Ask @Ssantisubs:

widzieliscie zapowiedz piosenki bts ?? jak myslicie o co w niej chodzi ? o czym oni opowiadają ? <3

DOBRA UWAGA BO SIĘ ROZPISZĘ BO MNIE TO MENTALNIE ZNISZCZYŁO I JA NIE MOGĘ OK
Więc zacznę od tego, że Hee już tłumaczy ten prolog i niedługo się u nas pojawi~
Oczywiście prolog ten jest kontynuacją teledysku do I NEED U, w którym, jak wiemy, 5 (6?) z nich umarło - Suga się spalił, Jimin się utopił, J-Hope przedawkował, Jungkook został potrącony, Rapmon zapewne zginął w wybuchu stacji benzynowej, który sam spowodował swym papierosem. Pod koniec teledysku oryginalnej wersji, gdy wszyscy są nad wodą, jedynie dwóch członków ma solowe zbliżenia - Jin i V. Śmierć V nie została pokazana w żaden sposób, a Jin był pokazany jako osoba w żałobie (płatki kwiatów, które spalił, symbolizowały zmarłych chłopaków). Stąd mniemam, że w I NEED U tylko oni dwaj przeżyli.
I teraz mamy kontynuację - V, który po zamordowaniu faceta matki / siostry jest załamany i bliski prawdopodobnego samobójstwa. Na początku filmiku dzwoni do, według mnie, Jina i prosi go o spotkanie / pomoc, bo nie daje sobie rady. Cały prolog jest według mnie wspomnieniami / iluzją Jina. Na początku filmiku, gdy wszyscy są już przy V i zauważają kręcącego ich Jina, jedyną osobą, którą Jin przytula na powitanie jest V - a więc jedyny, poza nim, żyjący z tej grupki chłopak. W pewnym momencie, gdy są na stacji benzynowej, Rapmon cyka Jinowi fotkę, w której powinien być również Suga, lecz gdy na samym końcu Jin wyciąga to zdjęcie, by na nie spojrzeć, jest na nim sam. Zdjęcie jest zrobione pod takim kątem, że mogłoby być również zwykłym selfie - słowem, to nie RM zrobił to zdjęcie, lecz Jin sam sobie.
W filmiku tym chłopcy próbują się tak jakby uratować nawzajem ze śmierci, które spotkały ich w I NEED U - Jungkook gasi zapalniczkę Sugi; Suga wybudza śpiącego Jhope; Jhope przykrywa zmarzniętego, śpiącego Jimina etc.
Wracając do V - pod koniec jest scena, gdy wspina się on na to rusztowanie. Chłopcy wołają coś do niego i tutaj w sumie mam mieszane uczucia - początkowo myślałam, że próbują go namówić do zejścia stamtąd, lecz jeżeli są oni faktycznie martwi, bardziej mi to wygląda na namawianie do skoku, żeby dołączył do nich. Jin, zamiast namawiać go do zejścia, tylko go filmuje - V pokazuje mu ostatni uśmiech i skacze.
Jest to tylko jedna z teorii, lecz jestem jej wielką zwolenniczką i myślę, że druga część teledysku będzie skupiona na Jinie próbującym pomóc V, zapewne będą sceny, gdzie przegląda on filmy / zdjęcia i wszystkie z nich będą puste (stawiam na to milion dolców). Aczkolwiek trudno powiedzieć, czy tak będzie na 100% - ale na pewno nieraz jeszcze będę przy tym ryczeć i wszystko analizować. ;_;
Ach, no i bym zapomniała!! To, co RM pisze na lustrze w prologu - 'musisz / musicie przetrwać / przeżyć'. Może być to wiadomością do Jina +/- V, bo w sumie nie wiadomo, czy V dalej żyje.
~Makrosz

View more

Z jakiego powodu SNSD doświadczyło black ocean? bo szukam i nie mogę znaleźć :(

To było w 2008 roku podczas Dream Concert. W tamtym czasie SNSD były praktycznie najbardziej znienawidzonym zespołem w Korei (miały przeciwko sobie fandomy TVXQ i Suju, długa historia). A wiadomo, fangirle trzymają się razem, więc gdy Cassiopeia i ELF poprosiły pozostałe fandomy męskich zespołów o pomoc w zorganizowaniu black ocean podczas koncertu, ów wsparcie uzyskały.
Jeżeli zaś chodzi o to, czemu Cass i ELF tak nienawidziły SNSD - powodów jest wiele i jest to dłuuuuuga historia i chyba najbardziej znana fandomowa wojna w Korei. Sporą rolę grała tu zazdrość oraz złość na fakt, że pieniądze, które fanki TVXQ i Suju oddały SM, poszły potem na promocję SNSD, które nieraz powiedziały coś obraźliwego (w żartobliwym tonie, ale w Korei wszystko to srs bzns) wobec w/w zespołów. Fandomy SM generalnie zawsze były traktowane przez tę agencję jak śmieci, dlatego często bojkotowały własnych ukochanych artystów. Dużą rolę odegrał też fandom SNSD, który był jednym z głównych powodów nienawiści wobec zespołu. Dochodziło do sytuacji, w której fani SNSD atakowali inne fanki (w tym przy użyciu broni), więc... cóż, to stara i długa wojna była, mogę o tym pisać w nieskończoność, ale już prawie 3 w nocy, więc na tym zakończę. ;__;
~Makrosz

View more

Natsu kogo biasujesz w BTS? A co sądzisz o J-Hope (długa wypowiedź,proszę)?

....... trudne pytanie, wiesz? Bo na początku (przez parę sekund) był to Jimin. Potem jednak szybko przeszłam na Suga. Ponieważ zakochałam się w jego satoori..... kocham jego satoori. Co z tego, że większa część zespołu włada satoori XDDDD Jego satoori jest najlepsze, bo... ma seksowny głos. No i do tego ta typowa dla tego regionu kraju osobowość! Kurdę, kocham takich facetów. Niby ostrych, niewrażliwych, nic ich nie rusza, a jednak gdzieś tam głęboko ukrywają tą wrażliwszą stronę <3 Ostatnio wkrada mi się w bias listę Kookie. Busan namja zawsze znajdzie miejsce w moim serduchu, ale ten pan jest zdecydowanie za młody (to samo było z Ziminem, a on też Busan....). Więc ostatecznie i na zawsze biasem moim będzie Min Yoongi! <3 Co sądzę o J-Hope? Chłopak jest mega pozytywny! J-horse, J-nołp, noł-hołp etc... kocham jego przezwisko, wszystko da się z niego wyciągnąć. Hoseok jest naprawdę dobry w tańcu, niesamowicie się rusza. Rap też ma na dobrym poziomie :) Chociaż najbardziej do niego przyciąga ta jego pozytywna osobowość. Wszędzie go pełno, wiecznie uśmiechnięty i wygadany. Myślę, że rozładowuje napięcie w zespole :D I to chyba tyle, co mam do powiedzenia.... wystarczająco długa wypowiedź? ~Natsu

View more

"ale wy jesteście wolne w tłumaczeniach..." bardzo głośno się zaśmiałam XD

Doskonale wiemy, że nasze tempo pozostawia wiele do życzenia, ale zrozumcie, że robimy wszystko w takim tempie, w jakim możemy. Jest nas garstka na masę projektów. Praktycznie każdy program jest robiony przez jedną osobę, a minuta jednego programu to dla jednej osoby nawet PÓŁ GODZINY pracy (tłumaczenie, czasówka, edycja). Wiem, że widzom fajnie, przyjemnie i szybko się ogląda - tylko nam praca nad programem zajmuje o wiele dłużej, niż Wam jego obejrzenie.
Więc spędziwszy cały weekend nad sprawami grupy, gdy w końcu miałam odrobinę więcej wolnego czasu i postanowiłam poświęcić na Ssanti, i widząc potem takiego aska, po prostu szlag mnie jasny trafia. Nie wiem, czego oczekują od nas osoby wysyłające takie zażalenia - uwierzcie, że niczego tym nie wskóracie, a jedynie odbierzecie nam resztki chęci do pracy w tej grupie. No i nieźle ruszycie nam nerwa.
~Makrosz

View more

Jaki skandal RapMona?

Sprawa jest z dzisiaj. Okazało się, że RM w jednym ze swych tekstów piosenek użył sformułowań, które 'podkradł' innymi z Twittera - w sensie, że zobaczył gdzieś kiedyś jakieś teksty na Twitterze, zapamiętał / zapisał je sobie, bo mu się spodobały, a potem użył w tekście piosenki, nie podając nigdzie prawdziwego autora. Przed galą MAMA, RM napisał na Twitterze (w skrócie), że przeprasza, że zrobił to nieumyślnie i że zrobi wszystko, by dotrzeć do tych osób i je osobiście przeprosić / załagodzić tę sprawę.
Jest to może niewielki skandal w naszych oczach, ale w Korei oskarżenie o plagiat jest jednym z możliwe najgorszych skandali. Na szczęście wiele osób patrzy na niego dosyć przychylnie, bo podoba im się to, że szybko i szczerze przeprosił, ale jednak... skandal o plagiat to najgorsze, co im się mogło przytrafić przed comebackiem. Zwłaszcza, że fandom przechodzi kryzys, dużo fansite odchodzi, a ARMY mają coraz gorszą opinię.
~Makrosz

View more

Witam witam, zwracam się tutaj do Makrosza! Czekam na Twoją teorię dotyczącą MV Run :^) Miło się czyta Twoje wyobrażenie!

Ojejej, dziękuję ślicznie~! ; _ ;
Chociaż przyznam, że tym razem nie mam jakiejś głębszej teorii. Po pierwszym seansie teledysku wydawało mi się, że chociaż są pewne powiązania do INU i prologu, to jednak RUN nie jest kontynuacją (czy, jak twierdzą niektórzy, wstępem do INU) w czystej postaci, a bardziej kolejnym spojrzeniem na inne aspekty przyjaźni / więzi między przyjaciółmi.
Potem trafiłam na kilka ciekawych teorii i w pewnym sensie zgadzam się z najpopularniejszą z nich - że Jin jako jedyny nie żyje; INU jest pokazane z jego perspektywy, jak jego przyjaciele radzą sobie świeżo po jego śmierci. Prologu w tej teorii nie jestem pewna - z punktu widzenia początku z V logiczne jest to, iż ma on miejsce po INU, czemu więc nazywa się 'prolog' a nie 'epilog', skoro 'RUN' jest prawdopodobnie przed prologiem? Może to szczegół, ale trochę mi to ze sobą zgrzyta. 'RUN' natomiast jest niby z perspektywy chłopców, którzy wspominają Jina i na koniec godzą się z jego śmiercią (scena z JK, który patrzy w stronę samochodu i się uśmiecha, w tłumie odchodzących chłopaków brakuje Jina).
Poza tym, jeżeli Jin umarł, jaką rolę w tym wszystkim gra V? Co miał znaczyć jego skok w prologu? Czyżby to, że jako jedyny nie pogodził się ze śmiercią Jina i postanowił pójść w jego ślady?
Zanim jeszcze zapoznałam się z teorią o śmierci Jina, brnęłam w kontynuację tej poprzedniej: w prologu i RUN są widoczne bardzo oczywiste pairingi - RM x V, JK x Suga, JM x JH. Wiadomo, w każdych grupkach przyjaciół tworzą się swego rodzaju kliki - w gąszczu tych pairingów pozostaje samotny Jin, jedyny ocalały (jedyny martwy?). JK, który w INU ucieka z domu, prawdopodobnie uciekł z mieszkania, który domniemanie dzielił z Sugą (dlatego w pokoju hotelowym, który Suga podpala, znajduje się koszula w kratę JK, poza tym w prologu są nierozłączni; była fajna teoria o tym, że Suga miał samodestrukcyjną osobowość, swego rodzaju zaburzenia psychiczne, przez które był zagrożeniem dla samego siebie i wszystkich wokół niego, a jedyną osoba, która mogła mu pomóc i powstrzymać od autodestrukcji był JK, dlatego razem zamieszkali / JK cały czas miał Sugę na oku). W RUN widzimy, że Jimin i Jhope są razem w szpitalu (początkowo myślałam, że Jimin jedynie odwiedza JH, ale potem dojrzałam, że ma na sobie kaftanik szpitalny); RM i V bawią się razem w wandalów. Śmierć RM nie jest w sumie w INU oczywista, możliwe więc, że gdzieś po prostu zwiał, zostawiając V i resztę chłopaków. Dlatego V, po zamordowaniu faceta matki, dzwoni do Jina - bo RM już przy nim nie ma. W tej wersji Jin i V żyją, reszta nie.
Jeżeli chodzi o kwestię zdjęcia, które Jimin pali w wannie - ludzie panikują, że Jina nie ma na zdjęciu, ale przecież to oczywiste, że ktoś to zdjęcie musiał zrobić. Oni pojechali nad morze w siódemkę, więc nikt inny nie mógł zrobić tego zdjęcia.
Szczerze, jestem jeszcze mega zagubiona, poza tym ludzie gadali, że na koncercie leciała inna wersja teledysku, więc możliwe, że wyjdzie druga wersja, która więcej wyjaśni~
~M

View more

Znacie jakieś dobre sposoby na nauczenie się koreańskiego?

Koreańskiego się nigdy zbytnio nie uczyłam, natomiast jestem fanatykiem językowym i mam sporo podstawowych nauk języka za sobą, więc moja główna rada jest taka - używać języka na co dzień i nie wkuwać podręcznikowych regułek. Próbować mówić / pisać w danym języku najczęściej jak to możliwe (jeżeli mam być szczera, jest to najważniejsze przy nauce jakiegokolwiek języka). Uczyć się przede wszystkim słówek, a gramatykę i wszelkie zasady językowe zostawić na dalszą część. Próbować, nawet za pomocą google translate, tłumaczyć kilka losowych linijek dziennie. Osłuchiwać się z językiem codziennie - poprzez muzykę, filmy, seriale itd.
Jeżeli poszukujesz jakichś dobrych książek do nauki koreańskiego, to polecam te (posiadam, zajrzałam kilka razy i jak tylko ogarnę japoński w zadowalającym mnie stopniu, na pewno wrócę do nauki koreańskiego): http://sunori.pl/2014/08/jezyk-koreanski-kurs-podstawowy/ Popularne w Polsce kursy Edgard mają mieszane opinie, sama jestem średnio zadowolona z ich książek do japońskiego...
Są też zapewne jakieś stronki, ale ja z polskich stronek nigdy nie korzystam, więc tutaj nie pomogę. ;;
~Makrosz

View more

w kpopie panuje takie cos jak w polsce np ze jak ktos slawny wystapi w reklamie to od razu "się sprzedał" czy jest to tam normalnie taktowane?

W Korei wręcz każdy zabiega o reklamy i ich ilość jest wyznacznikiem popularności danej gwiazdy. Im więcej masz kontraktów reklamowych, tym większą masz renomę~ Niektórzy zyskują nawet miano 'królów / królowych reklam'.
Generalnie 'sprzedawanie się' to jedynie dziwna polska mentalność, inne kraje mają w tej kwestii więcej rozumu.
~Makrosz

View more

Jest teraz wielki hejt na polskie army, bo niby na czacie music bank wypisywały polskie przekleństwa i zachowywały się jak bydło itd. Widzę teraz sporo osób obrzucających polskich (i nie tylko) fanów bts błotem i strasznie mnie to wnerwia...

Hm, nie słyszałam o niczym takim, trudno mi się więc wypowiedzieć...
Na necie fan niejednego zespołu pokazał klasę równą końskiego stolca, więc dla mnie takie wrzucanie wszystkich do jednego wora i gadanie, że 'polskie army to bydło' jest żałosne, serio. Wszędzie znajdziesz bezmózgie yeti, które myślą, że są zabawne, rzucając wulgaryzmy czy teksty z erotycznym podtekstem do idoli. Nieraz widziałam naprawdę wulgarne, angielskie tweety skierowane do Amber (gdzie dziołcha ogarnia angielski na naprawdę wysokim poziomie, więc wszystko rozumie) i innych idoli, którzy angielski w miarę kumają. Owszem, sporo fanów BTS to wnerwiające bachory - ale pokażcie mi k-popowy fandom bez takiego bachorstwa, a dam Wam złoty medal. Jako tłumacz stykający się z naprawdę sporą ilością fandomów w tym kraju mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że istnieje o wiele więcej gorszych / bardziej denerwujących polskich fandomów.
Teraz jest moda na nienawidzenie BTS i ich fanów, bo wiadomo, sukces grupy, której nie lubisz, zawsze boli dupcie. Olej to i ciesz się swoim zespołem.
Co oczywiście nie zmienia faktu, że jeżeli te polskie fanki naprawdę się tak zachowały, to zasługują na miano ścierwa. Ale tylko te, które się tak zachowały. Nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora, bo każdy fandom ma zarówno cudowne osoby, jak i ludzkie wcielenia świńskich szczynów. Najlepiej to wszystko olać i być mądrym, rozumnym fanem~
~Makrosz

View more

Te "true" fanki bts chyba nie zdają sobie sprawy ,że w Korei nie mają aż tyle fanów co tutaj i że należy się im wystopienie w każdym programie ,a innym zespołom już nie xD

'True fanki' kogokolwiek powinny zejść na ziemię i przestać zachowywać się tak, jakby ich zespół był najlepszy i najważniejszy, a reszta to kupa i dno. Matko, nie znoszę snobizmu. To wcale nie pomaga artyście, a jedynie psuje opinie zarówno fandomu, jak i zespołu (przykład - EXO). A potem płacz, że ludzie hejcą biasów. No sorry, ale fani są jednym z głównych czynników wpływającyc na opinie zespołu.
Poza tym , śmieszy mnie to, że zostałam uznana za zagorzałą fankę EXID, podczas gdy są mi one obojętne, a BTS to obecnie jeden z moich ulubionych zespołów. Widocznie w tym fandomie zdrowy rozsądek nie jest mile widzany, heh. A potem ludzie się dziwią, kiedy mówię, że od fandomów trzymam się z daleka.
~Makrosz

View more

O, dzięki wielkie. A co Ty osobiście uważasz o tej całej aferze? Wyolbrzymione czy słuszne?

Wyolbrzymione. Ludzie powinni zająć się autentycznym problemem krzywdzącym dzieci, jakim jest pedofilia - a nie robić burzę z tego, że jakaś artystka polewa mlekiem lalkę w teledysku. Nikogo tym nie krzywdzi, a ludzie robiący z tego problem i skupiający na tym uwagę jedynie bagatelizują ohydną zbrodnię, jaką jest pedofilia. Coś na wzór czarnych, którzy wszystko nazywają rasizmem - umniejszają wagę tego słowa, przez co traci ono na swojej mocy. I teraz, jak kogoś oskarża się o rasizm, wiele osób nie bierze tego na poważnie, bo 'oj tam oj tam, dla czarnych wszystko to rasizm'. Zamiast się skupiać na pierdołach, trzeba walczyć z prawdziwymi problemami, bo inaczej robi się z nich kabaret.
~Makrosz

View more

Next