Ask @Nuska990:

Eminem czy KaeN ? :)

Kamilos
Tak naprawdę to ani ten ani ten. Kaen... Nawet nie wiem jak ten człowiek wygląda. Wiem tylko że jest związany z polskim rapem. Jeżeli nie to możecie mnie zabić. Jestem tak bardzo zacofana w nowinkach muzycznych, jeszcze w dodatku polskich. Ale jakbym miała wybierać to na 100% byłby to Eminem. No bo jego jednak znam, wiem jak wygląda i w swego czasu dość sporo go słuchałam, a zresztą dalej mi się to zdarza. A jego album Recovery wygrał wszystko <3 Co nie zmienia faktu że i tak praktycznie wgl nie słucham rapsów. :D
https://www.youtube.com/watch?v=1-PcFaFGRUw&list=PLB22BA588F9D9348E&index=4Nuska990’s Video 119041373037 1-PcFaFGRUwNuska990’s Video 119041373037 1-PcFaFGRUw

View more

plany na sobote:)

Kamilos
Jest godzina 0.37 w sobotę.
Aktualnie planuję pójść spać i się wreszcie wyspać. Bo przez ostatni tydzień byłam koszmarnym zombim.
Wstać. Ogarnąć siebie, pokój i dom.
Wziąć się za naukę. Rosyjski, fizyka, chemia.
Zjeść coś i pójść na busa o 16.
Potem będzie jeden wielki spontan. Jak zawsze zresztą. Ale to nam wychodzi najlepiej :D Ale jedno jest pewne. Nie mogę się spóźnić na ostatni bus do Mszany. :D

View more

plany na sobote

Na co czekasz w tym momencie? =D

Czekam na godzinę 16.00. Kiedy wsiądę sobie do busa do Rabki. Gdzie spotkam się Kubisiem i Łapsusiem. Czekam na ten fajny wieczór spędzony z nimi.
Czekam na święta Wielkanocne. Żeby chociaż trochę odpocząć od tej szkoły, nauki. Żeby odespać te wszystkie zaległe godziny snu.
Czekam na koncert Huntera w Krakowie 9 kwietnia. Wreszcie będę tam ze znajomymi a nie samotnie. Pierwszy raz skupie się na zabawie a nie na muzyce, tak jak to było 3 razy wcześniej.
Czekam aż śnieg stopnieje żebym mogła wreszcie pojeździć na moich kochanych rolkach i pograć w kosza.
Czekam na wiosnę. Żeby wreszcie zrobiło się ciepło i kolorowe. Żeby można było chodzić po tych wymarzonych krzakach.
Czekam na koncert KoRn'a w Łodzi na który możliwe że pojadę. Czekam aż to marzenie mi się spełni, żeby wreszcie usłyszeć ich na żywo.
Czekam na wycieczkę klasową zaplanowaną na czerwiec. Żeby calutkie 5 dni spędzić z moimi ulubionymi znajomymi z klasy.
Czekam na wakacje. Które będą najlepszymi wakacjami i jestem tego pewna. Na całe dnie spędzone z Magdą i z Paulą. Na spotkania z Kubą. Może nawet jakiś wyjazd.
Na wiele rzeczy czekam... I może wreszcie się czegoś doczekam...

View more

Na co czekasz w tym momencie D

Wierzysz w przeznaczenie ? ; )

Przeznaczenie? Jeszcze miesiąc temu wierzyłam w ten szajs. Naprawdę. Ale teraz... nie. Wydaje mi się że sami mamy wpływ na to co się dzieje w danej chwili. Sami decydujemy o swoich czynach i nic nie jest nam narzucone z góry. Jak wybierzemy takie będzie to miało skutki. Nie wiem czy moja teoria jest słuszna. W każdym razie ja się nią zawsze kieruję przy jakichś ważniejszych wyborach, myśląc jakie o może to przynieść skutki, no i póki co działa. I już nigdy sobie nie dam wmówić że przeznaczenie istnieje.

View more

Wierzysz w przeznaczenie

Wymień wady i zalety płci żeńskiej i męskiej. :)

Hmmm....
Wady płci żeńskiej:
-Zazdrość! Każda kobieta jest w mniejszym bądź większym stopniu zazdrosna chociaż może się zarzekać że tak nie jest.
-Chęć być najlepszą w każdej możliwej dziedzinie. Od bycia najładniejszą poprzez bycie najpopularniejszą po POSIADANIE najprzystojniejszego chłopaka. Wszystko musi być naj naj i naj!
-Kompleksy! Tragedia. Wieczne teksty typu "jestem brzydka, gruba, nikt mnie nie chce" Normalnie kurwica człowieka strzela na takie użalanie się nad sobą. Zero luzu. To tak jakby wygląd był najważniejszą rzeczą w życiu. Puste mocno...
Zalety kobiet:
-No faceci zdecydowanie by bez nich przepadli. No bo kto by tak dobrze gotował, prasował i prał brudne skarpetki? :D
-Wydaje mi się, ale to nie jest potwierdzone info tylko subiektywna opinia, że kobiety są twardsze od facetów. Znaczy potrafią więcej wytrzymać bólu i fizycznego i psychicznego. Jednak miesiączki w jakiś sposób to kształtują no a o ciąży nie wspominając. Wydaje mi się że jakby faceci mieli rodzić to nie byłoby aż tylu dzieci XD
-No i wydaje mi się, to też nie jest potwierdzone info, że kobiety są wierniejsze od facetów. Ale w dzisiejszych czasach to się już tak waha że nic nie wiadomo.
Wady mężczyzn:
-Myślą że jak bedą napakowani to wszystkie dziewczyny będą ich. A co gorsza wspomagają się jeszcze sterydami. Masakra. Ja wiem że większości dziewczyn podobają się napakowane półgłupki, no ale o co to komu? Trochę, dobra jeszcze rozumiem. Ale po co być dosłownie napompowanym i chodzić jakby się nosiło telewizory pod pachami. To jest najwieksza wada i chyba nigdy tego nie zrozumiem.
-Są brudasami. Może nie wszyscy, bo jeszcze istnieją tacy którzy potrafią i o siebie zadbać, i jakoś wyglądać. No ale jednak wszyscy wiemy jak to wygląda. Wieczny burdel w ciuchach, w pokoju. Wszędzie. Tygodniowe skarpetki? A co tam, i tak nikt nie zauważy. No fuuuuj.
-No i myślą tylko o jednym. Może w moim wieku to jest nasilone. Dorastanie i te sprawy. W sumie ich jeszcze mężczyznami jeszcze nazwać nie można. I w tych co z tego nigdy nie wyrastają to też nie, do końca życia są takimi niewyżytymi nastolatkami. Ale trochę nawet mi szkoda takich "facetów" bo nie dość że to pewnie nie znajdzie sobie normalnej kobiety to jeszcze mało inteligentne to jest. No smutne....
Zalety mężczyzn:
-To się tyczy większości ale nie wszystkich. Są w stanie utrzymać rodzinę. Kobietę, dzieci, dom, psa. To jest ich największy obowiązek i nawet udaje im się go wypełnić więc nie jest tak źle.
-Zajmują się wszystkim z czym kobiety sobie nie radzą. Są tzw. Złotymi Rączkami. Znają się na elektryczności, kranach, pralkach, komputerach co dla większości kobiet jest czarną magią. Chyba że są kompletnymi sierotami życiowym i nie potrafią nic, no to taki facet nie jest do niczego potrzebni... materializm mocno XD
-Są wielkim wsparciem dla kobiet, które bez nich też by zginęły. Potrafią dać tyle szczęścia że nawet sami sobie z tego nie zdają sprawy. Pomimo że czasami są okropnie denerwujący to jednak nie byłoby to samo.

View more

Wymień wady i zalety płci żeńskiej i męskiej

jak leci? :D

Kacper
Znalazłam odrobinkę czasu więc poodpowiadam. Co się będę ograniczać! :D
Jak leci? Hmmm...całkiem dobre pytanie.
Chyba jestem zmuszona odpowiedzieć że jest cudownie. Naprawdę. I to z całkiem czystym sumieniem. Pomimo że ostatnio zakończyłam jedną z najważniejszych znajomości jakie w swoim krótkim życiu miałam to podniosłam się :D I jest świetnie. Pogodziłam się ze stratą, o dziwo szybko. Ale to dzięki przyjaciołom, znajomym ze szkoły. Dzięki Kubusiowi <3 Kaśce, Dorocie i calutkiej reszcie. No i w sumie nie ma co opowiadać. Leci powolutku. Dzień za dniem. Coraz szybciej i szybciej. I nawet nie wiem kiedy to wszystko przeleciało. Już jest połowa lutego. Ale pozmieniało się. A czy na lepsze? Tego jeszcze nie wiem. Póki co jestem zadowolona ze swojego życia. Nie mam zamiaru zamykać się w pokoju i opłakiwać straty. Nie ma mowy.

View more

jak leci D
Next