*OBS 23.08* Czy łapanie ryb można nazwać sportem? Niejednokrotnie złapana ryba nie zostanie ponownie wpuszczona do wody tylko kończy na talerzu. Czy jak twierdzą wegetarianie powinniśmy sobie darować zjadanie ryb, przecież one też chcą żyć?

¥ Kuba GR ▼ =)=
Stoi rybak nad rzeką z wędką pięciometrową.
Włos ma biały jak mleko
cerę gładką i zdrową.
Płynie czas jak ta rzeczka,
rybak stoi jak świeczka.
Przeszło lato, już zima
I przymrozki już blisko.
Jak mu tak stać tu chce się
nad tą rzeczką z wędziskiem.
"Niejeden stoję rok tu"
rybak na to odpowie.
" Tak zalecił mi doktór
w trosce o moje zdrowie ".

Bo na nerwy wędkarstwo -
to najlepsze lekarstwo.
Wędkarstwo to sport męski
z mięczaka robi zucha,
uodparnia na klęski
wzmacnia ciało i ducha.
Stoi rybak na brzegu
raz na deszczu,raz w śniegu.
Wędziskiem macha żywo,
Stoi w lato i w zimę.
Gotów podjąć straszliwą
walkę z sumem olbrzymem.
Hej! Już cieszy nadzieja,
że kraj dzieła doczeka.
Na wzór Ernesta Hemingwaya
"Stary człowiek i rzeka ".
Rybak w łeb się podrapał,
po czym skromnie obwieścił-
"Już bym dawno coś złapał
stojąc tu lat trzydzieści
w dzień i w nocy bez przerwy,
lecz nie mogę - zapłakał-
mając zbyt słabe nerwy-
wbić na haczyk robaka!
Bo na nerwy wędkarstwo -
to najlepsze lekarstwo!

The answer hasn’t got any rewards yet.