Lol to miejsce jest martwe. Kiedyś nie myślałam że to nastąpi a tu proszę. Miła niespodzianka
Jak mnie tu dawno nie było... Jestem ciekawa czy ktoś jeszcze o mnie pamięta haha
Skończony c: jutro biorę się za Jurka
A ludzik trzyma i nie chce oddac. Meh.
Miałam anona przez jeden dzień. Smutno mi.
Uuuu uu B) . No no jestem ciekawa jak to się rozwinie nie powiem xd
Oi nie jestem. Zero pytań. Zero czegokolwiek. Ten ask nie żyje ;_;
Oł Yes. To mi się podoba B)
Kto mnie lubi? Czy mam w kocnu swojego anona? Chcę.
Tak właśnie wygląda moja nauka matmy
Chce już kolejny cosplay. Na Pyrkonie 2017 będę Izayą moi mili. Ale nie byle jakim. Będę upadłym królem Izayą. Mam nadzieję że Shizuś mnie na tej smyczy nie udusi ;_;
Problemy z cosplayem końca nie mają.... Ehh...
Oh jak ja kocham go rysować. Wafel jesteś moja postacią, która najlepiej mi się rysuje.
Wiem taka segzi
Tak bardzo chciałam nie chorować. Hahaha. Ale naiwna jestem. Zrobi mi ktoś herbatkę? Albo, kakao? ☕
Będzie ktoś może na Japaniconie 2016? Bo ja a i owszem będę. I jeśli się uda będę Yuu Nishinoyą z Haikyuu. Będę niestety tylko w sobotę ale zawsze coś prawda? Jeśli ktoś jakimś cudem chciałby się że mną spotkać to zapraszam! A JEŚLI NIE BĘDĘ NISHINOYĄ TO DAM RYSUNEK JAK BĘDĘ WYGLĄDAĆ!
Rysunek wykonany przez mojego przyjaciela. Obczajcie inne jego rysunki. Warto.
http://kuronegii16.deviantart.com/
Znam grę jednak grać nie grałam. A szkoda bo bardzo bym chciała. Chociaż soundtracki wzbudzają we mnie niepokój co jest troche dziwne. Ale gra a głowie postać Zacharago... Jeśli tak miał na imię. Będzie wstyd jeśli źle zapamiętałam haha. No nie ważne. Bardzo mnie on inspiruje i kiedy przeglądam arty z nim dostaje mentalnego kopa w dupe i aż chce mi się coś robić.
Nie potrafię a chciałabym. I pewnie wtedy bym to polubiła. Ogólnie dla mnie gotowanie to czarna magia a straaaasznie chciałabym umieć gotować. Ktoś zrobi dla mnie poradniki na yt? Byłabym wdzięczna ^^
Co mnie wkurza w ludziach. Oi długo by opowiadać. Na tyle długo że nigdy nie skończyłabym pisać tej odpowiedzi do końca życia. Oczywscie żartuje. Ale chyba najbardziej mnie denerwuje... Jak ktoś jest fałszywy. Przez długi czas udaje i w najmniej oczekiwanym momencie wbija ci nóż w plecy. Tak to zdecydowanie najbardziej irytujące
Marzenia (w większości) są swego rodzaju celem w życiu. Kilka (większosc niestety) z moich marzeń jest niestety nie do spełnienia. A szkoda. Oh marzenia. Mam marzenia małego dziecka. Ale to mi zostało. Może trochę się zmieniło... Ale w gruncie rzeczy to nadal to samo. Oczywscie zamierzam je spełniać. Na tyle na ile dam radę i na ile pozwoli mi życie. Będę się starać ile się da żeby osiągnąc cel i spełnić wszystkie moje marzenia.
Wstawiam rysunek. Bo tak. Bo jednym z moich marzeń jest robienie webkomiksow. (tak to mój OC)
Jest was 112 awwww! Tak się cieszę. Moja armia demonicznych ogórków rośnie!
Taa... Tak bardzo liczyłam na to że dzisiaj będę mogła pospać przynajmniej do dziesiątej... Ale wyszło jak zwykle czyli nie wyszło. Przynajmniej jadne na zakupy. Shopping. Trzeba szukać rzeczy na cosplay.
Miłego dnia życzy Szatan ~!
Najgorsze jest to że ten pomiot tu wraca. Jak ją/go zobaczę to chyba dam jemu/jej w twarz. Ehhh. Jednak nie chce robić sobie niepotrzebnych problemów... I dziękuję. Tylko nie trzymaj kciukow zbyt mocno bo nie będą miały dopływu krwi i odpadną.
Również życzę miłego wieczoru.