Jaka jest Twój ulubiony zwrot w języku obcym?
— "Yes, my lord" & "Yes, your highness".
Gdy słyszę te dwa zwroty, w moich ciemnych tęczówkach mimowolnie pojawiają się iskierki niepohamowanej radości. W wyobraźni słyszę głos Sebastiana bądź Claude'a, widzę ich demoniczne, dzikie ślepia. To działa jak afrodyzjak, uzależnia bardziej od heroiny. Pamiętam, iż kiedyś nagrałam Michaelisa na dyktafon i słuchałam całymi godzinami. Cudowne.
Gdy słyszę te dwa zwroty, w moich ciemnych tęczówkach mimowolnie pojawiają się iskierki niepohamowanej radości. W wyobraźni słyszę głos Sebastiana bądź Claude'a, widzę ich demoniczne, dzikie ślepia. To działa jak afrodyzjak, uzależnia bardziej od heroiny. Pamiętam, iż kiedyś nagrałam Michaelisa na dyktafon i słuchałam całymi godzinami. Cudowne.