Ask @SebastianDankov:

Kim byłeś, zanim zniszczyli Twoje serce?

Vésnêra Ýermâkov
Wierzyłem w Boga, jak mało kto. Biblię znam na wskroś, a zafascynowany nią, nosiłem ją wszędzie gdzie tylko się da. Słuchając obelg, milczałem, wiedząc, że to wszystko przecież ma sens. Byłem nienormalnym, bogobojnym dzieciakiem, którego się nie wstydzę. Tego chłopca jednak już nie ma. Sam rozdeptałem swoje serce, które i tak właściwie do niczego się nie nadawało. Wiesz, jak papierosa nad ranem, gdy po kłótni rzucasz go na bruk. Ludzie przechodzący obok z przyjemnością pluli na nie i kopali, a ja zwyczajnie przyglądałem się temu, rozkładając ręce w beznadziei. Tego człowieka nie ma już od bardzo dawna i wcale tego nie żałuję, bo mój bóg nosi teraz inne imię. Może myślę o nim czasem, wiesz. Chciałbym zrobić coś zupełnie innego, by uniknąć pewnych sytuacji, ale tak się w końcu nie da. Płynę więc z nurtem rzeki, czasem zatrzymując się na jakiejś przeszkodzie, ale nigdy się nie cofam.
Mam w sobie więcej siły, więcej alkoholu i dymu w płucach, ale czuję szczęście. Nie pochylę się przed nikim i niczym. Nie nadstawię policzka. Jestem inny i z tym mi dobrze.
O przeszłość nie dbam, a o teraźniejszość...
Jej przecież nie ma, bo to, co mówię właśnie powiedziałem, czy nie tak?

View more

Lubisz zimę? ❄

Magia świąt. #30 ❄⛄
Uwielbiam, zwłaszcza, gdy prószy śnieg.
Niedługo święta, wigilia, ubieranie choinki i całe te przygotowania, by wszystko było pięknie, cacuś. Będziecie planować, albo już powoli planujecie, co by tu komuś kupić, jak uszczęśliwić oczy materialną rzeczą niewiasty, bądź chłopaczka. Będziecie się cieszyć, ubierając choinkę w towarzystwie waszej mamy, siostry i brata, albo ukochanej. I będzie fajnie. Tak świątecznie, inaczej, milej.
A ja tak po prostu chciałbym zapukać do drzwi swojego domu rodzinnego w wigilię, wiedząc, że nikt się mnie nie spodziewa, bo przecież powiedziałem już, że nie dam rady przyjechać. I chcialbym usiąść z wszystkimi przy stole, posłuchać, jak padre opowiada o durnych rzeczach z przeszłości. Chciałbym z nimi powspominać sylwestra kilka lat wstecz, kiedy jeszcze żył człowiek, który odmienił moje życie i uśmiechać się na wizję tego, jak uciekaliśmy wszyscy razem przed nawalonym sąsiadem, bo rzucaliśmy mu petardy na podwórko.
Chciałbym. Tak po prostu.

View more

Pieprzyć październik; powiedz mi, którą porą roku jesteś.

Blaise
Zimą.
Będę wkurwiał wszystkich swoim chłodem, nieugiętością i chamskim zachowaniem, ale dam ciepłe, klimatyczne wieczory przy kominku.
W moim towarzystwie bowiem herbata będzie smakować Ci najlepiej, a książki pochłaniać będziesz jeszcze szybciej, niż wcześniej. Mimo swojego chłodu, ciemności będziesz myślał o mnie ciepło. I mimo tego wypitego alkoholu wcale nie będziesz narzekał, bo idę ja, i wiesz już, że zostanę na długo.

View more

ʰᵉˡˡ ᶤˢ ᵉᵐᵖᵗʸ ᵃᶰᵈ ᵃˡˡ ᵗʰᵉ ᵈᵉᵛᶤˡˢ ᵃʳᵉ ʰᵉʳᵉ || ғ ᴏ ʟ ʟ ᴏ ᴡ ᴇ ᴅ

NEFRA⠀⠀⠀†
Wszystkie diabliska, anioły, demony, wiedźmy, wampiry, wilkołaki, sukkuby, duchy i inne te, których tu nie wymieniłem pragnę jeszcze raz zachęcić do dołączenia do @FangtasyWorld__Rp i wcielenia się w swoją wymarzoną postać. Sam mam tam postać i chętnie(w razie możliwości) coś z kimś stworzę!Nasze kochane grono już się rozrasta, więc na pewno znajdziecie kogoś do kreatywnych rozmów. 😏

View more

Oczy zwierciadłem duszy; jak wygląda twoja ulubiona?

Fabian
Jest niebieska. Ale nie taka zwykła. Ma piękny, oceaniczny odcień, od którego ciężko oderwać mi wzrok.
Nigdy nie byłem tak bardzo oczarowany tym kolorem, dopóki nie poznałem osoby o duszy takiej, jak ta. Chcę podziwiać, zachwycać się, smakować możliwością obecności tych niebieskich oczu.

View more

🔭

Michelle Rodriguez ☆
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀☆☆☆
Zawsze powtarzałem Ci, że w Twoim towarzystwie uwielbiam podziwiać gwiazdy. Za każdym razem odpalałem papierosa, popijałem whisky i oddawaliśmy się podziwianiu maleńkich cudeniek nad nami, rozmyślając nad tym, co dzieje się tam na górze. Najpierw milczeliśmy. Dopiero po chwili, kiedy spaliłem trochę, upiłem łyk whisky, rozpoczynała się debata. Czy oni też się stamtąd na nas gapią i gdzie może być Bóg, jeśli jest. Zawsze słyszałem od Ciebie to standardowe:
"Śmierdzisz alkoholem i fajkami, ale lubię to."
Nie jestem w stanie opisać tego, jak brakowało mi takich rozmów, za które zawsze Ci dziękuję. Nie obchodziło nas to, że jest zima, a piździało cholernie mocno. Pamiętasz?
To właśnie w nas najbardziej lubię. Potrafimy rozmawiać o świecie, a nie tylko o tym, kto kogo mocniej kocha.
Jesteśmy tacy sami, dlatego tak bardzo Cię kocham.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀☆☆☆

View more

☀️

_______________________________________________
Dopiero po chwili dotarło do mnie, co się dzieje. To już nie Bombaj, nie te piękne kolorowe pomieszczenia i ulice. To Nowy Jork, miasto przekleństw, dziwek i niechlujstwa. To tu otrzymałem nową szansę, uratowany przez Sokolova.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀❋ https://justpaste.it/CHPTR_TWEI
_______________________________________________
Moi drodzy. Początek drugiego rozdziału na spontana. Oczywiście wszelkie prawa zastrzeżone. Dawno niczego nie tworzyłem, więc nie miejcie mi za złe. Nic specjalnego, ale życzę miłego czytania! :-)

View more

Zabierz mnie do swojego raju.

Modemosille.
Za oknem jest już ciemno. Nie wiem, która godzina. Nie lubię patrzeć, ile czasu już minęło. Śnieg prószy tak, jakby bóg chciał pokazać mi, że nieźle mnie popierdoliło i powinienem już dawno spać. Ignoruję jednak uczucie zmęczenia i nalewam do szklanki najlepszej dla siebie ambrozji, zasiadając ponownie przy laptopie. Jeszcze chwila, moment i wszystko będzie idealne.
Kolejny rozdział...
"- Nadążasz? - usłyszałem nagle i dotrzymałem kobiecie kroku. Jak mogła poruszać się tak szybko i równocześnie z taką gracją na szpilkach? Tak jak i ona, również zapragnąłem zakochać się w morzu, choć i tak już na wiele sobie pozwoliłem. Przede wszystkim na nasze spotkanie."
Z uśmiechem rozpoczynam kolejny dział swojego ulubionego jak dotychczas dzieła. Odpalam papierosa, nie bacząc na to, że jestem w pomieszczeniu. Z szerokim uśmiechem, w samotności, w akompaniamencie KSU i whisky czytam napisane zdania jeszcze raz.
Jestem dobry - myślę, a później mówię to na głos.

View more

Uważasz, że masz w sobie coś z szaleńca? | Miłego wieczoru!

Calie
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀"Jam się twórcą urodził".
Każdy artysta, pisarz, poeta zawsze miał w sobie choć trochę szaleństwa. Tego niezrozumienia właśnie, niedorzeczności, której zwykły śmiertelnik bez głębszego zastanowienia się jej nie zrozumie.
Ja jestem wyjątkowo niedorzeczny, drwiąc, bawiąc się w grę słów, wystawiając na próbę waszego Najwyższego, niczym Konrad w Wielkiej Improwizacji. To chyba najlepszy przykład czystego szaleństwa - kpina z samego bóstwa.

View more

Gdzie leży Twój grzech?

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀❋
zagrzebałem Cię w cmentarnej pamięci
tak głęboko, że nie słyszę już nawet
jak zabierasz mi powietrze
jak kradniesz mi wolność i ograniczasz
dość balastu przeniosłem
krzyż też wyrzucam
dość już, niech Cię wiatr mi zetrze
— nigdy więcej.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀❋

View more

Co ma dla ciebie największe znaczenie?

Naughty † Wolf
Powiedziałbym pewnie, że wszystko i nic.
Nie powiem, że wiara w jakieś bóstwo, bo to też nie ma znaczenia. Nie powiem, że pieniądze, bo żaden ze mnie materialista.
Pasja. To jest to, co ma największe znaczenie. W końcu ludzie bez pasji to zwyczajna butelka, wypełniona najtańszym ścierwem, którego nie można nawet wypić.

View more

O czym dziś szepczą gwiazdy wiszące nad tobą?

Ellie
nienawidzę, gdy znikasz
i w sumie to c h u j mnie to obchodzi
taki kot z Ciebie, że nie wiesz nawet gdzie chodzisz
lepiej nie wracaj
dziś chcę samotności
wybacz, brak mi już wytrwałości
chyba nawet mogę Ci kazać
s p i e r d a l a ć
nie żal mi
nie ma już we mnie nic
– serce mi krwawi

View more

Next