nie znam jej osobiście więc ogólnie nie powinnam się o niej wypowiadać, ale regularnie czytam jej aska i w jakiś sposób ją znam i twierdze że jest ; zabawna kochana szalona imprezowiczka jest śliczna chudziutka ogólnie to ją kocham dużo osób twierdzi że chwiali sie tym że ma hajs, a to nie prawda. tak może ma pieniądze ale się nimi jakoś bardzo nie chwali.. fakt pokazuje na co ją stać i nie ukrywa że ma firmowe ciuchy ip duży dom.... ale po co ma to ukrywać ? przecież nie bedzie ubierać się w jakieś starocie skoro może chodzić w fajnych ciuchach... a to że wy na to zwracacie uwage to już nie jej problem ;) ona jest wspaniała i mam cudowne serce, a to że ma tyle pieniędzy nie znaczy że jest wredna i pusta. fakt ma charakterek ale to jest w niej wspaniałe, nie jest jakąś łatwą tapetą która chwali sie swoja dupa i cyckami...GUCIA JEST CUDOWNA
like like like like like like serio ? nie macie innych potrzeb niż like ? cały czas ktoś prosi o te jeba*e lajki nie ogarniam was wszyscy mówią że nie zależy im na lajkach, że ich nie potrzebują po czym za chwile zadają pytanie w którym pytają czy ''polajkujesz'' to sie zaczyna robić śmieszne jeśli ktoś zakłada aska to chyba zakłada go żeby odpowiadać, zadawać pytania, czytać odpowiedzi innych, CZEGOŚ SIE DOWIEDZIEĆ a nie żeby prosić o lajki -,- co dają wam te durne lajki ? jesteście szczęśliwi ? lepiej się czujecie ? dowartościowują was ? poprawiają humor ? stajecie sie dzieki nim lepsi ? NIE więc po holere tak wam na nich zalezy ?? żeby się chwalić ? nie ma sie czym chwalić podobno wszystkich wkurzają pytania z prośbą o like to kto je zadaje ?? ci którzy nie lubią takich pytań ? to nie ma sensu LIKE ŻYCIEM błagam was wejźcie sie w garść i troche pomyślcie
kto jest twoim najlepszym przyjacielem i najlepszą przyjaciółką ?
spotkałam na swojej drodze wielu ''przyjaciół'' żaden nie okazał się najlepszym, ale jest jedna osoba której ufam, i mimo tych paru ciężkich miesięcy kryzysu znowu dałyśmy sobie szanse, widocznie na prawde nam na sobie zależy, na naszej przyjaźni skoro staramy się by było jak dawniej. jestem szczęśliwa że dałyśmy sobie tą szanse, teraz wiem że ta prawdziwa przyjaźń się nie kończy, nawet po paru miesiącach milczenia znowu wszystko sobie mówimy, cudowne uczucie.
kur*a nie macie co robić wszyscy tylko o te żałosne lajki prosić ? oszaleć można jak sie dziennie 50 takich pytań dostaje i co dam mu/jej pare like, i co ? przecież to szczęścia nie daje.