Ask @Rose__with_Thorns:

Pytanie na dziś: Czy uważasz, że mimo wolnej woli, człowiek jest istotą ograniczoną?

W o u n d e d F l o w e r.
Oczywiście, że tak. Najlepszym przykładem jesteśmy my sami i nasze własne zasady; ogranicza nas strach, który u każdego człowieka skupia się na różnych i odmiennych czynnościach czy też rzeczach, ogranicza nas niepewność, a także zasady ustalone w każdym państwie, mieście, społeczności czy też w grupie do której należymy. Jako istoty myślące, często nawet, gdy czegoś pragniemy, doskonale zdajemy sobie sprawę, że życie nie jest takie proste i czasem coś co jest w naszych oczach piękne, a nawet zakazane, w rzeczywistości jest złem z którego rezygnujemy. Wszelkie uczucia jakie istnieją ograniczają nas i nie pozwalają czasem podejmować decyzji, których pragniemy. Świat, ludzie, uczucia, wszystko jest nas w stanie ograniczyć.

View more

"Komfort - jest wtedy, gdy dusza jest spokojna". Czy komfort usypia czujność? Kiedy czujesz się najbardziej komfortowo? Gdzie szukasz spokoju i wyciszenia?

nieznany damian
Tak rzadko mogę gdzieś uciec, by wyciszyć się, poczuć chociaż cień spokoju, tą przyjemność, która wówczas towarzyszy. Czasem uda mi się uciec bardzo daleko; tam gdzie nie ma ludzi, nie ma samochodów, nie ma krzyków, głosów. Jestem ja i ogromny las. Idę dobrze mi znaną ścieżką, przyglądając się jedynie drzewom i pojedynczym kwiatkom, które wcale nie są piękne — są zwyczajne, podeptane bądź jakby bezbarwne. Czasem słyszę śpiew ptaków, a one umilają mi spokojny widok samymi sobą, gdy przelatują obok mnie. W końcu wchodzę na trawę, a konkretniej małą górkę. Schodzę z niej i widzę stary, ledwo stojący pomost; wokół woda. Siadam na pomoście i oddycham. Świeże, przyjemne powietrze. Nie słyszę już ptaków, nic nie słyszę. Patrzę w dal na drzewa, na Niebo i nieważne czy jest błękitne czy widać kilkanaście białych chmur, ścieżek. Wiatr lekko owiewa moją skórę bądź wręcz uderza mnie, jednak powodując przyjemne dreszcze. Wtedy czuję spokój — kiedy jestem w swoim ulubionym miejscu, z dala od wszystkiego co mnie niszczy, smuci, złości. Przyroda jest pięknem, które doceniam i które kocham; tylko tam mogę prawdziwie odczuć spokój, mogę się zrelaksować i poczuć się naprawdę szczęśliwa.

View more

Cześć. Zapewnię zastanawiasz się kim jestem; otóż jestem człowiekiem, który wędruje po świecie internetowym. Przychodzę do ciebie z zapytaniem; Jak ktoś może wiedzieć co będzie robił jutro, jeśli nie wie czy dostanie ataku serca zanim jutro nadejdzie?

вℓσи∂уикα
Im starsi się stajemy, tym więcej planujemy bądź pragniemy zyskać. Każdy jest świadomy tego, że kiedyś umrze, a jakaś część ludności również tego, że tak naprawdę śmierć może nas zabrać w każdej minucie, godzinie, dniu. Kiedyś w szpitalu rozmawiałam z chirurgiem, który powiedział, że największą torturą jaką człowiek sobie sam może zadawać każdego dnia jest właśnie myślenie o śmierci. Wyobrażanie sobie jej i pozwalanie, by strach zawładnął umysłem, podsuwając kilkanaście pomysłów w każdej godzinie czy też dniu, jak może człowiek umrzeć, albo ktoś z jego bliskich. Wierzę, że każdy ma z góry coś zaplanowane i nie ma znaczenia czy ktoś wierzy w Boga, jest czarnoskóry, niepełnosprawny, bogaty czy niesamowicie piękny; śmierć przyjdzie w odpowiednim momencie, zabierze w sposób jaki sobie wybierze i nic wówczas nam nie pomoże. Ani kontakty, ani pieniądze, ani wiara, ani nic innego. Gdybyśmy byli sparaliżowani strachem, iż jutro możemy umrzeć, nie moglibyśmy normalnie funkcjonować, rozwijać się, zakładać rodziny. Należy rozmawiać wewnętrznie z samym sobą i wiedzieć czego się chce od życia, od innych, od siebie samego; planując i dążąc do wyznaczonych celów, a śmierć odłożyć na potem. To ona przyjdzie do nas, nie my do niej. Jeśli mielibyśmy siedzieć w fotelu, martwiąc się dosłownie, że jutro możemy umrzeć, nie byłoby sensu żyć, a życie polega na tym, by iść do przodu, planować, rozwijać się, poznawać, kochać, cierpieć, upadać, podnosić się. Bez tego jesteśmy nikim. Osoby chore, które o wiele lepiej wiedzą, iż śmierć stoi za ich plecami, również planują, uśmiechają się, marzą o czym tylko zechcą, nie odkładając tego na bok, ani nie czekają leżąc cały czas w łóżku, by poddać się bez osiągnięcia jeszcze czegoś; są skrajne przypadki, gdzie ktoś faktycznie tak robi, ale myślę, że to rzadkość. Ludzie poddają się, ale w końcu przychodzi dzień w którym mają chęć życia, mają chęć przeżycia czegoś wspaniałego i zdobycia skarbów, które podarują im uśmiech.

View more

Czy uważasz, iż cierpienie jest nieodłączną częścią naszego żywota i każdy człowiek posiada swoją własną skalę cierpienia?

W o u n d e d F l o w e r.
Życie jest dla mnie jedną, wielką zagadką. Każdy człowiek rodzi się i od momentu w którym zaczyna dojrzewać, rozumieć świat i to w jaki sposób funkcjonuje, automatycznie poznaje właśnie cierpienie. Nie ukrywajmy, że może ono mieć różne odcienie, a jako, iż każdy z nas jest inny, inaczej to znosi, widzi, przeżywa i sobie z tym radzi. Niegdyś myślałam, że pomagając innym, jestem w stanie wręcz zabrać od nich każde cierpienie, które wyżerało ich od środka; nie potrafili sobie z nim radzić. Tak wiele osób nie potrafi — poddają się każdego dnia, planują nawet, by zakończyć swoje życie, bo sądzą, że nie można pokonać tego bólu, który potrafi ich niezmiernie niszczyć. Cierpienie nie towarzyszy nam każdego dnia, jednak żyjąc, zawierając nowe więzi z ludźmi, próbując coś osiągnąć, po prostu posiadając cokolwiek i kogokolwiek, musimy liczyć się z tym, iż możemy to stracić. A gdy coś tracimy, cierpimy. Każdy jest inny, więc każdy inaczej sobie z tym radzi. Jedni podnoszą się szybko, drudzy potrzebują kilkunastu miesięcy, a nawet lat. Ludzie jednak zapominają, że mają w sobie mnóstwo siły i czasem warto skupić się w pełni na sobie, zacząć poznawać ukryte zakątki w sercu oraz umyśle, bo to może naprawdę skrócić cierpienie.

View more

A może w sierpniu padły jakieś ważne słowa, które echem nadal rozchodzą się po Twej głowie?

Tulpa
'' Czasem zachowujesz się jakbyś chciała przeprosić wszystkich, że żyjesz. W Twoich oczach widać, że boisz się żyć, bo uważasz, że nie zasługujesz. Zapominasz, że to inni powinni Cię przepraszać za to, że sprawiają, że właśnie tak się czujesz, bo żyć powinnaś jak wyjątkowy człowiek, którym jesteś. Jesteś wolna, leć, ptaszyno, leć i bądź szczęśliwa. '' Są to dla mnie ważne słowa, gdyż wypowiedział je mój Dziadek. I tak jak nigdy nie pamiętam co ktoś do mnie powiedział, tak jego słowa zapamiętałam perfekcyjnie.

View more