Szepcz.

Arizøna Verish
mówisz że mogłam mieć firmę
jakieś stanowisko gdzieś daleko stąd
po którym byłabym rozpoznawana
ale co z tego
skoro nie pod Twoim nazwiskiem
mówisz że mogłam mieć kasę
furę i super ekipę
znajomości na mieście bo przy takich teściach to nie byłoby innej opcji
i nowy adres zamieszkania
który widniałby w google po wpisaniu go w każdą lepszą stronę
ale co z tego skoro
wciąż nie pod Twoim adresem zameldowania
kto wie
może też inne maniery
może też inne horyzonty i marzenia
ale co z tego skoro
wcale nie nawiązywałyby do Ciebie

mówisz że mogłam mieć wszystko
ale co z tego
skoro to wszystko nie byłoby Tobą?