dziecko bardzo lubiłam TMNT. Właśnie jestem na 5 sezonie animacji z 2012 i przypomniałam sobie, jak bardzo kochałam tą bajkę. Historia dość znana. 4 żółwie, ich mistrz szczur przeciwko klanu Stopy itp.
Wciąż nie mogę przeboleć śmierci Splintera. Ta animacja bardzo mną wstrząsnęła i poleciały mi dziś łzy. Bardzo mi się zrobiło przykro, gdy przypomniałam sobie pierwsze niewinne sezony z rodziną w komplecie, takich radosnych, a potem tylko więcej cierpienia i śmierć mojego ulubionego bohatera.
Chyba nigdy nie wyrosnę z bajek. Po za tym TMNT ma swój klimat, odwołanie również do Japonii, sztuk walki itp. 10/10 dla mnie już od dziecka.

View more

Łatwo Cię zdenerwować? Co ostatnio Cię zdenerwowało?

|| Asami ||♔る
Tylko najbliżsi dotkliwie mogą mnie zdenerwować. Oczywiście nie jest to łatwe, bo nie jestem podatna tak na te uczucie jak kiedyś. Obcy mnie tylko irytują swoją głupotą, chęcią prowokacji drugiej osoby. Idiotyzm, by na siłę kogoś wkurwić. Po co? Czuję pogardę do takich osób, które próbują mi zaszkodzić i psuć humor danego dnia. Gniew? Oczywiście, że go odczuwam, ale inteligencja mnie przy tym nie opuszcza. Z czasem człowiek wyrabia hamulce, znajduje zajęcie na ujście tych negatywnych uczuć, np. trening, bicie w worek. Zyskanie duchowego spokoju, choćby medytacja, która spowalnia funkcje życiowe, serce zwalnia i się uspokajamy. Świadomość swoją drogą, trzeba panować nad tym by bardziej się nie nakręcać bo tylko sobie możemy zaszkodzić i nie potrzebnie ględzić o czymś przez tydzień. Co mnie ostatnio zdenerwowało? Nie przypominam sobie co i kiedy. Zamiast niepotrzebnie kręcić tą karuzelę, warto mieć po prostu wyrąbane. Tego się nie da szybko opanować. Siła woli itp. Człowiek całe życie się doskonali, pobieramy lekcje z doświadczeń, sami musimy mieć pojęcie do czego nasze uczucia mogą zaprowadzić. Inni już dawno mieliby nas gdzieś. Zdenerwowali nas i sobie poszli, natomiast my w tym czasie tworzymy własną autodestrukcję i walczymy w głowie sami ze sobą. Trzeba mieć pojęcie jak łatwo i głupio ktoś doprowadził nas do takiego stanu. Naprawdę warto dać się tak zamotać komuś? To tak jakby dać się po prostu strzelić w twarz zamiast się bronić przed ciosem. Inni w nerwach wylewają na bliskich swoją frustrację, niestety niektórzy są tacy wylewni, a to z kolei działa jak domino. Każdy może mieć potem zły dzień, wybicie z rytmu pozytywizmu. Nie rańmy bliskich swoimi humorami. Nie zasłużyli na to. Jeśli tak się dzieje, przepraszajcie. Wszystko jest zrozumiałe, ale miejmy świadomość swoich błędów. Naprawiajmy je i przyznawajmy się.

View more

Jaki jest Twój najbardziej przerażający sen?

Jagódka Jagodzianka
Hm, miałam ich tak wiele, tak bardzo większość była na jawie, że niezbyt się boję, wręcz czuję ekscytację przy tej niebezpiecznej przygodzie w ciemnej krainie. Czy to czarni jeźdźcy na trupich koniach ruszają za mną w pościg w lesie nocą, czy to piraci przetrzymują mnie jako klucz do innego wymiaru, wielki kościsty Miranda wychodzący z mojej stodoły, ucieczka przez miasto, gdzie jedynym oświetleniem są lampy uliczny, które są od siebie oddalone na jakieś 400m, albo lot pod burzliwymi chmurami i ratunek moich bliskich w niebezpieczeństwie. Dziś śniło mi się, że stworzyłam wymiar, nowy świat dla złych aniołów. Byłam tam królową, potrafiłam połączyć świat z tymi dobrymi istotami, tworzyliśmy rodzinę jako wielka wspólnota. Czasy bardzo oddalone, gdyż później widziałam swój dom w gruzach, jakby cała rzeczywista okolica była zniszczona i wiele lat nikt tu już nie ostał. Labirynt głazów pod którymi były ukryte minerały, niezbędne do utrzymania teleportów między światem rzeczywistym, a moim królestwem. Całe otoczenie było mroczne, w oddali widoki zasłaniała mgła a noc była ciemniejsza niż zwykle. Zero gwiazd, zero naturalnych świateł, tylko lampion który niosłam w ręce oraz moi żołnierze. Nie byli zwykłymi ludźmi, lecz uskrzydlonymi "demonami" choć mimo świata dla nich stworzonego, nie byli wcale źli jak to inni ich widzieli. Bardzo im zależało na odbudowie mojego świata. Niesamowity sen. Często każdej nocy mam nowe pomysły do filmów i choćby nie wiadomo jak były straszne, nie bardzo myślę o tym by się wybudzić, a dokończyć to, co zaczęłam.

View more

Jaką definicję według Ciebie ma słowo miłość?

Arystokrata
Nieskończona enigma, którą nie każdy rozumie. Uczucie, które odciąża naszą duszę z kamieni samotności. Motywuje, utrzymuje w nadziei na lepsze jutro. Gdy bardziej zaczynamy dbać o kogoś niż o siebie, gdy bardziej boimy się jej straty niż potwora w ciemnościach. Największe szczęście dla nas to szczęście tej drugiej osoby, na której nam zależy najbardziej. "Miłość" świat definiuje to jako sens życia, nie tylko samodoskonalenie się. Kto nie zna miłości, odtrąca ją pod każdą postacią, ten nie zazna prawdziwego szczęścia.

View more

na jakim sprzęcie grasz w wiedźmina i czy jeśli to xbox to na ile gb? pytam bo planuję zakup aczkolwiek wpierw wolałabym się co nieco rozeznać czy warto, z góry dziękuję za odpowiedź! 🤓♥️

elleise
Osobiście bardziej polecam PS4, na którym gram właśnie w wiedźmina. Miałam nie raz styczność z Xboxem, ale sami nawet ich właściciele mówią, że nie może się zbyt równać właśnie z PS'em. Bardziej ludzie polecają moją maszynkę :3 Jeśli masz zamiar kupić Xboxa, w porządku, ale gdybym miała ponownie dokonać zakupu, wybrałabym PS :)

View more

Czy twoim zdaniem warto poza religią uczestniczyć na etyce, chociażby z czystej ciekawości na temay innych religii, kultur? Od dłuższego czasu, zastanawia mnie czego dokładnie tam nauczają, czy wogóle warto. Odpowiedzi na internecie jest pełno - lecz wiele z nich się od siebie bardzo różni

SenpaiLPS
Wchłanianie wiedzy na temat innych kultur i religii nie jest wcale zła. Zdradzić jedynie możesz sama siebie, jeśli przechodzisz na coś w co nie wierzysz i zakrywasz swoje uczucia. Człowiek wierzy w co chce, każdy ma swoje przekonania i rację i jeśli jesteś sobie wierna, to przecież nic złego nie robisz jeśli z ciekawości czytasz o innych wierzeniach. Z kolejną wiedzą miałabyś się przerzucać na inne wiary? Niezdecydowanie - to jest problem wyłącznie dla ciebie. Zapoznawanie się z inną kulturą i innymi religiami może pomóc np. w podróżach, byś wiedziała jak się zachować z szacunku dla tamtejszych. Nie chciałabyś raczej, gdyby ktoś obrażał twoje wierzenia i nie miał szacunku do miejsca, w którym żyjesz. Wiedza nie jest niczym złym. Liczą się twoje uczucia, musisz być sama ze sobą szczera. Tylko sobie możesz robić po złości

View more

Czy jesteś osobą, która łatwo wybacza?🤔

Arystokrata
W zależności od szkód jakie ktoś wyrządził. Czy to krzywda moja, czy moich bliskich. Często moje miłosierdzie przewyższa gniew, jednak NIGDY nie zapominam. Idzie to za tym, że potrafię wybaczać, ale mam na uwadze to co się stało i czy to może się powtórzyć. Jestem za tym, by każdy dostał konsekwencje na jakie zapracował. Każdy musi poczuć swój błąd i nie popieram litości, jeśli wcześniej ktoś działał z wielką zawiścią. Wszystko zależy od sytuacji, bo nie mogę pozostać na to ślepa. Ludzie różnie wylewają swoją frustrację, ale nie popieram działań, które szkodzą innym, bo jaki w tym sens? Jeśli naprawdę ranienie kogoś w jakiś sposób sprawia przyjemność, albo przy tym idzie po trupach do celu i nie liczy się z niczym i nikim, to nie mam dużo do powiedzenia. Za wszystko czeka kara. Wierzę w karmę, że czyny tej osoby odbiją się na niej z podwójną siłą, ale pamiętajmy też, że jesteśmy ludźmi. Karę się poniesie, ale nie żyjemy na ziemi tydzień. Z czasem gniew mija, ludzie myślą o szansie (jeśli są dość silni by wybaczyć), ale dla własnego dobra i zbierania doświadczeń, nie powinno się zapominać o tych złych rzeczach. Od tego nie można uciekać, bo to jedna z ważnych lekcji jaką człowiek powinien wchłaniać. Umiejętność wybaczania pozwala żyć dalej normalnie, a nie latami tonąć w gniewie i nienawiści do tej osoby, bo tylko to nam psuje krew. Nic więcej.

View more

Czy udzielasz dobrych rad?🤗Jak sądzisz?🤔

Arystokrata
Myślę, że nie udzielam kiepskich rad. Dużo osób nie raz mi dziękowało, gdy moje słowa się sprawdzały, czasem nawet nie świadomie coś doradzę, gdzie dla mnie po prostu była to zwykła rozmowa. Staram się jak mogę. Uważam też na wszystko jeśli znam sytuację, bo nie mogę doradzić komuś, jeśli nie za bardzo ogarniam okoliczności i nie znam za bardzo osoby, której radzę, albo z którą ona ma problem. Z własnego doświadczenia, obserwacji i znajomości pewnych spraw - co wiem to powiem. Jeszcze nikt mi się nie skarżył, a wręcz przychodzili do mnie częściej, nawet dorośli proszą o moje rady, a w pewnych kwestiach to ja podejmuję decyzję w domu. Rodzina mi mówi, że jestem najbardziej rozważną osobą w rodzinie i to w takim wieku, gdzie towarzyszy mi przy tym cierpliwość i z łatwością stawiam się w sytuacji innych i nie widzę tylko jednej klatki problemu i wyjścia, ale ogarniam każdą stronę medalu i psychologicznie podchodzę do czegoś, gdy inna osoba za pewne by z paniki, roztrzepania, czy adrenaliny nie wiedziała co zrobić. Oczywiście nie jestem cudotwórcą, czy jakimś mędrcem, ale myślę, że w większości sytuacji gości u mnie opanowanie i spokój, a to nie zaciemnia umysłu. Trzeba też wiedzieć jak z ludźmi rozmawiać. Jeśli powie się taką samą radę co każdy w taki sam sposób, nie wiadomo, czy akurat ktoś tego wysłucha i przyjmie do serca. Każdy ma inny charakter, na każdego trzeba mieć jakieś podejście. Słowa muszą dotrzeć, by ktoś spojrzał na to "kurde, mocna prawda i też słyszę coś innego". Nie we wszystkich sytuacjach to się sprawdza, niektórzy są uparci i koniec końców będą robić po swojemu. Każdy jest inny, nie na każdego to jedno podziała.

View more

Jak myślisz dlaczego tak łatwo ranimy najbliższe nam osoby? Czy to nie jest błąd?

Arystokrata
Pewnie każdy się zgodzi z tym, że bardziej nas bolą słowa bliskiej osoby, niż od kogoś obcego. Bliskie osoby znają nasze słabe punkty, wiedzą jak trafić, jak złamać. Oczywiście nie robimy czegoś bez powodu. Nieświadomie można ranić bliską osobę, gdzie po czasie zaboli również i nas bo "jak mogłam". Każdy ma swój charakter, każdy ma swoje poglądy i swoje racje. Nie musimy się zgadzać ze wszystkimi. Właśnie to, że różnimy się od innych, może doprowadzić do tego, że z przyzwyczajenia powiemy za dużo. Większość najpierw mówi i robi, później myśli. Ludzie czasem nie panują nad tym, jeśli mają się jakoś wyrazić - robią to. Jednak nie wszystko człowiek pamięta w tym samym momencie, nie każdy widzi szerokość wszystkich klatek, a widzi tylko jeden obraz i się do niego odwołuje. Zapomina, że obok niego stoi ktoś bliski, że coś co zrobił lub powiedział trafi do tej osoby i dopiero po fakcie zdajemy sobie sprawę z wielu rzeczy. Nie robimy niczego bez powodu w kierunku bliskich. Nie zależy nam by ich ranić, a właśnie by pomóc im uniknąć przykrych zdarzeń. Każdemu z nas czasem gubi się świadomość i dopiero później zdajemy sobie sprawę jakie szkody przyniósł nasz charakter. To nie takie proste, więc niestety tak się dzieje. Zawsze tak było i będzie.

View more

O której godzinie chodzisz przeważnie spać? Masz jakieś ustalone godziny. :D

Nie mam ustalonych godzin. Zwykle idę spać gdzieś nad ranem (6:00) czasem dopiero później. Jeśli idę spać wcześniej, go gdzieś około 3:00.
Natomiast jeśli miałam dzień pracowity, lub poprzedniej nocy spałam tylko jakieś 3 godziny, idę spać gdzieś o 23:00 lub o północy. Zależy wszystko od mojego zmęczenia.
Tak, zdaję sobie sprawę, że nocki nie są zdrowe, ale cóż poradzić jak się ma tyle do zrobienia, a sama wena i kreatywność budzi mi się właśnie o późnych porach + mam ciszę i spokój, gdzie pozostali śpią. Dodatkowo to moja ulubiona pora. Lubię otworzyć sobie szeroko okno, patrzeć na rozgwieżdżone niebo i korony drzew, a do pokoju wlatuje świeże i zimne powietrze z zapachem lasu, który jest tuż obok. Coś niesamowitego. Uwielbiam ten klimat.

View more

Skąd pomysł na " Answer me " ? Jestem ciekaw:)❤🎀 Ps. Masz już zaplanowaną datę pierwszego odcinka "Answer me "? 🍃🔥 Pozdrawiam - Crystal night ❤

†✞࿈Crystal Night ࿈✞†
Kiedyś ktoś podsunął mi taki pomysł, ale nie brałam go zbyt pod uwagę, gdyż skupiałam się wtedy nad czymś innym. Jednak skoro mam wprowadzać jakieś zmiany na kanale nie naruszając mojego uniwersum i klimatu, postanowiłam zrobić coś powiązanego i tak właśnie przypomniała mi się ta sugestia.

View more

Ilu chciałabyś mieć widzów? Czy jest taka magiczna liczba, o której marzysz?

Dominika
Nie jest to tajemnicą, że byłabym szczęśliwa, gdyby przekroczyło 100k.
Nie wiele brakuje, mam więcej niż połowę tego, ale to już kwestia czasu, a więc dalej robię swoje. Ważna jest cierpliwość i nie tracenie swojej pasji, w sumie jeszcze mi się to nie zdarzyło bym zaczęła się nudzić, a tylko - jak każdy - potrzebowałam przerw.
Jeśli miałoby wybić 100k, nie wiem jaki mogłabym zrobić specjal.

View more

Twoim zdaniem w szkole średniej jest ciężko? Dużo nauki? Poza szkołą miałaś sporo czasu dla siebie, czy niekoniecznie z powodu nauki na sprawdziany itp.?

SenpaiLPS
Nie miałam problemów z nauką. Dużo zapamiętywałam z lekcji, więc nie koniecznie mocno katowałam się w domu książkami, chyba, że trzeba było na coś trudniejszego, ale tak to nie narzekałam. Jedynie na poranne pobudki, bo łóżko było zbyt wygodne... Miałam jednak dużo czasu dla siebie, a nawet wtedy siedziałam po nocach, więc na brak czasu by coś choćby nakręcić na yt nie narzekałam. Po proawdzie, to pochodziłabym sobie jeszcze do szkoły, zrobiła jakieś zadania, pogawędziła z nauczycielami, lubiłam się uczyć nowych rzeczy, a przy tym moi wykładowcy mieli bardzo dobrą rękę, by jednocześnie bawić i uczyć. Było mi tam bardzo dobrze, a w ciągu czytania wypiło się herbatę lub zjadło ciasto. Raz zabawiłam się nawet w nauczycielkę, gdy musiałam na chwilę zostać z pierwszakami. Sprawdzanie obecności, potem dyktowanie im notatek do zeszytu, a miałam z tematem dużą wiedzę, więc nie było nudno. Dzięki mnie dobrze zdali na kartkówkę dnia następnego :)
Albo by tak posłuchać historii, oglądnąć jakieś filmiki z yt na dużym ekranie.
Jedynie ta matematyka.... Ale miałam na tyle przemiłą i zdolną nauczycielkę, która w prosty i krótki sposób potrafiła mi przetłumaczyć najtrudniejsze.
W średniej szkole jest dużo powtórek z gimnazjum, są też nowe rzeczy, ale nie takie trudne jak się wszystkim wydaje.

View more

Next