Ask @ShippuudenSasuke:

jak na konwencie bylo?

A powiem Ci, że w porządku. Pomimo dużej ilości schodów i darmowego treningu na i tak zmęczone od chodzenia nogi nie było wcale aż tak źle jak sie tego obawiałem.
Wiadomym jest to, że nie każdy konwent należy do tych udanych. Czasem trzeba się też zawieźć, jednak Animasturi było miłą niespodzianką.
Pogoda dopisała i to bardzo, w pewnym momencie to sam się paliłem żywym ogniem, ale lepsze to od deszczu i chowania się pod dachem siedząc ściśniętym na dupie i nie mając możliwości ruchu gdziekolwiek.
Ogólnie to moje ego ponownie zostało solidnie dopieszczone poprzez komplementy kierowane w moją stronę odnośnie cosplayów, które robiłem. Dla każdego to byłby w końcu miód na uszy.
No i tak jak zawsze, poznało się paru ludzi, także spotkało się z tymi starymi znajomymi i czas zleciał.
Zleciał tak szybko jak pstryknięcie palców.

View more

Kiedy człowiek zasługuje na wybaczenie z Twojej strony?

Gdy klęczy przede mną na ziemi i dławi się własnymi łzami, to dobry powód aby zmusić mnie do przemyślenia tego czy danej osobie jestem w stanie wybaczyć czy też nie.
A wiadomo jak to przemyślenia, zazwyczaj są ulotne jak listki na wietrze.
Dlatego wielkich nadziei na szczęśliwe zakończenie radziłbym nie mieć.

View more

Co tam?

Szykuje sie do spania, jutro trzeba wstać do pracy, a budzik będzie tarabanił mi nad uchem już od godziny czwartej nad ranem.
A do tego po konwencie jeszcze dobrze się nie odespałem, naah.
Jednym słowem jestem zmęczony jak nigdy.
Najchętniej zakopałbym się pod kołdrą i z niej nie wychodził conajmniej przez tydzień.

View more

Jak się masz Uchiha, jak twoja podróż pokutna?

Pokute zaraz moge Tobie zagwarantować.
Największym grzechem jaki popełniłeś było napisanie do mnie.
Uciekaj, nie jesteś mojej uwagi nawet wart.
Jak sie mnie boisz to w ogóle tutaj nie zaglądaj, a nie ukrywasz się pod anonimem, żałosna kreaturo.

View more

Widzę, że nie tylko ja po tak długim czasie wróciłam, jak się masz? Brakuje Ci trochę tych ludzi, z którymi większość dnia się pisało rp? Bo mi strasznie ^^ Kurcze, z lata mnie nie było chyba tutaj...

Sakura Haruno
Witam, witam.
Masz racje, wróciło się po latach na stare śmieci, co? Hah. Ile to czasu minęło nie wiem sam, ale szkoda tych ludzi z którymi się kiedyś pisało. Poznikali z tego portalu jak komary na zimę, ale co się dziwić dorosłe życie wezwało. A ile osób z biegiem czasu się zapomniało, jeny.
Jak sie mam? A jak widać. Chyba mogę powiedzieć, że po staremu. Jestem i obserwuje. Żyje i oddycham, więc mam się dobrze.
A u Ciebie jak? Co Cie w ogóle skłoniło aby tutaj zajrzeć po tak długim czasie?

View more

Jak się teraz czujesz?

Jestem wymęczony pracą.
Nie mam praktycznie żadnego odpoczynku, a w ten weekend zero czasu dla siebie.
Mam już dość, chce czas wolny, chce odpoczynku i słodkiego lenistwa.
Cholera, pozabijać tylko wszystkich aby nie zawracali mi już więcej gitary i wtedy dopiero można odetchnąć z ulgą.

View more

Oh, ależ ja nie mam z tym żadnego problemu, jesteście mi jakże obojętni. Dzielę się tylko swoimi spostrzeżeniami, a wy jak zwykle jesteście przewrażliwieni. Zarówno wszyscy Sasuke, jak i Itachi oraz Madary.

sᴀsᴏʀɪ​ ☯
W takim razie oświecę Cię bo chyba nie pojmujesz.
Twoje spostrzeżenia czy też poglądy mnie nie interesują.
Zmykaj więc do swojej norki bawić się laleczkami i lepiej noska z niej nie wychylaj bo kiedyś Ci go utną.
A Pinokio bez noska to już nie taka piękna bajka dla dzieci, a koszmar.

View more

Wy, Uchihy, to się rozrastacie jak grzyby po deszczu. Wszędzie was pełno.

sᴀsᴏʀɪ​ ☯
Nie śmiem zaprzeczać, bo widze kto wyrósł na tym portalu, a kto nie.
Co zrobić jak nie wytępić? Jednak śmiałek żaden do tego się jeszcze nie znalazł. Może chcesz być pierwszy jak tak bardzo Ci to przeszkadza? Szykuj swoje laleczki i do boju.
Poza tym ja już tutaj się zasiedziałem dobre pare lat, więc pretensje kierować nie do tego Uchihy.

View more

Jeździsz na konwenty?

Owszem, jeżdżę.
Jednak w ostatnim czasie zajęty jestem dość solidnie pracą i na takie wyjazdy nie mam czasu, ale kto powiedział, że na kolejne konwenty nie zawitam?
Pieniądze się odłoży i można balować.
No i oczywiście przyznam szczerze, że na takich spotkaniach można się nieźle wybawić i odstresować.

View more

Pamiętam dobrze zniewieściałego dupka, o Tobie się tak łatwo nie da zapomnieć. No cóż, nie przypomnę Ci, ja sam wiele nie pamiętam, to też fakt. Nie pamiętam nawet dlaczego przestałem pisać, ale na pewno sobie nie pomyliłem dupków, to jest pewne. Dobrze trafiłem.

Kakashi
Haha.
No musiałem nieźle Ci dać w kość, że słowo "dupek" padło aż dwa razy z Twoich ust.
Nie zaprzecze oczywiście bo wiem na co mnie stać i przyznaje się bez wyciągania kunai.
Ale przyznaj się.. Musiałeś często wzdychać za mną, że aż ss z naszych owych rozmów zatrzymałeś.
Tak w ogóle jestem ich ciekaw, podeślij mi je.

View more

W rzeczy samej, tworzyliśmy coś. Ale miałem inne konto, chciałem zobaczyć kto się tu jeszcze ostał, zobaczylem że jesteś to pomyślałem że może się zorientujesz. Kiedy? Z ponad rok temu, może dwa lata temu? Byłem Sasorim. Pisaliśmy też na GG. Mam nawet ss gdzieś jak mi słodziłeś.

Kakashi
Hm. Hmm. Teraz mi dałeś zagadke do rozwiązania, Sensei.
Jakiś drewniany patyczek mi się kojarzy z czerwoną czuprynką- upierdliwy typek. Naah, ale nic z tego. Po takim czasie to nie ma na co liczyć.
Słodzić? Słodzić to można herbatę, więc coś Ci się pomyliło albo zgłosiłeś się do innego Uchiha.

View more

Sprostam. Nie byłbym taki pewny siebie, jakbym już z Tobą nie pisał.

Kakashi
Czyli sugerujesz, że już coś wspólnie tworzyliśmy. Hmm. W takim razie kiedy i gdzie? Bo jakoś sobie nie przypominam.
Wiem, że mój profil istnieje na tym portalu przez bardzo długi czas i naprawdę wielu ludzi mi się naprzykrzyło, ale zboczonego mula książkowego nie pamiętam.

View more

Chętnie sprostałbym Twoim wymaganiom co do rp.

Kakashi
Ciekawe. Nie sądziłem, że znajdzie sie ochotnik na odstrzał.
Moja wybredność i tak już doprowadziła do ostrej dyskusji w ostatnim czasie.
Nic nikomu nie pasuje, a najlepiej to by pisali "rp" po dwa i to niepełne zdania.
Myślisz, że sprostasz, Sensei? Ja w to szczerze wątpie.

View more

Next