Ask @Subtelny9:

Co Cię najbardziej interesuje?

Ty dałaś mi życie jeszcze nie podziękowałem
Wiem że miałaś ze mną ciężko lecz być dobrym się starałem
Miałem kilka złych wyborów wiesz o tym najlepiej
Mimo wszystko chciałbym bardzo coraz lepszym być człowiekiem
Karmiłaś mnie mlekiem gdy płakałem przytulałaś
Walczyłaś o me życie Ty jeździłaś po szpitalach
Nigdy się nie poddałaś za to dziękuję Tobie
Wiem że zawsze będziesz wspierać mnie we wszystkim co robię
Bądź ze mnie dumna ja staram się jak mogę
Jak się zgubię wiem że znowu wskażesz mi właściwą drogę
Dla wielu jestem "faszystą" Ty pewnie o tym nie wiesz
Nie chcę by przeze mnie przykrości spotkały Ciebie
Proszę ciągle się uśmiechaj dzieci uśmiech matki wolą
A Twe łzy proszę uwierz najbardziej w świecie bolą
No więc nie płacz, gdy zabiorą mnie z łóżka o szóstej rano
To za walkę o prawdę.

View more

????

To nie ja
Nie ze mną będziesz kłaść się w nocy
I naprawdę nie jest dobrze
Bo znowu to muszę stworzyć
Tak długo szukałem
Miałaś być tu obok dalej
Tego nie rozumie
Czemu nie mogę być z tobą?
Miało teraz być normalnie
Już inaczej
I nie wiem co zrobiłaś
Że się w końcu zakochałem
Nie będę twoim przyjacielem
Nie potrafię cię już nie móc pocałować
To jest tak cholernie strasznie
Może jeszcze mi opowiesz o swym owym
Chyba kurwa bez wahania bym go osobiście pobił
Jak mogłaś grać
Rozpalić we mnie uczucia
Dobrze wiedziałeś czego tak naprawdę szukam
TE role się odwróciły
Już rozumiem
Chyba nigdy nie zrozumiesz
Ze cię więcej nie przytulę
Już nie spotkamy się
I muszę z tym żyć dalej
I wszystko co stworzyliśmy odchodzi dziś na zawsze
Już nie ja będę sprawiał ze się śmiejesz
Sam myślałem ze dla ciebie wszystko zmienię
Ułożę życie tak uczciwie
Bez tej zdrady
Wbuduje fundamenty
Byśmy zawsze się kochali
Jestem typem który nienawidzi uczuć
Bo już więcej tego nie chcę
juz nie zniosę tego bólu
Nie popatrzę w twoja stronę
Nie dam rady
Zabłądziłem tu tak bardzo
Nie 3widze dla nas szansy
To nie ja wychowam kiedyś twoje dziecko
To nie ja pociesze kiedy będzie kiepsko
To nie ja ci będę szeptał słodkie słowa
To niw ja ci będę mówił, ze cię kocham
To nie ja złapie za rękę gdy zły dzień
To nie ja przytulę, kiedy straszny sen
Teraz czuje się tak dziwnie gdy to pisze
Tylko pustka, puste ściany
Sam już nie wiem co prawdziwe

View more

???

Pewnie pamiętasz co szeptałem Ci do ucha,
że nigdy nie odejde ty kochałaś tego słuchać.
Widuje Ciebie we śnie i nie wiem czego szukam,
Straciłem całe szczęście została w sercu pustka.
I nie wiem dokąd biegnę, uśmiech na ustach.
Brakuje mi go częściej niż rozmów o dupach...
Nie chciałem więcej, ale ty tego nie skumasz,
Bo byłaś dla mnie więcej warta niż je*ana duma.
Sny o różach... - znowu mam Cię w mojej głowie.
Sięgam po telefon, a i tak nie zadzwonię.
Może kiedyś mi opowiesz czemu znikłaś z moim ziomem?
Teraz sam już nie wiem, w którą mam iść strone...
Znów emocje stały się dla mnie obce,
Znów zgasło słońce i to chyba nie za dobrze,
Bo miałaś być na zawsze, a jednak to nasz koniec
I jestem ciekaw co mi teraz powiesz
Pewnie pamiętasz co szeptałem, patrząc Ci się w oczy.
Że na zawsze tu zostanę i że będę z Tobą kroczył:
Nad przepaścią pragnienia, wyschniętą rzeką osamotnienia
Czy przetartymi szlakami samookaleczenia...
Nie byłaś ideałem przecież o tym wiesz!
Ale gdy Cię widywałem to przeszywał mnie dreszcz...
Chciałem być też dla Ciebie jak Ty dla mnie...
Nie, że całkiem - choć w połowie - takim uchylonym zamkiem...
Mogła byś wejść kiedy tylko chcesz
I schronienie znaleźć, by nie zmoknąć kiedy padał deszcz.
Przecież teraz to nie ważne - hej!
Sam przez to marznę, bo Ciebie nie ma już - wiem.
Kumple nie rozumieją, gdy mówię im, że tęsknię.
Nawet jak idzie kielon nie umiem powiedzieć co we mnie!
Co mam powiedzieć jak płaczę?
Że wcale nie rzuciłaś lecz...
Nie zatrzymuj mnie - drogi się rozdzieliły.
Już skończył się, piękny sen. Czy Ty nic nie widzisz?
Nie zatrzymuj mnie już nie mam dalej siły...
To straciło sens, a byłaś dla mnie wszystkim.

View more

Next