hmm nie wiem czy kolezanki ponizej piszą prawdę, ale z tego co widziałem w szkole, to on sie mało co obracał wśród kolegów, tylko wśród koleżanek. A co do Pauli, to widziałem ich dużo razy samych na korytarzu jak gadali i po szkole kilka razy jak gdzieś łazili
Wiesz trudno by nie kolegował się z dziewczynami, związek to nie więzienie ^^