Ask @RefleksNadziei:

Dlaczego większość osób nie odróżnia religii od wiary i systemów społecznych?

Adinkra
To jest bardzo dobre pytanie! Zadaje je sobie prawie codziennie. Wygląda to tak jakby ludzie nie potrafili pojąć, że może istnieć kilka systemów. Nie wiem z czego to wynika, z wychowania? Z systemu kształcenia? Nadal dla wielu nie ma wiary bez religii, albo co gorsze to jedno i to samo. Systemy społeczne..to już jest w ogóle jakiś żart 😅

View more

Nie wiem gdzie tam są sprzeczności, raczej we wczesnochrześcijańskich i gnostycznych tekstach i rozważaniach prędzej odmawiano Ijesosowi człowieczeństwa niż boskości, ale to może zależeć od konkretnego pisma i podejścia teologicznego.

Adinkra
Tak, to zależy od pisma ;) z resztą same ewangelie się od siebie różnią. Ja to traktuje bardziej jako uzupełnienie Biblii, logiczne, że brakuje w niej wiele fragmentów, które dla niektórych mogą być ważne.

View more

+3 answers in: “Ewangelie apokryficzne? Czego możemy się z nich dowiedzieć?”

Nwm czy unikanie pytań jest takie "this is the way", ale to może różnice na podłożu filozoficznym dotyczącym natury zjawisk okołoreligijnych

Adinkra
Tu nie chodzi o unikanie pytań, ale jak sam zauważyłeś pojawiają się pewne sprzeczności, z jednej strony mamy Jezusa, Boga, który oddaje za nas życie, a z drugiej zwykłego człowieka, który faworyzuje uczniów i do tego tworzy związek. Nie było mnie tam wtedy, nie jestem naocznym świadkiem tych wydarzeń, dlatego jeszcze więcej pytań bez odpowiedzi po prostu nie wniosłoby nic do mojego życia. Sama wiara już jest wystarczająco trudna, ludzie chcą wiedzieć wszystko, chcą mieć na wszystko dowód, wolą wierzyć w Jezusa, który szerzył dobro niż w Jezusa, który po prostu założył tutaj rodzinę i okey, ja to akceptuje. Zapytałeś czego możemy się z nich dowiedzieć i chyba źle odpowiedziałam, więc zrobię jedno z prostszych porównań, jeden człowiek otworzy książkę kucharską i upiecze chleb, drugi otworzy te samą książkę i dowie się, że nie umie gotować. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, choć założę się, że większość praktykujących katolików po prostu stwierdzi, że to brednie ;)

View more

+3 answers in: “Ewangelie apokryficzne? Czego możemy się z nich dowiedzieć?”

"psychologiczną analizę"? Tak Piotr był prostakiem i szowinistą, a Maria Magdalena najważniejszym uczniem Kristosa i jego towarzyszką życia. Nie wiem czy da się tak to uprościć do "biografii" i "psychologii" bo dochodzi coś więcej.

Adinkra
Wiesz co, chodziło mi tutaj o to, że możemy poznać postacie z innej strony, a wiem, że wielu osobom brakuje tego w Biblii. Co do treści, ja stwierdziłam, że nie będę tego czytać bo wprowadziło by to u mnie tak naprawdę więcej pytań, a tego mi akurat nie trzeba ;)

View more

+3 answers in: “Ewangelie apokryficzne? Czego możemy się z nich dowiedzieć?”

Czy religia powinna znać swoje miejsce? Czy może winna zawsze domiować?

Adinkra
Religia to jest kwestia indywidualna każdego człowieka, więc zdecydowanie nie powinna dominować jeżeli chodzi o państwo. W to co jest dla kogoś ważne, a co ważniejsze już nie będę wnikała. Wiara powinna zapewniać nam stabilizację przynajmniej tą duchową, więc dla mnie osobiście nie ma mowy o jej dominacji. Do tego mamy różne wyznania, które z każdej strony nas otaczają, dominacja tak naprawdę w dużej mierze wprowadza chaos, więc religia powinna znać swoje miejsce i nie mieszać się z zagadnieniami, które nie mają z nią nic wspólnego ;)

View more

Bardzo mi pomogłaś, dziękuję Ci za to wsparcie. Tutaj się nieco rozpisałam: https://justpaste.it/83ezs

Nie ma za co ☺️
Nadmierne analizowanie wszystkiego nie pomaga, do tego jeszcze bardziej pogarsza nasz stan, coś o tym wiem. Ale naprawdę jesteś na dobrej drodze i tak trzymać! Pamiętaj, że najgorsze już za Tobą, a najlepsze jeszcze przed Tobą. Z czasem będzie coraz lepiej 💪 Naprawdę nie ma za co, cieszę się, że pomogłam i możesz w każdej chwili do mnie napisać 🤗

View more

+1 answer in: “#wnm Cześć. Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Ponad rok temu musiałam zakończyć toksyczny związek. Dużo rozmawiam o tym z Bogiem, źle się czuję. Otwarcie przyznam że zostawiłam mojego byłego z powodu tego jaki był i jak mnie traktował dla innego chłopaka który mnie szanuje i prawdziwie kocha. Ale ++++”

#wnm Cześć. Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Ponad rok temu musiałam zakończyć toksyczny związek. Dużo rozmawiam o tym z Bogiem, źle się czuję. Otwarcie przyznam że zostawiłam mojego byłego z powodu tego jaki był i jak mnie traktował dla innego chłopaka który mnie szanuje i prawdziwie kocha. Ale ++++

tęskno mi za byłym, za tymi dobrymi wspomnieniami. Później traktował mnie źle, był kobieciarzem, dominatorem, czułam ciągłą rywalizację między nami, byłam jako ta gorsza, strachliwa, panikująca. Zniszczył mnie i cały czas nazywał żoną mimo że ślubu nie było (miałam 19 lat). Smutno mi za nim.
---------------------------------------------------------------
Cześć :)
Człowiek to jest tak genialnie prosta istota, że zwykły hormon może wpłynąć na jej życie. Ludzie mówią, nie ma się czym przejmować, pierwsza miłość, nie ma poważnych związków w młodym wieku, ludzie poznają się całe życie...ale to wszystko bzdury, żyjemy i czujemy, dlatego rozumiem jak musi Ci być ciężko. Nie zawsze jest idealnie, ale potrafiłaś powiedzieć stop i prawdopodobnie odeszłaś w najlepszym momencie bo byłoby już tylko gorzej i tego Ci gratuluję. Kochałaś go i to normalne, że nadal tęsknisz, nie da się o kimś zapomnieć, do tego im więcej czasu mija od rozstania tym więcej pamiętamy tych dobrych momentów, pewnie zastanawiasz się teraz co by było gdybyś z nim została, może by się zmienił. Odpowiedź jest prosta: nie, nie zmieniłby się i gdzieś w środku dobrze o tym wiesz! Z tego co napisałaś wnioskuję, że masz teraz wspaniałego chłopaka i to na nim radzę Ci się skupić, czy on wie co przeszłaś w poprzednim związku? Myślę, że musisz z nim porozmawiać, wyrzucić to wszystko z siebie żeby się uwolnić. Kiedy znów zatęsknisz i przypomni Ci się jakieś dobre wspomnienie, spróbuj wrócić do momentu kiedy przez niego płakałaś, kiedy Cię zranił i porównaj to z tym co masz teraz, masz kochającego i troskliwego faceta! Ciesz się tym! Do tego Bóg zawsze jest obok Ciebie i zawsze wysłucha, zna Cię najlepiej i wie, że sobie poradzisz! Już zrobiłaś jedną z najtrudniejszych rzeczy, odeszłaś, a to jest tak naprawdę najważniejsze :) Nie poddawaj się, czas leczy rany, ale niestety blizny zostają, jednak nie bez przyczyny dzięki nim jesteś silniejsza! I pamiętaj nigdy nie jesteś sama!
Mam nadzieję, że chociaż trochę podniosłam Cię na duchu :)

View more

+1 answer Read more

Ostatnio byłam świadkiem jak kuzyn znajomej uderzył ją w tyłek, a Ona ze złością w oczach powiedziała, że sobie tego nie życzy i tego nie lubi, bo nie jest jakąś zabawką, a On stwierdził, że to normalne i nie rozumie jej oburzenia. Do którego z nich masz podobne podejście ?

Modemosille.
Do znajomej, miałam napisać, że chyba nikt nie lubi być traktowany jak zabawka, ale jednak to byłoby kłamstwo, ponieważ na pewno gdzieś są ludzie, którym się to podoba. Chciałabym zobaczyć minę tego kuzyna, kiedy jakiś Jego kolega klepnąłby go w tyłek, ciekawe czy wtedy to też byłoby normalne ;)

View more

Jak sądzisz, czemu nasze problemy uważamy za problemy skoro są ludzie, którzy mają gorzej ?

Modemosille.
Myślę, że to jest trochę jak z odpornością na ból. Kiedy mamy ją małą, każdy nawet najmniejszy ból jest dla nas bardzo uciążliwy i nie myślimy wtedy o tym, że ktoś inny pewnie nawet by go nie zauważył. Różnimy się od siebie pod wieloma względami, ale jeżeli chodzi o problemy prawie każdy z nas jest egoistą. Kiedy podwyższają nam czynsz i zastanawiamy się nad tym czy wystarczy nam pieniędzy nie myślimy o tym, że grono ludzi w tej samej chwili nie ma dachu nad głową, bo po co? Nie zrobi nam się lepiej na myśl, że ktoś inny ma gorzej, ponieważ jeżeli w naszym życiu wydarzyło się coś co nazywamy problemem to jest nasza osobista sprawa, to uderzyło w nas bezpośrednio. Nie przejmiemy się powodzią dopóki woda nie dosięgnie naszego domu i zawsze znajdzie się ktoś kto się tym załamie i inna osoba, która powie, że żyjesz i powinnaś się z tego cieszyć. Na tym polega nasza różnorodność, musimy się tylko nauczyć tego, że nie powinniśmy lekceważyć ani tym bardziej wyśmiewać się z cudzych problemów, każdy dostał krzyż, który jest w stanie unieść. Często wydaje się nam, że to my mamy najgorzej, ale taka już ludzka natura ;)

View more

❄️

BLACKPINK Poland
Dla jednych to po prostu wolne dni, dla innych pretekst, ale też jedyna okazja na spotkanie z rodziną, ale znajdą się też tacy dla których właśnie zaczynamy obchodzić jedne z najważniejszych świąt. Chciałabym Wam życzyć chwili oddechu, tego żebyście spędzili te święta tak jak Wy chcecie, zapomnijmy na chwilę o tym co za oknem, to nie ucieknie. Możemy poświęcić ten czas na to aby zrobić wiele rzeczy i chociaż raz w roku zróbmy właśnie to czego my chcemy. Zdrowych i Wesołych świąt kochani 🤗

View more

Dla jednych to po prostu wolne dni dla innych pretekst ale też jedyna okazja
Next