Gdybys miała do wyboru iść z najlepszą koleżanką na mega melanż z suuuper ludźmi lub być w szpitalu przy swoim chłopaku który umiera co byś wybrała?
poszła bym do chłopaka bo nie mogłabym się bawić wiedząc że ktoś na kim mi zależy leży sam w szpitalu. A zresztą nie jestem zwolennikiem suuuper melanży, melanżów czy jak to się tam pisze
Lubisz jeździć pralką po śniegu przy temperaturze powietrza 50 stopni z przyspieszeniem 5 km/h z męskim stanikiem na stopach popijając przy tym sok z płyt CD i śpiewając "ja jestem machoo"?? :)
nieststy wolę przy temperaturze 46,8 stopniach i z damskim stanikiem ale na pośladkach dla lepszej widoczności i z odblaskiami na stopach na jabłeczniku dla wygody xD