Ask @RrrudaQ:

Jeśli byś miała możliwość wyboru pomiędzy wilkołakiem, a wampirem, to kim byś chciała być?

ぬ Lycanthropus
Ale, że tak całkiem między wilkołakiem, a wampirem? Nie byłoby wyboru pozostania człowiekiem?
Jeżeli nie, to oczywiście wybrałabym wilkołactwo. Wilki są cudowne, szybkie, piękne i ogólnie same superlatywy. Chyba, że bym się zamieniała w stwora rodem z horrorów, to już troszkę gorzej... Ale nadal bym wybrała likantropie. Przynajmniej bym żyła, czego nie można powiedzieć o martwiakach(o wampirach, tak dla niezorientowanych), a w tej chili już cenię życie i jego zalety.
I ot tak na dobry sen :3

View more

Jeśli byś miała możliwość wyboru pomiędzy wilkołakiem a wampirem to kim byś

Strega, mówisz ze jesteś włosomaniaczką. Robisz sobie lub innym jakieś ciekawe fryzury? jeżeli tak to dodasz jakieś zdjęcie? Lubię czesać ludzi, szukam nowych, ciekawych upięć C:

Owszem, jestem, ale mam ten problem, że nigdy nie miałam kogo czesać, nie mam rodzeństwa, mama preferuje krótkie włosy... Więc z fryzurami u mnie średnio. Zaczęłam się niedawno uczyć, to matula znów musiała się obciąć, no rany.
Bardziej zresztą interesuję się pielęgnacją niż fryzurami, więc średnio mogę Ci pomóc :(
Za to zawsze podobały mi się jej fryzury <3

View more

Strega mówisz ze jesteś włosomaniaczką Robisz sobie lub innym jakieś ciekawe

Witaj. Odpowiedz proszę. Jaką cechę charakteru cenisz w sobie najbardziej i dlaczego? A jakiej najchętniej byś się pozbył/a?

Night Mist
Cenię w sobie niezależność, odpowiedzialność, to, że jestem rodzinna, optymizm, troskliwość i śmiałość. Jestem bardzo wygadana, co po części jest też cechą negatywną. Dlaczego je w sobie cenię? Po prostu, są to cechy pozytywne, przydają się w życiu.
Te, których najchętniej bym się pozbyła : roztargnienie(non stop, bez przerwy ._.), impulsywność, zrzędliwość, jestem zbyt pyskata, otwartość, nerwowość. No i jestem też troszkę zazdrośnikiem.
SW. Rusałka na kelpie? Tak mi się skojarzyło... :D

View more

Witaj
Odpowiedz proszę Jaką cechę charakteru cenisz w sobie najbardziej i

Każdy masz coś w sobie z wariata?

e u p h o r i a
Myślę, że absolutnie każdy. Są osoby mniej kopnięte albo bardziej, ale nie ma osoby bez jakiegoś bzika. Osoba która maniacko stara się być całkowicie szara, normalna, często też jest postrzegana jako ktoś niezrównoważony.
Dziś doszłam do wniosku, że jestem wariatką. Wracałam tą samą drogą do domu po raz milionpińćsetstodziwińćsetpiunty raz, a nadal się zachwycam.
Ciszą, spokojem, zielenią, polami, cholera, zwykłymi koleinami i kałużami.
Płaczę bo widzę zachód słońca w kałuży. I niebo.
Jestem nienormalna.

View more

Co jest gorsze? Cierpieć z powodu pustki w sercu, ale czynami dawać szczęście innym. Czy może jednak mieć tę jedyną, ukochaną osobę, ale być niszczony przez świat i ludzi?

Czartysta
To jest bardzo prosty wybór, wiesz dlaczego?
Dlatego, że tak czy siak będziemy niszczeni przez świat i ludzi. Nie da się bez tego przeżyć życia. Życie nie głaszcze po główce.
Nawet jeżeli dawalibyśmy szczęście innym, ale sami nie byli szczęśliwi, tylko już zniszczeni...
Według mnie lepiej jest mieć tę jedyną ukochaną osobę, która nas wesprze w tym starciu ze światem. Jej możemy dawać szczęście. Czym przy okazji oczywiście sob

View more

Co jest gorsze Cierpieć z powodu pustki w sercu ale czynami dawać szczęście

Gdyby karano za myśli, jaka kara spotkałaby Ciebie?

ChuckPtak
Bardzo fajne pytanie. Takie akurat na taką piękną godzinkę.
Zazwyczaj moje myśli są niewinne jak aniołki. Takie malutkie, słodziutkie. Z puchatymi skrzydełkami.
Ostatnio jednak tyle razy uśmierciłam kilka osób na miliony sposobów, że niełatwo wymierzyć karę.
Jako, że chyba nie chcę jeszcze umierać, wiadomo, kara śmierci, te sprawy, to...
Pewnie spotkałoby mnie to co Theona z Gry o Tron. Tyle, że ja już tak z natury nie mam przy sobie żadnej parówki. Uh. Tym lepiej.

View more

Gdyby karano za myśli jaka kara spotkałaby Ciebie

Wiedźma to dla jednych stara kobieta z krzywym nosem i kurzajkami, mieszkająca w chatce z piernika, a dla innych młoda, piękna dziewczyna zbierająca zioła, tworząca tajemnicze eliksiry i tańcząca o północy nago dookoła ogniska. A Ty jak wyobrażasz sobie wiedźmę?

ᶘ ᵒᴥᵒᶅ Intrygancka Wruszka ✴
Gdy usłyszę słowo "Wiedźma" w moim umyśle pojawia się wysoka, piękna kobieta. Ma ciemnozielone, płonące oczy. Na sobie ma idealnie dopasowaną butelkowozieloną suknię, na ustach igra drwiący uśmieszek. Jej kształty są cudowne, bardzo kobiece. Włosy sięgające do pupy, gęste, kasztanowe, w odcieniach wpadających w czerwień.
Posiada ona wielką, magiczną moc. Z jej pomocą potrafi naprawdę wiele. Posiada umiejętności lecznicze, tworzy różne eliksiry. Gdy nachodzi ją taka potrzeba, odprawia rytuały. Zbiera zioła i inne potrzebne rzeczy.
jest niezależna, silna, niezwykle przebiegła i inteligentna.

View more

Wiedźma to dla jednych stara kobieta z krzywym nosem i kurzajkami mieszkająca w

Który z towarzyszy Geralta Rivii został obdarzony przez Ciebie największą sympatią?

Bardzo imponował mi Emiel Regis i jego samogon z mandragory. To, że potrafił zmylić wiedźmiński medalion, samego Geralta, zwierzęta. Stary, bardzo, bardzo potężny. No i jak tu takiego Regisa nie uwielbiać?
Cahir też był genialną postacią. Wspaniale przyglądało się jego przemianie, taki trochę bad boy. Czy coś. Nie potrafię inaczej określić. Leciałam na niego. W pewnym momencie było mi go naprawdę żal, szczególnie, że kompania jakoś go nie uwielbiała, jednak... sam sobie na to zasłużył, nawet nie ma co z tym dyskutować.
No i nie mogę zapomnieć o drogiej Angoulême. Nie była jakąś bardzo ważną postacią, gdy po raz pierwszy przeczytałam sagę, szybko o niej zapomniałam. Później szybko stała się jedną z moich ulubienic.
Czytając walkę o Ciri płakałam. Za nich wszystkich. Smutne.
Oczywiście Milva też była ciekawą postacią, nie zaprzeczę, ale aż tak nie zapadła mi w pamięci. Tak jak powyższa trójeczka. Jaskra niby też lubiłam, ale czasami zdarzało mu się mnie okrutnie denerwować. Taki charakter, rozumiesz.

View more

Który z towarzyszy Geralta Rivii został obdarzony przez Ciebie największą
Next