@ShenQingQiu

Vincent

Ask @ShenQingQiu

Sort by:

LatestTop

Udało Ci się kiedyś kogoś naprawić?

Kiedyś usłyszałam bardzo mądre zdanie, mianowicie: "Człowiek to nie jest projekt, nad którym trzeba pracować".
Niektórzy, gdy poznają człowieka, od razu układają w swoich głowach scenariusz co zrobić, aby go "naprawić". Choć tak naprawdę jeśli ktoś nie chce zmienić się dla siebie, to tym bardziej nie zrobi tego dla drugiej osoby i nie warto na to liczyć. Szczególnie tyczy się to altruistycznych idealistów, do których lubią przyklejać się tzw. cierpiętnicy. Jeśli ktoś napawa się swoim nieszczęściem, nieprzerwanie narzeka i nie robi nic, aby wyjść ze swojego k00rwidołka, to będzie Cię tylko sprowadzał w dół. Szkoda zachodu. Poza tym idea "naprawiania kogoś" jest moim zdaniem bardziej egoistyczna, niż altruistyczna.
Odpowiadając - nie, nie "udało mi się" całe szczęście. Szkoda energii.
Udało Ci się kiedyś kogoś naprawić

Related users

Boisz się pobierania krwi?

Dzisiaj z zaskoczenia miałam pobieraną krew i nie, nie był to atak wampirów, bo mój wewnętrzny hamon o nazwie "słońce Peru" by je z miejsca unicestwił.
W którymś z moich poprzednich żyć panicznie bałam się pobierania krwi, ale to na tyle mocno, że w grę wchodziła tylko opcja "z paluszka" xD No ale jestem tu, gdzie jestem i miałam już tyle razy pobieraną krew, że stało się to dla mnie niczym chleb powszedni. Fakt, że muszę oddać krew, aby pozyskać pewne informacje o sobie są równie oczywiste, jak to, iż dziś w nocy będzie ciemno. Przechodziłam przez o wiele gorsze rzeczy i bardzo mnie to zahartowało.
Boisz się pobierania krwi

Jak rozpoznać, że ktoś jest godny zaufania?

staringintheshade’s Profile Photo×Nie obchodzi Cię to
Słowa i czyny osoby godnej zaufania idą ze sobą ramię w ramię, nie rozwidlają się przy pierwszej dogodniejszej okazji.
I taki człowiek dzieli się ze mną swoim Kinder jajkiem albo zatrzymuje się na stacji benzynowej tylko, aby mi takowe sprawić. To największy test czyjejś rzetelności wobec mojej osoby.
Jak rozpoznać że ktoś jest godny zaufania

Czemu ludzie robią z LGBT ideologie?

Trudno nie zauważyć w tej teorii ograniczonego myślenia.
Jest to szukanie problemu tam, gdzie go nie ma i spoglądanie na daną społeczność wyłącznie przez pryzmat jej najbardziej skrajnych przypadków, które nie mają przełożenia w życiu przeciętnego wyjadacza chleba. Śmieszy mnie to, że dla wielu obrońców nie - wiadomo - czego osoby LGBTQ+ uchodzą za tak "niebywale kontrowersyjne", podczas gdy w rzeczywistości są najzwyklejszymi ludźmi, jak każdy z nas. Z tym, że należą do mniejszości, więc otrzymanie pewnych praw nie spada im magicznie z nieba. To są ludzie, a nie ideologia.
Czemu ludzie robią z LGBT ideologie

Pokaż nam swój ideał mężczyzny lub kobiety za pomocą zdjęcia. Nie chodzi mi o pokazywanie osób, które znasz prywatnie, ale o zdjęcia np ludzi z show biznesu odpowiadający Ci wyglądem. Możesz też napisać co Cię w nich ujęło?

Shuhua z (G)-Idle to mój główny typ (czy jak to się mówi "ultimate bias") już od lat. Niby mam dość szeroki zakres archetypów, które trafiają w moje gusta, ale ten przedstawiający bladą osobę o czarnych, długich włosach wybija się z nich najmocniej. Domyślam się nawet skąd się to u mnie wzięło. Chociaż mam także crusha na np. Elle Fanning
Pokaż nam swój ideał mężczyzny lub kobiety za pomocą zdjęcia Nie chodzi mi o

Kiedy dana osoba ujawnia swoje prawdziwe oblicze?

staringintheshade’s Profile Photo×Nie obchodzi Cię to
Myślę, że w momencie, kiedy uświadamia sobie, że nie ma już nic do stracenia.
Większość ludzi nie otrzymała właściwych warunków, aby wykształcić w sobie zdrowy styl przywiązania. Właśnie ci będą przyglądać się swoim bliskim z powiątpiewaniem czy sami nie zostaną przez nich pewnego dnia porzuceni. Jeśli ta osoba odkryje przed nimi pełnię swojego oblicza, to prawdopodobnie przestaje wierzyć w katastroficzne podszepty własnego umysłu. Zaczyna czuć się swobodnie.
Jeśli ktoś kieruje się wyłącznie manipulacją, zdejmuje maskę w podobnym punkcie swojej relacji. Zdaje sobie sprawę, że już nic więcej nie ugra.
Kiedy dana osoba ujawnia swoje prawdziwe oblicze

Co porabiasz dzisiaj wieczorem?

Kiedy byłam dzieckiem, wraz z moimi koleżankami miałyśmy niezbyt typową zabawę. Otóż będąc wewnątrz niewielkiego namiotu, swoją siłę kierowałyśmy na jego ściany, tak aby przemieszczać się wraz z nim. Taki trochę ruchomy zamek Hauru, z tym, że nie zasilały go żadne nóżki ani demoniczna siła.
Obecnie odnoszę wrażenie, że znajduję się w jakimś drobnym domku dla lalek, który ma imitować mój mały świat. Podobnie jak wspomniany namiot z dzieciństwa, pozostaje wprawiony ruch, ale ja zdaję się momentami bezwiednie obijać o jego ściany. Siłą napędową nie jest w tym przypadku moja wola, przynajmniej na ten moment tego nie odczuwam. Nawet gdy próbuję zaszczepić w tym małym świecie swoją inwencję, domek znów rusza, nie licząc się z tym czy choćby zdążę przytrzymać się czegoś i nie upaść.
Przede mną rozgrywają się różne zdarzenia, a ja muszę uczyć się je zarówno obserwować, jak i kontrolować.

View more

Co porabiasz dzisiaj wieczorem

Życzę Ci żeby udało Ci się spełnić to czego pragniesz

juliatiger9
Zdaję sobie sprawę, że to masówka, ale dziękuję - nie wiem komu dokładnie, ale czas upłynął bardzo szybko i to się dzieje naprawdę. Wracam do jednego z moich światów, a byłam tam ostatnio w swoim poprzednim życiu. Wszystko zostało tak raptownie przerwane i musiałam nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości.
Można powiedzieć, że byłam w stanie snu zimowego - daleko. I oto mam swoją wiosnę, po tym wszystkim, po tak długiej i intensywnej przeprawie. Naprawdę przez to przeszłam. Ostatnio zaczęłam płakać z radości.
Życzę Ci żeby udało Ci się spełnić to czego pragniesz

Czy inteligencja jest przekleństwem?

staringintheshade’s Profile Photo×Nie obchodzi Cię to
Sądzę, że nie inteligencja sama w sobie, a bardziej swego rodzaju nadwydajność mentalna, ADHD, myślenie rozgałęzione i hiperestezja.
Różnimy się okablowaniem umysłu, tutaj mam na myśli bardziej układ nerwowy i chociażby osobie odznaczającej się hiperestezją będzie przeszkadzać nadmierna stymulacja z zewnątrz, odbierana przez wyostrzone zmysły. Myśli osoby z ADHD poprzez swoją intensywność mogą przypominać lotnisko, gdzie dominuje hałas i ciągły ruch. Nadwydajność mentalna i myślenie rozgałęzione prowadzą do ciągu wewnętrznych monologów, które nieodpowiednio traktowane potrafią wywołać katastrofizację.
Oczywiście często, jeśli nie zazwyczaj idzie z tym w parze inteligencja, ale wolałabym tego nie spłycać na zasadzie: "Ma wyższe IQ, więc pewnie świat ją/go przytłacza". Większą rolę odgrywa tu układ nerwowy, sam wydźwięk ludzkich myśli i to, na ile potrafią się zapędzić, a także czy zostaną świadomie poprowadzone we właściwym kierunku. Taka struktura mózgu wcale nie musi być przekleństwem, jeśli podejmie się w tej materii właściwą pracę.

View more

Czy inteligencja jest przekleństwem

Masz jakieś takie wspomnienie, że jak o nim sobie pomyślisz to sama ci się mordka cieszy?

cisowiankaaxd’s Profile PhotoBeciA
Ojej, ja magazynuję takie wspomnienia! Głównie są to chwile z moimi bliskimi, np. cosplayowe odpały z psiapsi, głównie kiedy idziemy w świat w full cospach i makijażach takich, że niektórzy mogliby się za nas pomodlić.
Ostatnio oglądałyśmy live action Tokyo Revengers, z pełną świadomością, że nie jest to ekranizacja wysokich lotów. Nie dość, że sceny i casting były tak bardzo złe, to jeszcze nawinęło nam się tłumaczenie AI, z tego tym bardziej cisnęłyśmy bekę xD Takemichi nagle był tłumaczony na Martial Arts, Draken na Long Jiang, a Baji stał się jakimś cudem Adą XD
Mam też taką kawiarenkę, do której zabieram moje ulubione osoby i wyciągam stamtąd same miłe wspomnienia.
Masz jakieś takie wspomnienie że jak o nim sobie pomyślisz to sama ci się mordka

W końcu się ciepło robi

Mam wszystko to, za czym tęskniłam.
Ruch obiegowy naszej planety mnie nie zawiódł - nadeszła wiosna, ta metaforyczna również. Nadal mam wrażenie, że przechodzę po cienkiej linie, ale staram się sprowadzać swoje niesforne myśli do "tu i teraz". Tak, aby bardziej cieszyć się, niż bać.
W końcu się ciepło robi

Monotonia... Znurzenie wszystkim... Problemy... Brak siły i motywacji... Jak skutecznie uciec odcodzienności, która nieustannie popycha nas do działania?

DjZigiX’s Profile PhotoSamotny Pisarz
Nie jestem zwolenniczką uciekania, więc na próżno szukać u mnie odpowiedzi na pytanie "Jak uciec od codzienności?". Dezercja nie rozwiąże problemów, jedynie sprawi, że zaczną się one jeszcze bardziej nawarstwiać (chyba, że mowa o sytuacji przemocowej lub szkodliwej, wtedy wręcz należy uciekać).
Chociaż jest tutaj mowa o "codzienności, która nieustannie popycha nas do działania", czyli tej w nadmiarze szkodliwej, wyniszczającej. Wtedy warto zawalczyć o zdrowszą i korzystniejszą powszedniość. Szczególnie jeśli współistnieją z tym wspomniane na samym początku czynniki towarzyszące takiej codzienności, jak chociażby brak siły i motywacji. Wówczas ucieczką z takiej sytuacji czy bardziej rozwiązaniem jest moim zdaniem podjęcie się terapii u osoby (lub osób, jeśli jest to wymagane), która w sposób rzetelny wykonuje swój zawód.
Wiem, że psychoterapia lub farmakoterapia nadal są stygmatyzowane w niektórych kręgach, na szczęście już coraz rzadziej, ale podjęcie takiej decyzji nie świadczy o człowieku niczego uwłaczającego. Wręcz przeciwnie, jest to akt odwagi i troski o samą/samego siebie. Nie znam oczywiście sytuacji obcych mi osób, nie chcę rzucać bezmyślnie w eter: "Idźcie na terapię!". Po prostu moim zdaniem, jeśli coś się dzieje, to lepiej powziąć takie kroki, niż nie zrobić nic.

View more

Monotonia Znurzenie wszystkim Problemy Brak siły i motywacji 
Jak skutecznie

Next

Language: English